Sundried athlete ambasador runner trail running

Tim dorastał w sportowym gospodarstwie domowym, a teraz cieszy się sporym stylem życia z rodziną. Rozmawia z Sundried o szkoleniach i wyścigach.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, tak długo, jak będę mógł pamiętać. Moi rodzice zawsze grali w sporcie, więc zawsze było mnóstwo zestawów, nietoperzy, rakiet i kulek leżących po domu i ogrodzie dla mojego brata i ja z nim bawię się.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Grając w hokeja na wysokim poziomie i tenisa przez wiele lat, byłem gotowy na nowe wyzwanie; był duży otwór w moim życiu sportowym. Przyjaciel podpisał mnie do pierwszego triathlonu (Norwich-krakers zdarzenia), które ukończyłem w moim surfingu w mokradku, tatuaż mojego taty stary dojazd rowerem i przy użyciu podajnika miotu kota dla mojego zestawu przejściowego. Kochałem to!

Jaki jest twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Sandman (Anglesey, Walia). Oszałamiający pływać z Snowdonia skyline jeden sposób i piaszczyste wydmy i las sosnowy z drugiej. Piękna jazda po wyspie wykończeniowa z naprawdę pięknym szlakiem biegnie przez sosnowy las (ratuj coś dla ostatniego 750m na piasku!).

A twoje najprosze osiągnięcie?

Poza moją rodziną dotarł on do linii startu londyńskiego Marathon 2019 w świetnym kształcie. Był to dla nas szczególnie pracowity czas, ale poprzez elastyczne i kreatywne podejście do mojego szkolenia byłem gotowy. Dla mnie podróż jest jak (jeśli nie więcej) ważna niż cel podróży. Sam dzień był o egzekucji i radości. To był magiczny dzień i skończyłem w 2.58!

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe/twój najtwardszy wyścig jeszcze?

W czerwcu 2019 r. zaliczyłem wyścig klasyków kwartałów klasycznych i całkowicie przeoczyłem jedną z najważniejszych części przygotowań sportowców-jedzenia!

Byłam tak podekscytowana ranem wyścigu, że jak siedziałem wokół gadania z innymi biegaczkami całkowicie zapomniałem mieć jakieś właściwe śniadanie. Wszystkie były tukające w masywnych miseczkach owsianka, wdychając banany i rozdrabniały worki z masłem orzechowym. Wypiłem kawę i kawałek słodu. Nigdy nie czułem się tak głodny podczas wyścigu i oczywiście rozbił się w jakimś stylu. Ostatnie dwa kilometry nie były ładne.

Jak przezwyciężyć setbacki?

Zawsze staram się pozostać w tej chwili i skupić się na byciu najlepszym, jaki mogę być w danym dniu. Ważne jest, aby mieć elastyczne podejście do celów i zobaczyć porażki jako możliwości uczenia się. Jest tak wiele zmiennych w naszym pracowitym życiu z ogromną ilością z naszej kontroli. Być przygotowanym do zmiany celów w dół, gdy sprawy spiskują przeciwko tobie-ale pamiętaj, aby podnieść swoje cele, gdy jesteś w jednym z tych magicznych chwil.

Jakie rady życzysz sobie, zanim zacząłeś rywalizować?

Pociąg twardy i rasa szczęśliwy. Zawsze staraj się cieszyć wszystko o dzień wyścigu. Właśnie dzięki dostaniu się do linii startu, włożyłeś tyle godzin i zademonstrowałaś ogromne zaangażowanie. Udało Ci się już.

Jakie są Państwa cele na 2020 rok?

2020 to rok dla Heather (mojego partnera). Czas dla mnie, aby wspierać jej docelowe wyścigi, ścigać ją wokół różnych kursów wyścigowych z naszym 4 i 2 roku życia i zapewnić stałą podaż przekąski i zachęty. Ja chcę iść pod-36 minut na 10k i ukończyłem multiterrain triathlon choć.

Z kim pan czerpał inspirację?

Większość moich inspiracji pochodzi od osób, które widzę na ulicy, na siłowni, na drodze, szlakach-po prostu się z nią wsiadają. Pracując ciężko, będąc aktywnym, pracując w kierunku swoich celów z uśmiechem na twarzy. Nie ma znaczenia, co się dzieje w ich dniu, jak mało snu, jaki mieli, jak trudne lub łatwe jest ich dzień obecnie jest-są po prostu tam są najlepsze mogą być w tym momencie.

Co ci się podoba w Sundried i jaki jest twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

Lubię wszystko o suszonych. Mają silne wartości, wyraźnie dbają o swoich pracowników i klientów, a cały ich zestaw jest świetny - dobrze zaprojektowany, wytrzymały, wygodny i działa naprawdę dobrze. Kluczowe dla mnie jest to, że dokładają wszelkich starań, aby zapewnić, że produkty mają jak najmniejszy wpływ na planetę , jeśli tylko więcej firm miało takie podejście!

Moim ulubionym zestawem jest Koszulka treningowa Plaret. To, co noszę na większość mojego treningu - proste, dobrze zaprojektowane, wygodne i wytrzymałe. To zawsze jest dla mnie podczas ciężkich godzin treningowych i pomaga mi przygotować się do wyścigu.

x
x