Steven wszedł do sportu triathlonu późno w życiu po tym, jak zainspirował się w londyńskim Maratonie. Obecnie prowadzi wiele maratonów i ścigał jednych z najtrudniejszych wyścigów Ironman w Wielkiej Brytanii. Rozmawia z Sundried o tym, czym zajmuje się triathlonista Ironman.

Czy zawsze byłeś w sport?

Do 2012 roku nie byłem zbyt sportowym czy lekkoatletycznym, grałem w golfa raz w tygodniu. To wszystko zmieniło się podczas spektaklu w Virgin London Marathon; podążaliśmy za kursem i oglądaliśmy z kilku różnych miejsc. To zmieniło coś we mnie, sfrustrowało mnie jako widzów, a przede wszystkim mnie zainspirowało. Więc w następnym roku zarezerwowałem się w londyńskim Maratonie z miejscem charytatywnym. Pobiegłem z moim szwaporem i zakończyliśmy kurs w 4:01, co oczywiście oznacza, że musiałbym wrócić, by dostać się pod 4 godziny. W 2013 roku przeprowadziłem maraton paryski w 3:47 i dwa tygodnie później ponownie pobiegłem Londyn, tym razem w 3:46.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do triathlonu?

Jako kompletny nowicjusz i bez konkretnych treningów, weszłam do lokalnego połowicznego triathlonu na odległość. Byłem natychmiast podpięty.

Przez ostatnie 6 miesięcy miałem konkretny trener i jestem na zorganizowanym planie treningowym. Zdobyłem miejsce w tym roku (2017) London Marathon z baletu i wyszkoliłam się na około 3:30 maratonu (zobaczmy, jak to się dzieje), mam też Ironman 70.3 na Wimbleball który jest bardzo testem na pół żelaznego biegu na odległość.

Czy podążasz za konkretnym planem żywieniowym? Jeśli tak, to co, kiedy jesz?

Nie mam innego planu żywienia innego niż jedzenie jak czyste, jak to możliwe, jednocześnie pozwalając sobie nadal wyjść i cieszyć się jedzenie. Dla mnie chodzi o równowagę, a moja waga nigdy nie zmienia się zbyt mocno.

Znalazłem specyficzny plan treningowy i utrzymanie szczegółowy dziennik treningowy utrzymuje mnie zmotywowane, nie wychodzić na rowerze we wszystkich męskich, więc kiedy jest bardzo zimno i lodowatym zobowiązuję się rygorystyczne sesje trenerskie Turbo następnie w miłe dni doceniam jazdę na świeżym rowerze wszystkie więcej.

Porozmawiaj z nami przez twój reżim treningowy.

Poniedziałek: droga biegowa i off, 17-19 mil

Wtorek: Swim-400m ciepły, 2 x 1000m z 2 mins odpoczynek, 400m ochłodzenie w dół

Środa: dzień odpoczynku

Czwartek: Run-albo sprint lub wzgórza reps następnie łatwy 45 min do schłodzenia w dół

Piątek: Run-1 godzina stacjonarne

Sobota: sesja cyklu szkoleniowego Turbo

Niedziela: Długa jazda rowerem-50-70 mil z 15 min jazdy prosto po.

Jakie są Twoje pierwsze 3 wskazówki szkoleniowe?

  1. Musisz cieszyć się tym, co robisz w przeciwnym razie zawiedziesz.
  2. Spróbuj trenować z różnymi ludźmi o różnych zdolnościach, to trzyma cię motywowane i uziemione
  3. Bądź wygodny i pewny swoich biegów i ubrań, jak to robi dużą różnicę!

Gdybyś mógł zrobić tylko jeden trening do końca swojego życia, co by to było?

To trudne, ale to musiałoby być długie przejażdżki rowerem. Byłem na kilku niesamowitych trasach rowerowych i są one bardziej dostępne teraz niż kiedykolwiek.

Jakie są twoje cele treningowe?

Przyszłe cele szkoleniowe to wyścigi triathlonów dystansu żelaza w całej Europie i Ameryce

Po co pracować z Sundried?

Sundried to fantastyczna marka z niesamowitą etyką. Ich aktywacja jest bardzo dobrze dopasowana i wygodna dzięki czemu idealnie nadaje się do trenowania w.

x
x