biegacz triathlonista Team GB

Laura jest triathlonistką, która ścigała się w zespole GB Age Group. Rozmawia z Sundried o treningu i wyścigach.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Uprawiam sport, odkąd skończyłam cztery lata i muszę podziękować za to moim rodzicom. Upewnienie się, że pływanie było częścią mojego dzieciństwa, oznaczało, że byłem pływakiem klubowym do 16 roku życia. Sport zawsze był dużą częścią mojego życia i ukształtował to, kim jestem.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Po tylu latach pływania szybko zdałem sobie sprawę, że jako zawodowy pływak nigdy nie dam rady, zawsze kończąc tuż poza szczytem medali. W liceum startowałem w lidze cross country, jedynej w mojej szkole i dostałem się do angielskiej szkoły po bardzo niewielkim treningu. To doprowadziło mnie do dołączenia do mojego lokalnego zespołu biegaczy. Postanowiłem wtedy spróbować jazdy na rowerze i mój tata zabierał mnie na welodrom w Manchesterze w każdy piątek. Wkrótce odnalazłem swoją pasję i to poszło do mnie, dając szansę triathlonowi. Reszta jest historią!

Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

Mistrzostwa Świata w triathlonie 2019 w Szwajcarii muszą się tam odbyć z wielu powodów. Mój pierwszy w historii międzynarodowy wyścig, spotkanie z ekipą GB, śledzenie elitarnych wyścigów i bez wątpienia atmosfera całego wyjazdu to coś, co zapamiętam na zawsze.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Zajęcie piętnastego miejsca w moim pierwszym międzynarodowym wyścigu na świecie.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

Nie miałem żadnych wielkich katastrof wyścigowych, które mógłbym sobie przypomnieć i na pewno je zapamiętam. W zeszłym roku na zawodach Sandman AAH popłynąłem zupełnie w niewłaściwy sposób podczas pływania i skończyło się na dodaniu kilku dodatkowych 100 metrów do mojego pływania! Raz też próbowałem zsiąść w locie i źle go oceniłem i skończyło się na ześlizgiwaniu się około 20 m przez przejście - niektóre bardzo obolałe i zakrwawione kolana później!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

To zajęło mi trochę czasu, zanim zrozumiałem i się tego nauczyłem. Podczas treningów i wyścigów jest ich dużo, choroby, kontuzje itp. Jednak nauczyłem się, że te rzeczy są często poza naszą kontrolą, są częścią podróży sportowca. Dowiedziałem się, że skupianie się na celu długoterminowym pomaga mi utrzymać motywację i pozytywne nastawienie w trudnych chwilach.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Bądź konsekwentny przez cały czas, będą naprawdę ciężkie dni, ale to właśnie one sprawiają, że jesteś silniejszy.

Jakie są Twoje cele?

Gol 2021 = ukończenie mojej pierwszej połowy Ironmana. Długoterminowym celem jest sprawdzenie, jak daleko mogę się posunąć w mojej podróży sportowca wytrzymałościowego, który chce być zawodowcem.

Kto cię inspiruje?

Myślę, że mam wiele pań, które inspirują mnie do bycia lepszym i silniejszym. Chodzi mi o to, że Chrissie Wellington jest całkiem inspirująca, prawda? Jestem jednak pod wrażeniem Lucy-Charlesa Barclaya za jej osiągnięcia w tak młodym wieku i jak szybko rozwijała się w tym sporcie. Myślę, że zrobi świetne rzeczy w tym sporcie!

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Ponieważ większość dnia spędzam na treningu, ważne jest, aby nosić odzież, która mi wystarczy, dlatego jest to dla mnie ogromna inwestycja. Sundried rozumie, jak ważne jest, aby ta odzież była stylowa, wygodna i techniczna. Najbardziej ekscytujące jest to, że jest wykonany ze zrównoważonych surowców i produktów nadających się do recyklingu, co jest tak ważne bardziej niż kiedykolwiek w obecnym klimacie.

x
x