Sundried ambasador rowerowy jazda konna triathlon

Louella rozpoczęła swoją karierę sportową jako zawodnik rugby, ale później wsiadła do triathlonu w życiu. Rozmawia z Sundried o swojej pasji do wyścigów i przezwyczających się niepowodzeń.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zawsze byłem w sporcie. Grałem w rugby przez 18 lat dla Clifton Ladies (obecnie Bristol), Saracens, Anglia South, England Students and a game for England A. Było to w latach 90. do 2003 r. Potem zaczęłam się "wpasować", iść na siłownię i zacząć biegać. W 2007 roku wkraczałem do mojego pierwszego maratonu w Waszyngtonie i dwukrotnie uczyłem się Londynu (moje PB to 3:25).

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Wsiadłem do triathlonu w 2011 roku, kiedy zrobiłem "Try a Tri" i pokochałem go, pomimo bycia jedyną osobą w bikini na morze pływać we wrześniu i dość dużo last out the water! To zapewniło mi zupełnie nowe wyzwanie, jakim jest nauka czegoś nowego i nowego celu marzeń, by aspirować do: Mistrzostw Świata Ironmana w Konie.

Kochałem, jak przyjazny i pomocny był każdy, ale przede wszystkim byłem rozdmuchany przez konkurentów w ich 60s, 70s, 80 i poza. To sprawiło, że zdałem sobie sprawę, że mam kolejne 20 + lat wyścigów, które powinny dać mi dużo czasu, aby spróbować i zakwalifikować się do Kona! W 2012 roku wykonałem kilka lokalnych triatlonów, a następnie dołączył do lokalnego klubu tri w 2013 roku.

Jaki jest twój najlepszy wyścig do tej pory?

Mój ulubiony triathlon był prawdopodobnie moim pierwszym Ironmanem 70.3 na Majorce w maju 2014 roku. To było świetne pływanie-łatwopalny i z powrotem, więc nie mogłem bezpański zbyt wiele-dobry pagórkowaty malowniczy kurs rowerowy i spierzchnięte przejazdy przez miasto. To było gorące i suche, o czym myślałem, że triathlon jest o wszystkim.

Moim ulubionym duathlonem był Oulton Park w październiku 2014 roku. Kupiłem swój pierwszy rower triathlonowy tydzień wcześniej i jechał nim po raz pierwszy w wyścigu, który był niesamowite, plus I przyszedłem pierwsza kobieta ogólnie!

A ty jesteś najproszym osiągnięciem?

Moim najdumniejszym osiągnięciem jest mój złoty medal ETU (F40-44), który zdobyłem w Standardowej Odległości Duathlonu w Alcobendas w Hiszpanii w 2015 roku. To był naprawdę ciężki wyścig w brudnych warunkach deszczu z deszczem, wiatrem i rękawami.

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe/twój najtwardszy wyścig jeszcze?

Dużo się ścigałem w trudnych warunkach i miałem kilka bliskich katastrof wyścigowych! Prawie rozbija się w rondzie zbyt szybko w deszczu w Alcobendas, do moich handlebars zbliża się luźne i wskazując na dół podczas crunching nad siecią bydła w ETU Challenge Walchsee, a także w IM70.3 Pula, Wrzesień 2016, gdzie pływanie była najsuchsza noga! Deszcz był tak trudny, że przyleciał przez obręb roweru i nad moimi koronkami na biegach ale jakoś miałem swój najlepszy półmaraton czas i przyszedł najpierw zakwalifikować się do IM70.3 World Champs w Chattanooga.

Jak przezwyciężyć setbacki?

Moim głównym sposobem na pokonanie niepowodzeń jest utrzymanie celu końcowego w zasięgu wzroku i nie pozwalając, aby wszystkie moje szkolenia trafiły do odpadów! Mam silną etykę pracy przez cały rok, więc moje wyścigi to czas na rozkoszowanie się nią i nie utwórzmy się za pomocą zestawu-z powrotem, wytrząsać go, jeśli to możliwe. Mam tendencję do dostania dużo jelit-problemy z moim żołądkiem często skurczają się podczas wyścigu, więc nawet jeśli muszę zwolnić nie mogę pozwolić DNF.

Zrobiłem nawet 56 mil na rowerze i pół maratonu z jednym okiem zamkniętym w Weymouth po tym, jak jakiś chwyt został złapany w moim oku, kiedy porysowałem go podczas pływania dający mi wrzód rogówki! Medycy chcieli, żebym przestał ...Znałem te drogi, więc nie ma mowy, a ty nie potrzebujesz dwóch oczu do biegania!

Jakie rady życzysz sobie, zanim zacząłeś rywalizować?

Szkoda, że nie powiedziałabym wcześniej, żeby nie naciskać na siebie i po prostu cieszyć się doświadczeniem. Nikt nie zmusza mnie do tego, by robić te wydarzenia, więc od czasu, gdy słucham, że teraz odsłuchuję tę energię, próbując zrobić wszystko, co w mojej mocy, a nie martwić się o to tak bardzo.

Jakie są Twoje cele na 2018 rok?

W 2018 roku staram się zdobyć medal w ETU lub ITU Triathlon, ponieważ to wciąż mnie omijało, mając tylko 4 miejsce jako mój najlepszy do tej pory. Moją szansą jest Long Course Tri w Fyn, Dania w lipcu i Middle Distance na Ibizie w październiku. W przeciwnym razie moją misją jest jeszcze stać się "triathlete", a nie ktoś, kto pływa, rowery następnie działa.

Z kogo czerpiesz inspirację?

- moja inspiracja jest zwykle czerpana z moich rówieśników, gdzie widzę niesamowite występy ludzi żonglujących życiem, a także treningów. Dwóch moich przyjaciół to Gill Fullen i Sophie Bubb, zarówno niezwykle udane, jak i inspirujące panie, z którymi mogę trenować i dzielić się nieszczęściami treningowymi, dzięki czemu pomagamy sobie nawzajem w osiąganiu naszych celów. I wtedy się całkowicie zszokowany, obserwując para-sportowców konkurować, jak to jest upokarzające i stawia w perspektywie wszelkie "problemy" widzę się mieć.

Co lubisz w suszonych wsuszeniu i jaki jest Twój ulubiony zestaw?

Uwielbiam markę i koncepcję suszonych na słońcu, ponieważ jest on etycznie produkowany z niskim śladem węglowym. Środowisko jest dla mnie ważne i mam nadzieję, że kolarze, zwłaszcza w wyścigach wielkich marek, takich jak Tour De France, również będą go szanować, nie zaśmiecając. Obecnie jednym z moich ulubionych elementów jest Piz Ela Sports Bra, ponieważ pasuje dobrze, wygląda świetnie i wiem, że został etycznie wyprodukowany.

x
x