• Craig Fulham Ambasador sportowca

    wyścigi fitness biegowe

    Craig jest triathlonistą, który przeszedł od niemożności pływania i braku roweru do kwalifikacji do zespołu GB Age Group w ciągu zaledwie dwóch lat. Rozmawia z Sundried o treningu i wyścigach.

    Czy zawsze byłeś w sporcie?

    Sport zawsze odgrywał w moim życiu ogromną rolę. Dorastając, zawsze grałem, rywalizowałem, rozmawiałem o tym lub oglądałem. Niewiele też się zmieniło.

    Jak trafiłeś do triathlonu?

    Do triathlonu dostałem się naprawdę przypadkowo. Miałem dość paskudną kontuzję pleców i mój fizjoterapeuta poradził mi, abym zaczął pływać, aby pomóc mi zachować formę przez mój powrót do zdrowia. Znajomy powiedział mi o lokalnym klubie, który oferował trenowane sesje pływania, które kosztują mniej niż sesja publiczna, więc zdecydowałem się nadać temu wir. Następne, co wiem, to zapisanie się na wyścig.

    Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

    Było wiele atrakcji, ale moim ulubionym byłby Ironman 70.3 Staffordshire. Jest w moim rodzinnym mieście, więc wsparcie jest jak nic innego. Pizza na mecie to też duży bonus!

    Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

    Kwalifikacja do zespołu GB Age Group. Przejście od niemożności pływania i braku roweru do zdobycia kwalifikacji w zaledwie dwa lata było dla mnie ogromnym osiągnięciem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

    Najgorsze było chyba zgubienie się podczas pływania. Uwaga dla siebie - nie patrz na innych pływaków!

    Jak pokonujesz niepowodzenia?

    Brzmi to trochę banalnie, ale skupiam się na tym, co mogę zrobić i na kontrolowaniu sterowanych elementów.

    Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

    Tylko dlatego, że jest to węgiel, nie oznacza, że ​​musisz go kupić.

    Jakie są Twoje cele?

    W 2021 roku dążę do zajęcia miejsca w pierwszej dziesiątce mistrzostw Europy. Od czasu do czasu jest dużo do zrobienia, ale zawsze mierz wysoko!

    Kto cię inspiruje?

    Nie ma osoby, o której mogę powiedzieć, że naprawdę mnie inspiruje. Po prostu uwielbiam trening i proces samodoskonalenia.

    Dlaczego warto pracować z Sundried?

    Zestaw Sundried świetnie wygląda, działa świetnie i opiera się na ekologii. Kiedy miałem okazję zostać ambasadorem, nie było to trudne.

    Posted by Alexandra Parren
  • Hugo Barclay Athlete Ambasador

    rowerowy downhill malejąco

    Hugo to triathlonista, który cieszy się niezwykłymi wyzwaniami. Rozmawia z Sundried o szkoleniach i wyścigach.

    Czy zawsze byłeś w sporcie?

    Podczas gdy dorastałem między Szkocją a Francją, miałem szczęście żyć w środowisku, w którym jako dziecko mogłem spędzić więcej czasu poza domem, a sport był pretekstem, by wychodzić z domu przez cały dzień. Byłem narażony tylko na triathlonów podczas mojego życia, będąc naturalnie dobrym w poszczególnych dyscyplinach i nieproszonym przez maraton.

    Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

    Triathlonu dla mnie są pinnacle symbol dobrego samopoczucia-podkreślają zaangażowanie w styl życia i mentalność good-old cliché; do ciągłego dążenie do lepszej wersji siebie.

    Pożyteczne jest posiadanie wyścigów w pamiętnik, są kotwicami, które pomagają mi w utrzymaniu celów fitness. jako właściciel firmy nie nie jest zawodowym sportowcem, są dobrym prezajęciem i wydaniem

    Jaki jest twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

    Lubię nietypowe wyzwania-gdzie może być ciężko odróżnić pół maratonu lub duathlonu od innego. Jazda na rowerze z Brukseli do Amsterdamu w weekend jest wysoka w typie (1) zabawa, podczas gdy wymaga przyzwoitego poziomu grit, aby dotrzeć do naszego celu na czas.

    Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe/twój najtwardszy wyścig jeszcze?

    Raz podłączyłem się do wyścigu bez moich trenerów. Nie zostawiłem domu boso, ale poczucie niepokoju miałem, kiedy poszedłem się zmienić, a moi trenerzy nie byli w mojej torbie. Na szczęście było to tylko 1500 m wyścigu-biegałem w butach, które nosiłem w tym czasie, ponadczasowy konwersję.

    Jak przezwyciężyć setbacki?

