Ambasador zasmuconego sportowca biegnący w wyścigach triathlonowych

Riley podjął naukę triathlonu na studiach i wkrótce znalazł konkurencyjną stronę. Rozmawia z Sundried o wyścigach wzlotów i upadków.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zawsze lubiłem sport. Dorastając, grałem w piłkę nożną i badmintona i chociaż nigdy nie byłem na poziomie rywalizacji, lubiłem próbować pokonać moich przyjaciół… co nie zdarzało się zbyt często!

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

To była bardziej szansa niż decyzja, jeśli mam być szczery. Na studiach musieliśmy wybrać sport i chciałem móc jeździć na rowerze i biegać. Więc pomimo tego, że pływanie jest równie dobre jak chodzenie ryby, wybrałem triathlon. Zabrałem go na uniwersytet, aby wypełnić czas i wkrótce zostałem uzależniony i chciałem wskoczyć w konkurencyjną stronę rzeczy.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

To trudne pytanie, ponieważ było kilka wspaniałych wydarzeń! Mam zamiar wybrać się na Stockton duathlon 2018. To piękna trasa biegowa, a zamknięte drogi i techniczne pętle rowerowe w centrum miasta oznaczają, że możesz mieć oko na swoich kolegów z klubu! Poza tym Stockton 2017 był moim pierwszym wydarzeniem, w którym „ścigałem się”, więc wspaniale było zobaczyć, jak sobie radzę, nawet jeśli wyszedłem zbyt ostro i wysadziłem w powietrze!

A twoje największe osiągnięcie?

Często zadaję sobie to pytanie, ponieważ nie sądzę, że mam odpowiedź. Wiele rzeczy wydaje mi się bardzo ważnych z różnych powodów i nie zawsze jest to spowodowane dobrymi występami. To powiedziawszy, zdecydowanie najbardziej się uśmiechałem, kończąc mistrzostwa świata w duatlonie 2018 AG w Fionie. Spodziewałem się, że znajdę się tuż przy dnie i zająłem drugie miejsce w AG, więc niespodzianka sprawiła, że ​​byłem na haju przez całe ostatnie 3 km.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Doszło do wielu wypadków podczas wyścigów! Mógłbym wymienić co najmniej 15!
Ten, który wywołał we mnie najgorsze uczucie szarpania w żołądku, był w Bedford. To był mój pierwszy wyścig, w którym próbowałem zakwalifikować się do drużyny AG. Najwyraźniej moja głowa była wszędzie, ponieważ na minutę przed startem stanąłem na linii startu, zdałem sobie sprawę, że nie włożyłem chipa do pomiaru czasu i musiałem go z powrotem włożyć do torby i założyć!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Najlepsza rada, jaką otrzymałem w tej sprawie, to „kontroluj to, co można kontrolować”. W życiu i pracy pojawiają się rzeczy, które powstrzymują Cię przed treningiem lub wpływają na wydajność. Rzeczywiście, jeśli jesteś podobny do mnie, błędy będą popełnione na lewo, na prawo iw środku. Nie mówię o ignorowaniu problemów, ale jeśli to się wydarzyło, to tak się stało, więc poszukaj, na co nadal możesz wpływać i upewnij się, że masz na nie pozytywny wpływ.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Mam o wiele więcej radości, odkąd rozgałęziłem się i wypróbowałem jak najwięcej formatów i struktur. Jasne, w większości z nich nie jestem zbyt dobry, ale jest fajnie i jaki jest sens w hobby, jeśli nie jest fajne? Powinienem powiedzieć sobie, żeby nie dać się złapać na próbach ulepszenia jednego obszaru, cieszyć się lokalnym krytykiem lub biegać w wyścigu i bawić się w środowisku multisportowym. Ulepszenia będą nadal przychodzić i będziesz się przy tym bawić!

Jakie są Twoje cele na 2019 rok?

W 2019 roku wezmę udział w moim pierwszym triathlonie na długim kursie, którego celem będzie po prostu ominięcie go. Nie mogę się doczekać ustanowienia tego punktu odniesienia, aby posunąć się naprzód. To jest kwestia dalszego celowania w medale AG w mojej ulubionej dyscyplinie, czyli duatlonie.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Jako trochę nowicjusz w triathlonie, prawdopodobnie nie jest to normalne. Wciąż uczę się wszystkich wielkich nazwisk i historii. Dlatego zamiast tego moja inspiracja pochodzi od osób wokół mnie. Oglądanie niektórych mega występów trenerów i sportowców w moich klubach, a także ogromnych postępów tych, którzy zaczynali w tym samym czasie, co ja, trzymało mnie na palcach i próbowało się doskonalić. Życie w tak połączonym świecie ze Stravą i Instagramem itp. Naprawdę pomaga w tym, ponieważ wiesz, z czym wszyscy chcą się zmierzyć.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

Nieżonaci są słusznie dumni i chwalą się swoją pracą na rzecz środowiska i charytatywną. Trudno jednak nie dać się zaskoczyć mniej oczywistą pracą, jaką wykonują, aby stworzyć pozytywne środowisko pracy w całym łańcuchu dzięki programom identyfikowalności i dobrego samopoczucia, takim jak EHOH (inicjatywa dotycząca miejsca pracy mająca na celu zminimalizowanie niektórych negatywnych skutków współczesnych środowisk pracy takie jak czas przed ekranem). To naprawdę sprawia, że ​​zdajesz sobie sprawę, że te działania wykraczają poza symboliczną dobrą wolę, którą regularnie widzisz w większych firmach.

Grande Casse kurtka do biegania jest ode mnie najbardziej przydatny ze względu na dużą elastyczność podczas treningu. Używam go jako części systemu warstwowego w chłodniejsze, bardziej mokre dni i świetnie sprawdza się jako samodzielna kurtka na te niesprzyjające warunki pogodowe. Ponadto fakt, że można go spakować, oznacza, że ​​nie muszę się martwić o to, aby go zabrać do domu, jeśli pogoda się nagrzeje, co zawsze jest mile widziane.

x
x