sportowiec kolarstwo wyścigi triathlonowe

Jack to obiecujący sportowiec, który marzy o zostaniu profesjonalnym triathlonistą Ironman. Rozmawia z Sundried o treningu i wyścigach.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, z pewnością powiedziałbym, że moje życie kręci się wokół sportu od mniej więcej 7 roku życia (o ile pamiętam). Moim pierwszym sportem było rugby, które trwało kilka lat, zanim zacząłem grać w piłkę nożną. Kontynuowałem grę w mojej wiejskiej drużynie piłkarskiej do 15 roku życia. Jednak w wieku 12 lat zacząłem rywalizować w triathlonie i od tego czasu stopniowo stał się on moim głównym i jedynym sportem.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Początkowo to sukces mojej młodszej kuzynki w triathlonie dla dzieci sprawił, że sam spróbowałem. Po tym pierwszym wyścigu w mojej okolicy odkryłem, jak przyjemny był ten sport i jak potencjalnie był to coś, w czym mogłem być całkiem dobry.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

To muszą być Mistrzostwa Świata 2019 na dystansie standardowym w grupach wiekowych w Lozannie w Szwajcarii. Ten wyścig był moim pierwszym zawodem międzynarodowym i pierwszymi mistrzostwami świata. To było wspaniałe doświadczenie, ścigając się za granicą ze sportowcami z całego świata. Sceneria nad Jeziorem Genewskim była fantastyczna i chociaż dążyłem do dużo lepszego finiszu niż 9, to były elementy mojego występu, z których byłem bardzo zadowolony i 2 miesiące wcześniej złamałem obojczyk, co mocno wpłynęło na moje przygotowania, więc Po prostu cieszyłem się, że mogłem się ścigać.

A twoje największe osiągnięcie?

Ponownie, moim największym osiągnięciem jest zajęcie dziewiątego i pierwszego Brytyjczyka w mojej grupie wiekowej w moich pierwszych międzynarodowych zawodach, a samo zdobycie tego miejsca było osiągnięciem samym w sobie.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Wiosną 2019 roku wziąłem udział w wyścigu duatlonowym na początku sezonu, który był światowym kwalifikatorem do duatlonu na standardowym dystansie na Bedford Autodrome. Jednak był to weekend jednej z tych burz o nazwie (więc warunki były dość okropne. Był to również mój pierwszy w historii duatlon na dystansie standardowym (powiedziałbym, że standardowe duatlony są trudniejsze niż triathlony), więc nie było mi najlepiej przygotowany pod kątem wiedzy o tym, jakiego odżywiania i nawodnienia potrzebuję. Na początku byłem zadowolony z mojego biegu na 10 km, ale ból zaczął się, gdy zsiadłem z roweru. Rzadko dostaję skurczów lub szwów, ale z pewnością dostałem jeden duży szew, który To był wysiłek, aby po prostu biegać i było to bardzo przygnębiające, ponieważ mijałem wszystkich tych, których tak ciężko pracowałem, aby ominąć na nodze roweru. Udało mi się to ukończyć, ale był to jeden z najwolniejszych 5 kilometrów, jakie Prawdopodobnie robiłem, odkąd miałem około 12 lat.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Dla mnie chodzi o wyznaczanie celów, z celami zarówno krótko-, jak i długoterminowymi, na których możesz się skupić, aby przezwyciężyć trudne czasy. Na przykład po złamaniu obojczyka w zeszłym roku chodziło o próbę powrotu do formy na Mistrzostwa Świata w Szwajcarii.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Upewnij się, że skupiasz się na swoich najsłabszych elementach, ponieważ chociaż przyjemniejsze jest robienie tego, w czym już jesteś dobry, nie doprowadzi to do znacznych ulepszeń w dłuższej perspektywie.

Jakie są Twoje cele?

Moim krótkoterminowym celem jest zdobycie podium w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w grupach wiekowych, ale długoterminowym celem jest zostanie zawodowym triathlonistą długodystansowym „Ironman”.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Obecnie jednym z moich głównych wzorców w triathlonie jest Lionel Sanders. Dzieje się tak, ponieważ naprawdę czuję, że mogę się z nim utożsamić, ponieważ wszedł do triathlonu dość późno, nie mając doświadczenia w pływaniu (co też dotyczy mnie). Podziwiam też jego zapał i determinację i wydaje mi się, że potrafi naciskać tak mocno, jak każdy inny, zarówno podczas treningu, jak i wyścigów. Mój trener Chris Frapwell jest również wielką inspiracją, ponieważ jego miłość do trenowania sportowców jest wyraźnie widoczna, a także był bardzo dobrym biegaczem w młodości.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

W marce Sundried najbardziej podoba mi się nacisk na zrównoważony rozwój, który często można ignorować w świecie sportu. Również jako młody triathlonista doceniam fakt, że Sundried stara się, aby ich zestaw był jak najbardziej przystępny cenowo, ponieważ triathlon może być bardzo kosztownym sportem, zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja, który polega na rodzicach w większości ich finansowego wsparcia. Moim ulubionym zestawem Sundried są spodenki na szelkach, ponieważ są znacznie tańsze niż spodenki na szelkach innych marek, ale ich jakość jest równie dobra, jeśli nie lepsza. Najważniejszą cechą spodenek na szelkach jest ich wygoda, którą zapewnia w nich najwyższej jakości wkładka żelowa premium.

x
x