    Lubię skupiać się na procesie, czy to wracając z kontuzji, nie sięgając do pożądanego czasu w wyścigu i innych aspektach życia. Dla mnie, koncentrując się na tym, co jest natychmiast w teraźniejszi, zadanie pod ręką, pomaga mi docenić porażki w ramach podróży

    Jakie rady życzysz sobie, zanim zacząłeś rywalizować?

    Uzyskaj partnerów rozliczalności. Każdy może coś dla siebie zrobić, ale nie każdy może zrobić coś konsekwentnie. Posiadanie grit i odpowiedniej sieci wsparcia, niezależnie od tego, czy jest to przyjaciel czy partner, jest niezbędne, aby pomóc Ci osiągnąć swoje cele. Praktycznie, i coś, czego nigdy nie traktowałem na poważnie na początku, było po treningu rozciągania. To nie powinno być niedoszacowane, zwłaszcza gdy zaczynasz umieszczać sesje back-to-back lub 20k plus działa.

    Jakie są Twoje cele na 2021 roku?

    Moimi celami sportowymi są Marbella Ironman 70.3 i Aberfeldy triathlon.

    Z kim pan czerpał inspirację?

    Tim Don, bo w 2017 roku przeszedł tak wiele ze swoją katastrofą przedkonową, że wracał do fitnessu. Będąc topowym sportowcem podczas pobytu skromny bloke

    Co ci się podoba w Sundried i jaki jest twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

    Miałem szczęście spędzać dużo czasu w Hiszpanii podczas pandemii, czarne męskie szorty są jednym z moich faworytów zarówno dla biegania jak i grania w tenisa, były świetne. Szara polarna to także ulubiona praca-od-home, idealna dla komfortu, gdy jesteś w trakcie rozmowy z zoomem.

    Posted by Alexandra Parren
  • Ambasador sportowca Paula Charleswortha

     triathlonista biegający na świeżym powietrzu

    Paul żongluje intensywnym życiem jako chirurg dziecięcy z czwórką dzieci, przygotowując się do triathlonu Ironman. Rozmawia z Sundried o swojej podróży.

    Czy zawsze byłeś w sporcie?

    Tak. Jako dziecko byłem pływakiem w drużynie. Pływałem jako nastolatek i byłem członkiem zespołu żeglarskiego Uniwersytetu Londyńskiego. Grałem w piłkę wodną przez całą szkołę medyczną. Kiedy poznałem swoją żonę, zacząłem biegać. W wieku 35 lat zacząłem jeździć na rowerze i to zmieniło życie.

    Jak trafiłeś do triathlonu?

    Swój pierwszy triathlon zaliczyłem w wieku 12 lat. Etap pływacki dla zespołu, który ukończył 1 km pływania w 12 minut! Zagłębiłem się w to ponownie pod koniec lat dwudziestych, ścigając się na krótkich torach. Dopiero w wieku 34 lat na nowo odkryłem triathlon, a potem Ironman!

    Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

    W tym roku uwielbiałem ścigać się na Cotswold 113. Postawiłem sobie za cel mniej niż 5 godzin. Rok był szalony dla tak wielu ludzi ... ale wykonanie idealnego planu wyścigu sprawiło, że było to niesamowite przeżycie!

    Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

    W sporcie, będąc częścią młodzieżowej drużyny żeglarskiej GB, w życiu udało mu się mieć czworo dzieci, pracować jako chirurg dziecięcy i mieć czas na ściganie się w Ironmanie. W triathlonie, wyprzedzanie niektórych zawodniczek podczas pływania na Ironman Barcelona.

    Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

    Zapomniałem komputera rowerowego i udało mi się uzyskać 12-minutowy T1, gdy wróciłem po torbę.

    Jak pokonujesz niepowodzenia?

    Nie oczekuj, że życie lub triathlon będą łatwe. To będzie trudne, zajmie trochę czasu i wysiłku, przedefiniowanie równowagi życiowej i tego, co cię uszczęśliwia. Pamiętaj o wspaniałych chwilach, kiedy czułeś się niesamowicie, otocz się ludźmi o podobnych poglądach.

    Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

    Użyj miernika mocy, aby pomieścić nogę roweru.

    Jakie są Twoje cele?

    • Zakwalifikuj się do Kona
    • Bądź wzorem dla moich dzieci
    • Pozostań pozytywny

    Kto cię inspiruje?

    Moja rodzina, moi pacjenci, moi przyjaciele.

    Dlaczego warto pracować z Sundried?

    Żyjemy tylko raz, jeśli istnieje sposób na znalezienie odnawialnego źródła wysokiej jakości odzieży….

