Ambasador triathlonu nieżonaty sportowiec

Jonathan jest 6-krotnym, który przeżył raka, ukończył Ironman i chce przebiec maraton na każdym kontynencie. Rozmawia z Sundried o swojej niesamowitej podróży.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Sport i ćwiczenia były zawsze częścią mojego życia, ale w miarę jak coraz częściej zdiagnozowano u mnie raka, ich rola stawała się coraz ważniejsza jako sposób nie tylko stawiania sobie wyzwań, ale także utrzymania zdrowia psychicznego i fizycznego.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Charity i Lance Armstong. Kiedy po raz pierwszy zdiagnozowano u mnie raka, znalazłem wiele pocieszenia w historii Lance'a i jego fundacji Livestrong. Miałem okazję ścigać się z nim, więc zapisałem się do Ironman Nice, który był moim pierwszym triathlonem, kiedy tam dotarłem, jego `` trudności '' z władzami francuskimi oznaczały, że nie mógł tam być, ale ten wyścig zawsze będzie taki, jaki pamiętam .

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Ironman Nice, który był moim pierwszym triathlonem i nadal moim ulubionym. To moja ulubiona po prostu dlatego, że była zupełnie nowa, każda faza była nowym doświadczeniem i nigdy tego nie odzyskam.

A twoje największe osiągnięcie?

Miałem wiele nowotworów, brakuje mi narządów, a moje ciało wiele przeszło, ale ścigałem się po całym świecie, wspinałem się po górach i pływałem po jeziorach, chodziłem w ogniu i osiągałem więcej niż myślałem Zawsze to robiłam i z tego jestem najbardziej dumna.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Żadnych katastrof wyścigowych jako takich, ale moim najtrudniejszym i najmniej przyjemnym wyścigiem był Dragon Ride Gran Fondo kilka lat temu. Nie byłem przygotowany do jazdy, wiatr był nie do zniesienia, a niektórzy koledzy byli niebezpieczni. To właśnie na tym wyścigu zdałem sobie sprawę, że sportowcy nie są dla mnie.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Po 5-krotnym nawrocie raka zdaję sobie sprawę, że miałem wiele niepowodzeń w moim życiu. Zrozumiałem, że są one nieuniknione, jednak zarządzam nimi nie skupiając się na celu, ale na procesie. W ten sposób, jeśli coś pójdzie nie tak w dniu wyścigu lub przed nim, nic nie straciłem. Kiedy każda sesja treningowa jest błogosławieństwem i zwycięstwem samym w sobie, ostatni dzień wyścigu jest po prostu kolejnym dniem. Chodzi o perspektywę i naprawdę skupienie się na tym, co jest dla Ciebie ważne i dlaczego robisz to, co robisz.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Trenuj swoje słabości mocniej niż mocne.

Jakie są Twoje cele?

Skupiam się na wyścigu do roku 2021, w którym nadal będę dążyć do bycia pierwszym 6-krotnym człowiekiem, który przeżył raka, przebiegając maraton na każdym kontynencie. Mam maraton w Austin w lutym i mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się odciąć azjatycki etap wyzwania.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Inspirują mnie codzienni ludzie; normalne kobiety i mężczyźni, którzy mają własne wyzwania, ale nadal są najlepszą wersją siebie. Inspirują mnie ludzie, którzy wykraczają poza siebie i nadal prowadzą „normalne życie”.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

To, co przyciągnęło mnie do Sundried, to dwie zrównoważone serie. W ciągu ostatnich kilku lat coraz bardziej martwiłem się wpływem, jaki wywieramy na planetę poprzez nasze nawyki konsumenckie, więc chciałem dopasować się do marki, która czyni świat lepszym miejscem.

x
x