jazda konna, sport fitness

Kirsty żyje i oddycha sportem i ma prawdziwą pasję do triatlonu.Rozmawia z Sundredem o treningu i motywacji.

Zawsze byłeś w sporcie?

Wychowałem się w Lake District i miałem bardzo aktywne dzieciństwo, za które jestem bardzo wdzięczny.Jazda na rowerze, jazda konna, jaskinia, wspinaczka, wspinaczka i pływanie to moje główne sporty.Kiedy byłem na tyle dorosły, by dołączyć do siłowni, zacząłem ćwiczyć i uczęszczać na zajęcia takie jak obwody i Zumba.Studiowałem na studiach jako instruktor fitness trzeciego poziomu GNVQ, studiując dwa Dyplomy Narodowe trzeciego stopnia w dziedzinie odżywiania i anatomii i fizjologii.

W latach dwudziestych zacząłem jeździć na nartach i ukończyłem szkolenie w narciarstwie alpejskim.Pracowałam trzy zimy w górach i kochałam każdą minutę!W latach trzydziestych skupiłem się na jeździe konnej; ucząc się na mojej brytyjskiej jeździe konnej na poziomie 3-cim i poziomie 2.W połowie trzydziestki, życie widziało mnie wracającego na drogę i jazdę, jak również rywalizującego w moim pierwszym triatlonie nad jeziorem Dorney.

Sport sprawia, że jestem szczęśliwa i zapewnia tak wielką wolność od stresu codziennego życia.

Co skłoniło cię do wejścia w świat triatlonu?

Moja praca na 9-5 widzi mnie pracującego w Londynie.Moi koledzy są gorliwi w triatlonach i co roku zajmujemy się innymi firmami w triatlonie nieruchomości JLL.

Jakie obiekty były twoim ulubionym wyścigiem i dlaczego?

Moim ulubionym wyścigiem był zeszłoroczny triatlon nieruchomości JLL nad jeziorem Dorney.Byłam jedyną kobietą z naszej firmy konkurującą z setkami ludzi.Naprawdę mocno naciskałem, żeby moi koledzy byli dumni i wspaniale było widzieć ich dopingujących mnie na linii mety.

A twoje największe osiągnięcie?

Konkuruję na turnieju TREC GB National Championship z koniem mojego przyjaciela Dougal, uroczym Irish Sports Horse na moim zdjęciu.Na naszym pierwszym wydarzeniu zakwalifikowaliśmy się do finału jako partnerstwo; dwudniowa rywalizacja w orientacji i międzystanowej.Szósta i pierwsza drużyna!

Jeśli jeździsz konno, to naprawdę powinieneś sprawdzić TREC, to jest tak trudne i naprawdę startuje w Wielkiej Brytanii.

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe lub najtrudniejszy wyścig?

Wdychałem największą muchę jaką kiedykolwiek widziałem i musiałem ją połknąć podczas krytycznej sekcji rowerowej, podczas zawodów!

Jak można pokonać niepowodzenia?

Niestety, z wielkimi wzlaty przychodzą wielkie upadki, to jest życie.Kiedy posuwamy się do skrajności w naszym sporcie, zawsze istnieje ryzyko zranienia lub upadku.Straciłem rachubę, ile razy spadłem z konia, gdy uczyłem się skakać.Jeśli możesz się odkurzyć i kontynuować, to świetnie, ale jeśli jesteś ranny, musimy przestać, odpocząć lub zmodyfikować nasze działania, aby umożliwić naszym ciałom powrót do zdrowia.

Niski wpływ nie oznacza niskiego natężenia; miałem wypadek z drabiną strychu łamiącą mi ostatnio stopę.Nadal udało mi się trenować i z pomocą mojego lekarza zachowałem aktywność i skupienie, ale z nowymi celami w tym czasie.Szczerze myślę, że to sprawia, że doceniasz wygrane i postęp bardziej; zdobywasz każdy kawałek dzięki krwi, potowi i determinacji.

Jaka rada chciałabyś dostać zanim zaczęłaś rywalizować?

Nie musisz koniecznie umieszczać w górnej trójce swoich pierwszych wydarzeń, zawsze jest ktoś, kto włożył więcej pracy niż ty i to jest w porządku.Nie chodzi o cel końcowy, ale o podróż po drodze, która naprawdę czyni cię tym, kim jesteś.Wygrywanie również czuje się o wiele lepiej, gdy zaczynasz od dołu!

Jakie są twoje cele?

Obecnie trenuję do mojego następnego triatlonu.Trenuję również do egzaminów instruktora narciarskiego BASI Advanced UK i koncentruję się na jeździe konnej na pasie BHS 3.Co tydzień zwiększam dystans rowerowy, a także rzeźbię swoje ciało poprzez sesje HIIT.Zamknięcie pozwoliło mi skupić się na mnie, za co jestem wdzięczny.Właśnie zaczęłam jogę, co jest takie trudne!

Z kogo czerpiesz inspirację?

Tak wielu ludzi! Każdego roku biorę udział w women's Health Live fitness festival w Londynie, wcześniej BeFit: Live, to gdzie poznałem Sundried. Jest tam tak wielu mówców motywacyjnych i sportowców. Aussie PT Kayla Itsines pomógł mi wyrzeźbiony z jej Bikini Body Guide treningi (BBG), w Wielkiej Brytanii Gabby Allen's Fiit treningi są szalone (będziesz się pocić) i Gemma Atkinson na Instagram jest bardzo motywacyjne. Te panie inspirują mnie, aby to zrobić każdego dnia!

Co lubisz w suszonych w sunsonach i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

Podoba mi się, że widziałem Susze rosną od tego pierwszego festiwalu fitness w Londynie, w czasie, gdy Sundried po raz pierwszy rozpoczęła. Suszone słońce miało jasne cele i wielką wizję, zespół był tak miły i miał czas dla wszystkich, którzy przyszli na trybuny.

Byłem częścią podróży Sundried i produkty są przystępne dla wszystkich; fitness powinien być dostępny dla wszystkich, niezależnie od wychowania lub ile ktoś otrzymuje wynagrodzenie. Uwielbiam to, że susze słoneczne są zrównoważone, pokazują wartości etyczne i sprawiają, że tak wspaniałe produkty techniczne, które ludzie chcą kupić.

Obecnie uwielbiam cotygodniowe skarpetki; wzory są jasne i motywujące, tkanina jest miękka pod stopami, a tkanina techniczna wykonuje swoją pracę bardzo dobrze. Złe skarpetki mogą zrujnować bieg lub jazdę!

x
x