    Posted by Alexandra Parren
  • Ambasadorka sportowca Laura Grey

    biegacz triathlonista Team GB

    Laura jest triathlonistką, która ścigała się w zespole GB Age Group. Rozmawia z Sundried o treningu i wyścigach.

    Czy zawsze byłeś w sporcie?

    Uprawiam sport, odkąd skończyłam cztery lata i muszę podziękować za to moim rodzicom. Upewnienie się, że pływanie było częścią mojego dzieciństwa, oznaczało, że byłem pływakiem klubowym do 16 roku życia. Sport zawsze był dużą częścią mojego życia i ukształtował to, kim jestem.

    Jak trafiłeś do triathlonu?

    Po tylu latach pływania szybko zdałem sobie sprawę, że jako zawodowy pływak nigdy nie dam rady, zawsze kończąc tuż poza szczytem medali. W liceum startowałem w lidze cross country, jedynej w mojej szkole i dostałem się do angielskiej szkoły po bardzo niewielkim treningu. To doprowadziło mnie do dołączenia do mojego lokalnego zespołu biegaczy. Postanowiłem wtedy spróbować jazdy na rowerze i mój tata zabierał mnie na welodrom w Manchesterze w każdy piątek. Wkrótce odnalazłem swoją pasję i to poszło do mnie, dając szansę triathlonowi. Reszta jest historią!

    Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

    Mistrzostwa Świata w triathlonie 2019 w Szwajcarii muszą się tam odbyć z wielu powodów. Mój pierwszy w historii międzynarodowy wyścig, spotkanie z ekipą GB, śledzenie elitarnych wyścigów i bez wątpienia atmosfera całego wyjazdu to coś, co zapamiętam na zawsze.

    Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

    Zajęcie piętnastego miejsca w moim pierwszym międzynarodowym wyścigu na świecie.

    Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

    Nie miałem żadnych wielkich katastrof wyścigowych, które mógłbym sobie przypomnieć i na pewno je zapamiętam. W zeszłym roku na zawodach Sandman AAH popłynąłem zupełnie w niewłaściwy sposób podczas pływania i skończyło się na dodaniu kilku dodatkowych 100 metrów do mojego pływania! Raz też próbowałem zsiąść w locie i źle go oceniłem i skończyło się na ześlizgiwaniu się około 20 m przez przejście - niektóre bardzo obolałe i zakrwawione kolana później!

    Jak pokonujesz niepowodzenia?

    To zajęło mi trochę czasu, zanim zrozumiałem i się tego nauczyłem. Podczas treningów i wyścigów jest ich dużo, choroby, kontuzje itp. Jednak nauczyłem się, że te rzeczy są często poza naszą kontrolą, są częścią podróży sportowca. Dowiedziałem się, że skupianie się na celu długoterminowym pomaga mi utrzymać motywację i pozytywne nastawienie w trudnych chwilach.

    Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

    Bądź konsekwentny przez cały czas, będą naprawdę ciężkie dni, ale to właśnie one sprawiają, że jesteś silniejszy.

    Jakie są Twoje cele?

    Gol 2021 = ukończenie mojej pierwszej połowy Ironmana. Długoterminowym celem jest sprawdzenie, jak daleko mogę się posunąć w mojej podróży sportowca wytrzymałościowego, który chce być zawodowcem.

    Kto cię inspiruje?

    Myślę, że mam wiele pań, które inspirują mnie do bycia lepszym i silniejszym. Chodzi mi o to, że Chrissie Wellington jest całkiem inspirująca, prawda? Jestem jednak pod wrażeniem Lucy-Charlesa Barclaya za jej osiągnięcia w tak młodym wieku i jak szybko rozwijała się w tym sporcie. Myślę, że zrobi świetne rzeczy w tym sporcie!

    Dlaczego warto pracować z Sundried?

    Ponieważ większość dnia spędzam na treningu, ważne jest, aby nosić odzież, która mi wystarczy, dlatego jest to dla mnie ogromna inwestycja. Sundried rozumie, jak ważne jest, aby ta odzież była stylowa, wygodna i techniczna. Najbardziej ekscytujące jest to, że jest wykonany ze zrównoważonych surowców i produktów nadających się do recyklingu, co jest tak ważne bardziej niż kiedykolwiek w obecnym klimacie.

    Posted by Alexandra Parren
  • James Tugwell Ambasador sportowca

    linia mety triathlonu biegowego

    James jest triathlonistą, który lubi wyścigi długodystansowe. Rozmawia z Sundried o wyścigach wzlotów i upadków.

    Czy zawsze byłeś w sporcie?

