Tom Collins, ambasador sportowy Sundred.

Tom wykonał swój pierwszy triatlon z kaprysu, ale wkrótce był uzależniony.Teraz ściga się na pamiątkę swojego dziadka.Rozmawia z Sundredem o życiu jako triatlonista.

Zawsze byłeś w sporcie?

Chociaż powiedziałbym, że zawsze byłem wysportowany, w szkole grałem w wszelkiego rodzaju sport od hokeja, rugby do krykieta i squasha.Jednak dopiero teraz, od kiedy znalazłem Triathlon, wziąłem to na poważnie i zacząłem się na tym skupiać.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się na triatlon?

Mój pierwszy był otwarty sprint w Dorney Lake w 2012, pożyczyłem wszystko oprócz koszulki i trenerów.Weszłam, bo kolega musiał się wycofać i powiedział, że powinnam po prostu spróbować, to było moje pierwsze pływanie w otwartej wodzie...I byłam okropna.Prawie utonął w wodzie, pięć minut w każdej transformacji i nigdy wcześniej nie uciekł z roweru, potknął się o 5km biegu...Wystarczy powiedzieć, że przekroczyłem granicę z największym uśmiechem na twarzy.

Chciałem tam dostać się do triatlonu, ale, niesłusznie, pomyślałem, że powinienem zostać lepszym pływakiem, rowerzystą i biegaczem.Nie grałem w triatlonie a ż do 2014.

We wrześniu 2013 zmarł mój dziadek.Będąc w wojsku, zawsze się przekomarzaliśmy, jak nadajesz się do "tych dni" a "starych dobrych dni", żartowałem, że zrobię Ironmana, żeby udowodnić, że jestem do niego odpowiedni...Nigdy nie miałem takiej szansy.

W tym momencie postanowiłem zająć się 2-osobowymi wyścigami na pełen dystans, aby zebrać pieniądze na Heart Research UK na pamiątkę mojego dziadka; podniosłem,(2x1632000.[16OSOB];

Jaki był twój najlepszy wyścig do tej pory?

W tej chwili skupiam się bardziej na długich dystansach, ale moim najlepszym wyścigiem był basenowy Sprint na zamku Kimbolton w 2016.Zrobiłem to dla śmiechu i wsparcia przyjaciela i wszystko po prostu poszło dobrze i wygrałem moją grupę wiekową, przyszedł piąty w sumie i bardzo mało brakowało o godzinę.To nie był ogromny wyścig, ale dla mnie był to prawdziwy wzrost pewności siebie.

A twoje największe osiągnięcie?

Powiedziałbym, że zakończenie Ironman Wales w 2014.To była najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem i demony wkradły się kilka razy w trakcie wyścigu mówiąc mi, że mogę przestać, to byłoby w porządku, nikt nie będzie myślał mniej o tobie...To był też mój najbardziej katastrofalny wyścig.

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe w swoim najtrudniejszym wyścigu?

Jak powyżej, Ironman Wales 2014 był moim najtrudniejszym wyścigiem.Surowe pływanie morskie doprowadziło mnie do przełknięcia dużej ilości wody morskiej i wymiotowania kilka razy.2-krotne nakłucia na motorze, po czym przewracam się na kostce na początku biegu, rekompensując lekkie utykanie, prowadzące do poważnego bólu kolana...Miałem ochotę zrezygnować zarówno w przejściach, jak i z każdym km na biegu w ramach gry w pojedynkę: wsparcie mojej rodziny na kursie, jednak pamięć mojego dziadka i my śl o tym, że moje pieniądze na sponsorowanie mogą mi pomóc utrzymać życie.

Jak można pokonać niepowodzenia?

Porażki i niepowodzenia są częścią życia, nikt nie jest doskonały i nawet jeśli trening i przygotowanie jest doskonałe, coś może (i prawdopodobnie) pójść źle.Noszę tę perspektywę ze sobą we wszystkich kierunkach mojego życia...Więc triatlon nie jest inny.Kiedy to zaakceptowałem, było bardzo łatwo zapomnieć o niepowodzeniach i się załamać.To nie znaczy, że nie denerwuję się niepowodzeniami, inaczej nie mam motywacji do nauki i rozwoju, ale nie pozwalam im mną rządzić.

Jaka jest najlepsza rada, którą chciałbyś, żeby ktoś ci powiedział, zanim zacząłeś rywalizować?

Po prostu bierz się do roboty.Zmarnowałem czas myśląc, że muszę być lepszy w dyscyplinach przed wyścigami...Ale wyścigi to najwspanialsze uczucie...Więc po prostu kontynuuj...Dowiesz się, jak będziesz szedł.

Jakie są Twoje cele w odniesieniu do 2017/18?

Właśnie przeprowadziłem się do domu i pracy, a moje wyścigi są wykonywane w tym roku. Dojeżdżam do pracy po raz pierwszy w życiu i dlatego staram się wykorzystać to jako pojazd treningowy. Na rok 2018 zamierzam złożyć wielką zimę, a następnie spojrzeć w kierunku kwalifikacji AG na średnim dystansie. Jest to krok w górę, zajmie trochę ciężkiej pracy i może się nie zdarzyć w 2018 ... jeśli nie, dowiaduję się od niego i cel staje się gb ag sportowiec do końca 2019 roku.

Z kogo czerpiesz inspirację?

Zostanie ojcem zmieniło moje poglądy w sposób, który nie sądziłem, że to wymaga zmiany. To sprawiło, że jestem bardzo świadomy bycia wzorem do naśladowania, pod każdym względem dla mojego syna. On może mieć tylko 2 lata, ale kiedy widzi mnie ćwiczenia lub rasy, rozumie, co robię i choć może nie zrozumieć, dlaczego, będzie w czasie.

Ostatecznie czerpię inspirację od mojego syna, chcę być najlepszy, jaki mogę być w czymś, co kocham i zaszczepić w nim poczucie ciężkiej pracy, poświęcenia i dążenia do utrzymania kondycji i zdrowia.

Co lubisz w suszonych w sunsonach i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

To, co reprezentuje marka Sundried, to nie tylko pozytywny krok w ochocie naszego świata, ale także ludzi w nim przebywających.  Pomysł, że nie będzie w stanie uznać się za markę zdrowia i fitness, jeśli te w łańcuchu dostaw, na każdym etapie, nie może sobie pozwolić na jedzenie, jest bardzo silnym i ruchomym założeniem.

W cieplejszych miesiącach dobiegają końca, Grande Casse Hoody szybko staje się moim ulubionym kawałkiem każdej aktywnej odzieży.  Świetne dopasowanie, jestem w stanie polegać na nim, aby utrzymać mnie ciepło w drodze na siłownię lub basen, czy to pierwszą rzeczą rano, czy wieczorem.

x
x