Martin Owen jest ambasadorem w zachodzie słońca

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Karate zacząłem uprawiać od najmłodszych lat (10) i zawsze kochałem piłkę nożną. Jednak dopiero około 7 lat temu zacząłem biegać, a poważniej w ostatnich 5, po tym, jak dołączyłem do klubu i zacząłem startować w wyścigach. Nie byłem najbardziej wysportowanym z dzieci, ale lubię udowadniać, że każdy może to zrobić - potrzebujesz tylko pozytywnego nastawienia.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata duathlonu?

Niestety kontuzja spowodowała, że ​​ucierpiałem podczas biegania i skończyło się na tym, że miałem około 9 miesięcy przerwy. W tym czasie jednak pokochałem kolarstwo. Miał zupełnie inny rodzaj swobody niż bieganie, a także oznaczał, że mogłem dalej trenować. Kiedy wróciłem po kontuzji, zacząłem robić oba razem!

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Maraton Londyński zawsze będzie miał miejsce w moim sercu. Nie każdemu się to udaje, więc miałem niesamowite szczęście. To niesamowity weekend.

A twoje największe osiągnięcie?

Zakończenie maratonu w Londynie! Ale także mój ostatni duathlon. Przeszedłem na średni dystans i ostatecznie wygrałem w swojej grupie wiekowej. To był zdecydowanie najtrudniejszy wyścig, jaki kiedykolwiek stoczyłem, ale chcę spróbować jeszcze raz w przyszłym roku!

Martin Owen, zwycięzca w kategorii wiekowej duatlonu, ambasador w słońcu

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Dotknij drewna, jeszcze żadnych katastrof - przynajmniej żadnych DNF! Myślę, że najtrudniejsze wyścigi są zawsze pierwsze - mój pierwszy półmaraton, pierwszy wyścig na 20 mil. London Marathon był ciężki - to był bardzo gorący dzień i mój plan żywieniowy wypadł z okna! Półmaraton w Blenheim Palace zawsze zapada mi w pamięci: nie katastrofa, ale dzieliło mnie tylko 12 sekund od PB ... to 1 sekunda na milę! Fizycznie Battlefield Duathlon był najtrudniejszy. „Trudne” i „nierówne” to mało powiedziane! Kiedy 3 osoby rezygnują z roweru, wiesz, że to trudny kurs.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Skoncentruj się ponownie. Nie poddawaj się. Miej trzeźwą głowę i pamiętaj, dlaczego robisz to, co robisz. Nie każda sesja treningowa lub wyścig będzie doskonały, to nieodłączna część procesu - ale liczy się przezwyciężenie tego i spojrzenie z szerszej perspektywy.

Jaka jest najlepsza rada, którą chciałbyś, żeby ktoś Ci powiedział, zanim zacząłeś startować w zawodach?

Duathlon-mądry - trening z cegły. Nie zrobiłem wiele podczas mojego pierwszego wyścigu na dystansie sprinterskim i cierpiałem. Obecnie 3 z 6 moich dni treningowych to cegły. Jednak ogólne wskazówki dotyczące biegania - załatw wszelkie problemy! Lepiej jest zapobiegać niż leczyć.

Jakie są Twoje cele na 2018 rok?

Trenuj ciężko i dobrze sobie radzi w wyścigach w tym roku. Miejmy nadzieję, że kwalifikacja GB do Powerman Zofingen w 2019 roku.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Staram się nie skupiać zbytnio na żadnej konkretnej osobie, ale każdy startujący w triathlonie lub duathlonie powinien być pochwalony. Ze względu na moje własne cele, podziwiam Emmę Pooley - jest obecną i czterokrotną mistrzynią świata w długodystansowym duatlonie (a także poprzednią mistrzynią świata olimpijskiego i brytyjskiego oraz w jeździe na czas!). Jednak bliżej domu uwielbiam oglądać mojego partnera, który jest triathlonistą Wielkiej Brytanii. Obserwowanie, jak ciężko trenuje każdego dnia, a czasem nawet razem trenuje, jest ogromną inspiracją. Wyznacza sobie cel, spuszcza głowę i na to zasługuje. Niesamowite jest zobaczenie jej podróży i osiągnięć z pierwszej ręki.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

To taka wyjątkowa marka, a etyka, którą wyznaje firma, jest godna podziwu. Męski Olperer top treningowydobrze pasuje i jest niesamowity!

x
x