Zasłużony ambasador triathlonista biegnący w wyścigach

Stuart odkrył triathlon jako sposób na odstresowanie się po wymagającej karierze. Rozmawia z Sundried o swojej podróży.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

W młodości zawsze byłem aktywny, jednak kiedy przeniosłem się do Londynu i zacząłem wspinać się po drabinie korporacyjnej, sport i ćwiczenia zeszły na drugi plan, a ja skupiłem się na „kontaktach towarzyskich”. Jako młodość grałem na wysokim poziomie w piłkę nożną, rugby i hokej.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Kiedy założyłem własną firmę, potrzebowałem zwolnienia z pracy i zapisałem się na lokalny sprint triathlon. Wtedy czułem, że nigdy nie będę w stanie tego zrobić; Mogłem robić tylko styl klasyczny, moje biegi nie przekraczały kilku kilometrów, a od lat nie jeździłem na rowerze. Podróż i proces uczenia się wszystkich tych nowych sportów były fantastyczne, pomagają mi się wyłączyć, a ponieważ przechodzę na dłuższe dystanse, wytrzymałość naprawdę pomogła mi w radzeniu sobie z biznesem.

Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego wyścigu na zamku w Leeds, bez presji i uśmiechu na mojej twarzy przez całą drogę. Moim ulubionym wyścigiem był Leeds ITU. W zeszłym roku startowałem w standardowym wyścigu, który był PB na standardowym dystansie. Powodem, dla którego jest to mój ulubiony wyścig, jest miejsce, w którym możesz się ścigać, a potem oglądać profesjonalnych sportowców zaraz po regeneracji. Świetna konfiguracja!

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Po moim pierwszym triathlonie postanowiłem być częścią zespołu grupy wiekowej GB, biorąc pod uwagę mój brak doświadczenia w sporcie, to był długi strzał, ale dzięki ciężkiej pracy i poświęceniu miałem szczęście, że miałem czas, który pozwolił mi na to. uczestniczyć w Mistrzostwach Europy ETU i Mistrzostwach Świata ITU. Niestety, będę musiał poczekać do 2021 roku, aby założyć zestaw GB z powodu łagodnych wyścigów przełożonych na rok. W tym roku udało mi się również zdobyć odznakę trenera poziomu 1, co oznacza, że ​​będę mógł oddać swojemu lokalnemu klubowi, który ogromnie mi pomógł.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zdarzyć jakieś katastrofy podczas wyścigów?

W zeszłym roku miałem dwa wyścigi 70,3 w ponad 30-stopniowym upale w biegu. Podczas drugiego biegu w Maroku nigdy nie czułem się tak wyczerpany biegiem, tor nie dawał cienia, było ciężko, nigdy nie miałem mentalnej walki ze sobą podczas wyścigu, trudno było utrzymać demony na dystans. ostatnie 10 km.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Jak dotąd miałem szczęście; jako starszy sportowiec staram się radzić sobie z obciążeniami i regeneracją najlepiej, jak potrafię, miałem kilka drobiazgów i chorób, jak wielu próbuję odpocząć i odzyskać siły i nie spieszyć się z powrotem do szybko, łatwiej powiedzieć niż zrobić. Jeśli napotkasz niepowodzenie, po prostu je rozwiąż, nie przytłaczaj siebie. Miałem przyjaciół, którzy rozbijali się zimą na treningach, nie w pełni regenerowali się do początku sezonu i nadal mam dobre wyścigi. Nie spiesz się z powrotem.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Żałuję, że nie startowałem wcześniej w triathlonie, moja córka właśnie zaczęła się angażować i to uwielbia, tak wielu wspaniałych organizatorów imprez wspierających dzieci w Wielkiej Brytanii. Dla mnie jednak żałuję, że nie przeszedłem wcześniej do zorganizowanego treningu, to absolutna zmiana gry. Powinienem był dołączyć do klubu triathlonowego wcześniej, rady trenerów, szczególnie na początku, naprawdę pomogły mi wejść na właściwy tor.

Jakie są Twoje cele?

Aby wreszcie ścigać się w zestawie GB, nadal być szybszym i dotrzeć do mistrzostw świata Ironman przez rok.

Kto cię inspiruje?

Wiele osób z różnych środowisk, triathlonowych Chris McCormack, bracia Brownlee i ja ośmielamy się nikogo nie inspirować Halo i Timem Donem.

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Podoba mi się zestaw, który miałem od Sundried, zawsze uważałem go za wygodny i wytrzymały, co nie zawsze ma miejsce w przypadku zestawu do triathlonu. Rękawiczki bez palców mają również pętle zwalniające!

x
x