Ironman triathlon kończy Sundried ambasador

Rebecca po kontuzji odkryła triathlon i wkrótce stało się to jej pasją. Rozmawia z Sundried o wyścigach wzlotów i upadków.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Dorastając, tak naprawdę nie byłem sportowcem w szkole. Jeździłem w WKKW i startowałem w zawodach z moim walijskim kucykiem jako nastolatka, a mój czas poza szkołą był głównie pochłaniany przez jazdę konną i opiekę nad nią.

Kiedy wyprowadziłem się z domu do szkoły weterynaryjnej, zakochałem się w bieganiu wytrzymałościowym. Każdego tygodnia biegałem kanałem Glasgow i próbowałem iść dalej, stało się to moim cotygodniowym nawykiem, kończąc na bieganiu maratonu w Manchesterze na ostatnim roku studiów.

Na studiach podjąłem się też gry w lacrosse, zakochałem się w tym sporcie i wkrótce zostałem wicekapitanem, a następnie współkapitanem. Głównie z powodu mojego donośnego głosu!

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Po przebiegnięciu maratonu w Manchesterze bez żadnego ustrukturyzowanego programu treningowego, siły i kondycji dostałem okropnych drobiazgów i kontuzji, które po prostu nie ustąpiły. Bardzo chciałem rozpocząć karierę biegania ultra, ale nie byłem w stanie przebiec nawet kilometra. Widziałem fizjoterapeutę dwa razy w tygodniu i nic nie pomagało, więc zdecydowałem, że jeśli nie mogę uprawiać jednego sportu, równie dobrze mogę uprawiać trzy! Nieco szalony! To wszystko działo się w tym samym czasie, gdy kończyłem szkołę weterynaryjną i przeprowadzałem się do Australii. Nie mogło być bardziej doskonałe. Dołączyłem do lokalnego tri klubu (Bayside Multisport i Next Level Tri Coaching) i całkowicie się zakochałem.

Reszta jest historią…

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

To trudne, między zeszłorocznymi Mistrzostwami Świata ITU Long Course i Ironman Copenhagen, które również były w zeszłym roku.

Mistrzostwa ITU były genialne, ponieważ był to wyścig, w którym wszystko naprawdę się ułożyło. Miałem paskudny wypadek samochodowy 16 tygodni wcześniej i po prostu czułem się ogromnie wdzięczny, że mogłem uzyskać zaskakująco sprawny i świeży! Mój trener Jason Shields z Thrive Endurance wykonał świetną robotę, przywracając mi dobrą kondycję po wyjściu ze szpitalnego łóżka i poważnym urazem głowy. Cały wyścig był naprawdę epicki, czułem się tak wdzięczny, że mogłem tam być, ścigać się i dzielić tym z niesamowitymi kolegami z drużyny.

Pływanie rozpoczęło się ciężko i szczerze mówiąc, było kompletnym jatka. Pistolet startowy wystrzelił, gdy nikogo nie było na miejscu, nie było odliczania i wszystko to było trochę scrumem. Po tym, jak wiele razy miotałem się i pływałem, w końcu nabrałem rytmu i reszta wyścigu nie mogła być lepsza. Ciężko pracowałem nad swoją techniką pływania i to się opłaciło. Ciężko pracowałem nad swoją rowerową formą i opłaciło się, a bieg wydawał się łatwy i wygodny, dopóki trener nie skinął głową, by pchać. Po prostu kochałem każdą sekundę. Ściganie się w barwach GB i zajęcie 5. miejsca również było niesamowite!

A twoje największe osiągnięcie?

Kończę mojego pierwszego Ironmana w Kopenhadze w czasie 10:58 z jakimś paskudnym zapaleniem powięzi podeszwowej; Myślałem, że bieg nigdy się nie skończy!

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Moim pierwszym triathlonem był pół Ironman na rozgrzewce prowadzący do Ironman Australia. Rozbiłem mój piękny, lśniący nowy rower i zmiażdżyłem obojczyk. Rower był w porządku, ale mój obojczyk nie. Miałem operację kilka tygodni później i mój sen o Ironmanie zniknął za oknem na kolejny sezon.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Gram ze sobą w małą grę. Czasami mówię sobie o wszystkich innych ludziach na świecie, którzy obecnie przechodzą przez dużo trudniejsze sytuacje. Przypominam sobie, że to mój wybór. Wszystko w życiu jest wyborem. Mogę przestać, jeśli chcę, ale nie chcę.

Myślę też o tym, co byłoby gorsze. Na przykład, "byłoby gorzej, gdybym musiał uruchomić 100km po zakończeniu Ironman", to brzmi śmiesznie, ale to działa dla mnie. Inną rzeczą, którą lubię robić, jest przejście przez wszystkie pozytywne rzeczy na temat sytuacji w tej chwili. Na przykład, moja głowa czuje się świetnie, moje ramiona czują się świetnie itp.

Jaką radę chciałbyś otrzymać przed rozpoczęciem rywalizacji?

Ciesz się nim! I chłonąć każdą minutę!

Jakie są Twoje cele na 2019 rok?

Może trochę ambitny, wyścig Ironman UK i zakwalifikować się do Kona. Będę próbować, dopóki się tam nie dostanę!

Z kogo czerpiesz inspirację?

Oczywiście oczywiste ludzi, takich jak Lucy Charles, Daniela Ryf i Michelle Vesterby. Czasami, gdy jestem naprawdę walczy na moje przerwy na rowerze lub z twardego zestawu pływać myślę: "Lucy Charles nie podda się!"

Mój trener jest dla mnie ogromną inspiracją. I załogi dla Jason w Ultraman Australia w zeszłym roku i jego energia była nieustępliwa. Ultra man Australia dodane do mojej listy wiadro.

Co lubisz w suszonych w sunsonach i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

Uwielbiam to, że susze są przyjazne dla środowiska! Jest to tak uziemienie, aby być zaangażowanym w firmę, która dba o odpady, które produkujemy bez uszczerbku dla jakości. Tthe legginsy do biegania wyglądać i czuć się świetnie, i nie mogę się doczekać, aby spróbować nowych damski zestaw rowerowy w tym sezonie.

x
x