    Tak i zawsze byłem bardzo aktywny - szczególnie inspiruje mnie mój dziadek, który był kiedyś piąty na świecie w kulturystyce i trenował mnie na swojej siłowni. Jednak dorastałem zawsze w sportach zespołowych, a ja grałem w różne dyscypliny, aż do poziomu hrabstwa (moim ulubionym był krykiet). Triathlon zajął wtedy centralne miejsce, kiedy zacząłem pracować. Myślę jednak, że mógłbym oglądać prawie każdy sport.

    Jak trafiłeś do triathlonu?

    Zapisałem się na swój pierwszy triathlon w ramach imprezy charytatywnej, którą robili niektórzy koledzy. Szkolenie naprawdę mi się podobało, a impreza była świetną zabawą, nawet jeśli nie poszło idealnie! Od razu zapisałem się do Ironmana, ale nie sądzę, żebym naprawdę wiedział, w co się pakuję!

    Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

    Stary Ironman 70.3 w Exmoor - to był mój pierwszy 70.3 i był brutalny! Zrobiło się dość mokro, ale sceneria i kurs były niesamowite.

    Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

    Ukończenie mojego pierwszego Ironmana poniżej 10 godzin (9:43). Po moim pierwszym triathlonie zatrudniłem trenera, ale wielu trenerów powiedziało mi, że nie mam szans, ponieważ pracowałem ponad 80-100 godzin tygodniowo. Dodał trochę oliwy do ognia i po prostu pokazuje, co możesz zrobić, jeśli wierzysz i włożysz wysiłek.

    Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

    Kilka się wyróżnia, ale zawsze można się od nich nauczyć więcej niż dobrych wyścigów:

    Próbowałem zsiąść z bieganiem w moim pierwszym triathlonie, mimo że nigdy go nie ćwiczyłem - skończyłem na ułożeniu go w stos i dość mocno uderzyłem o podłogę (na szczęście nadal mogłem biec!) Całkowicie źle oceniłem zakręt w 70.3 i skończyłem wpadając na ścianę, drażniący moją szyję i przebijający. Zajęło mi trochę czasu, zanim wróciłem na rower! Dostałem przebicie opony podczas wyścigu i zdałem sobie sprawę, że zapomniałem o łyżkach do opon - musiałem czekać 30 minut na pomoc. Byłem na czele, kiedy to się też stało!

    Jak pokonujesz niepowodzenia?

    Myślę, że kluczem do sukcesu jest być racjonalnym i zrównoważonym. Jeśli odniesiesz kontuzję, zastanów się, co nadal możesz zrobić i czy nadal masz czas, aby osiągnąć swój cel / wystartować w wyścigu. utrzymywać poziom sprawności). Jeśli coś nie pójdzie dobrze, sprawdź i wprowadź niezbędne zmiany. Dla mnie to hobby i czasami muszę cofnąć się o krok i zdać sobie z tego sprawę, ponieważ może to stać się zbyt wszechogarniające!

    Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

    Spokojnie i nie idź tak wcześnie! Chociaż osiągam lepsze wyniki na dłuższych dystansach, zdobycie nieco większego doświadczenia w wyścigach na krótszych trasach byłoby świetną zabawą - myślałem o zrobieniu tego teraz, ale nie jestem tak dobry / szybki w porównaniu z konkurencją!

    Jakie są Twoje cele?

    Obecnym celem jest zakwalifikowanie się do mistrzostw świata Ironman w Kona

    Kto cię inspiruje?

    Mój dziadek - nadal ćwiczy na siłowni i ma 96 lat!

    Dlaczego warto pracować z Sundried?

    Wartości i przekonania Sundried są zgodne z moimi. Myślenie o założeniu rodziny sprawia, że ​​naprawdę myślisz o tym, co robisz i jak postępować każdego dnia. Cokolwiek możemy robić, powinniśmy to robić, a Sundried z pewnością prowadzi nas. Uwielbiam to, że nie oznacza to, że zestaw cierpi - jeszcze nie spotkałem kogoś, kto wspomniał o złych rzeczach dotyczących produktów. Zakres jest wyczerpujący i może pomóc komuś w rozpoczęciu ćwiczeń lub pomóc bardziej doświadczonym sportowcom osiągać jak najlepsze wyniki. Zestaw jest wysokiej jakości i wytrzymały. Zbudowany do ostatniego atrybutu ma tę zaletę, że nie wyrzucasz często zestawu, gdy staje się on bezużyteczny i jest to trudne do znalezienia w dzisiejszych czasach (jest to również znacznie lepsze dla środowiska i ma dodatkową zaletę, że jest łatwiejsze na saldzie bankowym) !

    Posted by Alexandra Parren
x
x