linia mety triathlonu biegowego

James jest triathlonistą, który lubi wyścigi długodystansowe. Rozmawia z Sundried o wyścigach wzlotów i upadków.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak i zawsze byłem bardzo aktywny - szczególnie inspiruje mnie mój dziadek, który był kiedyś piąty na świecie w kulturystyce i trenował mnie na swojej siłowni. Jednak dorastałem zawsze w sportach zespołowych, a ja grałem w różne dyscypliny, aż do poziomu hrabstwa (moim ulubionym był krykiet). Triathlon zajął wtedy centralne miejsce, kiedy zacząłem pracować. Myślę jednak, że mógłbym oglądać prawie każdy sport.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Zapisałem się na swój pierwszy triathlon w ramach imprezy charytatywnej, którą robili niektórzy koledzy. Szkolenie naprawdę mi się podobało, a impreza była świetną zabawą, nawet jeśli nie poszło idealnie! Od razu zapisałem się do Ironmana, ale nie sądzę, żebym naprawdę wiedział, w co się pakuję!

Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

Stary Ironman 70.3 w Exmoor - to był mój pierwszy 70.3 i był brutalny! Zrobiło się dość mokro, ale sceneria i kurs były niesamowite.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Ukończenie mojego pierwszego Ironmana poniżej 10 godzin (9:43). Po moim pierwszym triathlonie zatrudniłem trenera, ale wielu trenerów powiedziało mi, że nie mam szans, ponieważ pracowałem ponad 80-100 godzin tygodniowo. Dodał trochę oliwy do ognia i po prostu pokazuje, co możesz zrobić, jeśli wierzysz i włożysz wysiłek.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

Kilka się wyróżnia, ale zawsze można się od nich nauczyć więcej niż dobrych wyścigów:

Próbowałem zsiąść z bieganiem w moim pierwszym triathlonie, mimo że nigdy go nie ćwiczyłem - skończyłem na ułożeniu go w stos i dość mocno uderzyłem o podłogę (na szczęście nadal mogłem biec!) Całkowicie źle oceniłem zakręt w 70.3 i skończyłem wpadając na ścianę, drażniący moją szyję i przebijający. Zajęło mi trochę czasu, zanim wróciłem na rower! Dostałem przebicie opony podczas wyścigu i zdałem sobie sprawę, że zapomniałem o łyżkach do opon - musiałem czekać 30 minut na pomoc. Byłem na czele, kiedy to się też stało!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Myślę, że kluczem do sukcesu jest być racjonalnym i zrównoważonym. Jeśli odniesiesz kontuzję, zastanów się, co nadal możesz zrobić i czy nadal masz czas, aby osiągnąć swój cel / wystartować w wyścigu. utrzymywać poziom sprawności). Jeśli coś nie pójdzie dobrze, sprawdź i wprowadź niezbędne zmiany. Dla mnie to hobby i czasami muszę cofnąć się o krok i zdać sobie z tego sprawę, ponieważ może to stać się zbyt wszechogarniające!

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Spokojnie i nie idź tak wcześnie! Chociaż osiągam lepsze wyniki na dłuższych dystansach, zdobycie nieco większego doświadczenia w wyścigach na krótszych trasach byłoby świetną zabawą - myślałem o zrobieniu tego teraz, ale nie jestem tak dobry / szybki w porównaniu z konkurencją!

Jakie są Twoje cele?

Obecnym celem jest zakwalifikowanie się do mistrzostw świata Ironman w Kona

Kto cię inspiruje?

Mój dziadek - nadal ćwiczy na siłowni i ma 96 lat!

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Wartości i przekonania Sundried są zgodne z moimi. Myślenie o założeniu rodziny sprawia, że ​​naprawdę myślisz o tym, co robisz i jak postępować każdego dnia. Cokolwiek możemy robić, powinniśmy to robić, a Sundried z pewnością prowadzi nas. Uwielbiam to, że nie oznacza to, że zestaw cierpi - jeszcze nie spotkałem kogoś, kto wspomniał o złych rzeczach dotyczących produktów. Zakres jest wyczerpujący i może pomóc komuś w rozpoczęciu ćwiczeń lub pomóc bardziej doświadczonym sportowcom osiągać jak najlepsze wyniki. Zestaw jest wysokiej jakości i wytrzymały. Zbudowany do ostatniego atrybutu ma tę zaletę, że nie wyrzucasz często zestawu, gdy staje się on bezużyteczny i jest to trudne do znalezienia w dzisiejszych czasach (jest to również znacznie lepsze dla środowiska i ma dodatkową zaletę, że jest łatwiejsze na saldzie bankowym) !

x
x