Team GB Age Group Triathlon Team

Marie zaczęła ścigać się dopiero w późniejszym życiu i teraz zdobywa złote medale w międzynarodowych wyścigach. Rozmawia z Sundried o swojej podróży.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Sport i aktywność fizyczna zawsze odgrywały ogromną rolę w moim życiu. Parałem się różnymi czynnościami, od jazdy konnej po sporty wodne, bieganie po podnoszenie ciężarów, jednak dopiero w 2015 roku, kiedy urodziłem moją córkę Olivię, poświęciłem się na poważnie i wkrótce potem odnalazłem swoją pasję do duathlonu.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Po urodzeniu Olivii byłem zdeterminowany, aby wrócić do formy i przesunąć dodatkową wagę dziecka, którą wciąż nosiłem, więc zacząłem kilka osobistych sesji treningowych w lokalnej siłowni, koncentrując się głównie na mojej sile rdzenia. Kiedy poczułem, że jestem silniejszy, zacząłem włączać bieganie do moich sesji treningowych i nie minęło dużo czasu, zanim wziąłem udział we wszystkich lokalnych zawodach biegowych, które mogłem znaleźć, i szukałem następnego wyzwania.

Mój mąż Phil - który niedawno zaczął startować w Standard Distance Duathlon - zachęcił mnie do wzięcia udziału w Sprint Distance Duathlon i wprowadził mnie do Castle Coombe Duathlon (bieg na 5 km, rower 20 km, bieg na 5 km), gdzie zająłem 5 miejsce w swojej kategorii. Można śmiało powiedzieć, że po tym wystąpił błąd!

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Bez wątpienia moim ulubionym wyścigiem do tej pory były Mistrzostwa ETU w Duathlonie w Punta Umbria w Hiszpanii - marzec 2020. Wszystko wydawało się ułożyć w odpowiednim dniu; pogoda, kurs, mój sposób myślenia. Czekając na starcie, naprawdę czułem, że wyścig należy do mnie i odszedłem z moim pierwszym złotym medalem Age Group dla Drużyny GB.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Moim największym osiągnięciem z wielu powodów musiałby być mój pierwszy wyścig startujący w drużynie GB w Odense w Danii w 2018 roku. Mój mąż Phil również rywalizował w drużynie GB razem ze mną i cała nasza rodzina odbyła podróż, aby być tam, aby nas wspierać. i wyszedłem z brązowym medalem.

Czy miałeś jakieś katastrofy podczas wyścigów?

Miałem kilka katastrof przed wyścigiem! Ibiza 2019 ETU podczas budowy mojego ukochanego roweru Liv Envie zacisk sztycy wpadł w sztycę i musiałem udać się do mechanika w sklepie, który był otwarty dopiero dzień przed moim wyścigiem. Trzeba było go rozebrać, ponieważ znalazł się pod suportem! W końcu połączyliśmy się ponownie i wyszedłem z moim drugim brązowym medalem.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Chociaż jest to trudne, staram się zachować pozytywne nastawienie i skupić się na każdym dniu. Gdyby wszystko przyszło łatwo, nie bylibyśmy wdzięczni za wygrane, które się pojawią. Jutro jest nowy dzień z nowymi możliwościami.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Możesz osiągnąć wszystko, na co masz ochotę. Uwierz w siebie i nie poddawaj się!

Gdyby ktoś powiedział mi zaraz po urodzeniu mojej córki, że za 5 lat, mając czterdzieści lat, będę w najlepszej formie swojego życia, zdobywając złoty medal dla mojego kraju, śmiałbym się. Ale spójrz na mnie teraz!

Jakie są Twoje cele?

Aby pozostać w formie, zdrowo i silnie oraz być najlepszym, jakim mogę być. Nie tylko dla siebie, ale także dla mojej córki.

Kto cię inspiruje?

Moi konkurenci, a także bracia Brownlee i Vicky Holland.

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Chciałem współpracować z Sundried już po pierwszym zamówieniu i usłyszeć od innych ludzi, jak bardzo pokochali ten produkt. Czytałem o tym, czym się zajmują i jak pomagają sportowcom w maksymalnym wykorzystaniu ich odzieży sportowej. Uwielbiam tę markę, ponieważ jest wytrzymała, świetnie wygląda, świetnie się na niej czuje, dobrze się myje i ma niesamowitą wartość.

x
x