sportowiec biegnący zawodnik triathlonu

Jimmy mieszka i trenuje w Newquay z wielką pasją do surfowania. Rozmawia z Sundried o życiu w wodzie i tym, jak zainspirowało go to do podjęcia triathlonu.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Byłem aktywny od najmłodszych lat; Zawsze uwielbiałam przebywać na świeżym powietrzu i zwykłam dostawać reprymendę w szkole podstawowej za zbyt częste bieganie! Zawsze parałem się różnymi sportami, takimi jak skateboarding, rugby, kickboxing i jiu jitsu. Swoją prawdziwą pasję odnalazłem, gdy zacząłem surfować w wieku 21 lat, co rozpaliło moją miłość do wody. Teraz moje pasje dzielą się na pływanie, jazdę na rowerze, bieganie i surfing, co oznacza, że ​​jestem zawsze w ruchu!

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Około dwa lata temu zacząłem pływać na wodach otwartych. Spędziłem dużo czasu na surfowaniu, więc zdecydowałem, że muszę zostać lepszym pływakiem i od razu mnie wciągnęło. Po ukończeniu kilku zawodów pływackich chciałem kolejnego wyzwania i myślę, że naturalnym postępem był triathlon. Żałuję tylko, że nie odkryłem tego wcześniej!

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Jak dotąd moim ulubionym wyścigiem byłby mój pierwszy triathlon w okolicach Newquay, gdzie mieszkam i trenuję. Powodem było to, że nie wiedziałem, jak to będzie, gdy łączę wszystkie trzy dyscypliny, jak sobie poradzę i czy dam radę. Od momentu rozpoczęcia wyścigu wiedziałem, że jestem uzależniony!

A twoje największe osiągnięcie?

Myślę, że moim największym dotychczasowym osiągnięciem jest ukończenie zawodów pływackich na 10 km w jeziorze w Cotswolds. Zacząłem pływać w 14-metrowym basenie, zmęczony po kilku długościach. Rok później ukończyłem zawody pływając około 11 km (nie płynąłem bardzo prosto!)

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Największą katastrofą było to, że zapomniałem spryskać gogle środkiem przeciwmgielnym przed 5-kilometrowym pływaniem. Z trudem dostrzegłem boje wyznaczające kurs i podpłynąłem do kajaka pomocniczego, który uprzejmie poinformował mnie, że płynę w złym kierunku!

Jak dotąd najtrudniejszym wyścigiem był ekstremalny surf triathlon w Perranporth. Fala sięgała wysokiego zasięgu, a na lądzie naprawdę zrobiła się nierówna; 19 osób zostało uratowanych przez RNLI i było to najbliższe mi rzucenie ręcznika. Żeby nas wykończyć na koniec, 6-kilometrowy bieg prowadził po piasku, w górę i nad wydmami!

pianka do pływania w wodach otwartych triathlon

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Ponownie oceń i przypomnij sobie, dlaczego uwielbiasz to robić i po co to robisz! Podczas triathlonu surfingowego starałem się wejść w swój rytm, gdy fale miotały mnie dookoła; Połknąłem sporo wody i patrzenie, jak ludzie są ratowani wokół mnie, naprawdę sprawiło, że zwątpiłem, czy dam radę. Naprawdę musiałem zamienić ze sobą słowo, znaleźć trochę żwirku i iść dalej.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Aby efektywnie zaplanować sezon wyścigów, nie tylko rezerwuj każdy napotkany wyścig. Również znaczenie rozciągania!

Jakie są Twoje cele na rok 2020?

  1. Aby ukończyć mój pierwszy dystans 70,3. Wybrałem szczególnie pagórkowaty rower i biegam ... Nie wiem dlaczego !?
  2. Zaplanować i zrealizować własny pomysł na imprezę, aby zebrać pieniądze na cele charytatywne, które obejmą pływanie - rower - pływanie - rower w sumie około 165-170 km.
  3. Aby dalej naciskać i rozwijać moje umiejętności. Chciałbym zacząć widzieć, jak moje nazwisko zbliża się coraz bardziej do 20 najlepszych finalistów lokalnych wydarzeń.
  4. Zainspirować moich przyjaciół i rodzinę do uprawiania sportu.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Inspiruje mnie słuchanie o tym, co osiągnęli ludzie, zwłaszcza ci, którzy stawili czoła przeciwnościom, czy to na skutek wypadku, czy niepełnosprawności, ale wciąż potrafią wracać raz po raz i przekraczać własne granice.

Obserwowanie postępów Rossa Edgleya w Great British Swim, a także oglądanie SAS: Who Dares Wins uświadomiło mi, jak bardzo twój sposób myślenia może dyktować wydajność.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

Uwielbiam etos marki, dzięki któremu moda jest bardziej zrównoważona i etyczna. Uwielbiam serię Eco pomagającą stawić czoła wojnie z zanieczyszczeniem plastikiem. Zdecydowanie nie da się przebić odjazdowych skarpet rowerowych!

x
x