Paul Suett Hugging Ironman 70.3 Race Triathlon

Ten post jest dedykowany mojej najlepszej przyjaciółce Cassie, która pokonała swoje demony i wzięła na ten wyścig ponownie rok po zaginięcia odcięcia czasu na rower. Ma ogromną odwagę i butelkę, aby wrócić do wyścigu, który całkowicie zdewastował ją i prawie sprawiła, że rzuciła wyścigi. W 2016 roku wzięła się na wyścig i w chwili wielkiej ludzkiej życzliwości pomogła współzawodniczce zmienić oponę płaską, ale niestety to sprawiło, że przegapiła rower odcięty o czas o kilka minut. Przez wiele miesięcy trenowaliśmy razem ciężko, więc to było dla niej absolutnie niszczycielskie. W tym roku była jej szansa na powrót silniejszy i ukończy kurs.

Piątek

Ironman Exmoor był dla nas kompletną katastrofą w zeszłym roku. Nie tylko Cassie tęsknił za odciętym na rowerze, ale udało mi się odbić samochód na jego dachu dzień przed wyścigiem, który oznaczał wyścigi z kontuzjowanym biodrem! Miejsce tego wyścigu jest piękne, ale można już wyczuć nerwy i emocji od innych konkurentów, gdy musimy się do rejestracji. Po zarejestrowaniu mamy spojrzenie na jezioro, aby uzyskać pomysł, jak chcieliśmy pływać i zaplanowaliśmy trasę z wody do przejścia. Następnie pojechaliśmy na trasę rowerową (co jest naprawdę zabawne!), a następnie wrócić do naszego małego domku, który byłby w obozie dla weekendu. Tej nocy spakowaliśmy nasze torby i sprawdziliśmy rowery, żeby upewnić się, że wszystko jest w porządku, mieliśmy kolację i poszliśmy spać podekscytowani następnego dnia.

Sobota

Obudziliśmy się jasne i wcześnie gotowe na dość pracowity dzień racking i zdobycie praktyki pływackiej w jeziorze. Mieliśmy plan, aby to wyjść wcześnie rano, aby dać nam wystarczająco dużo czasu, aby zrelaksować się i cieszyć się dniem. Dotarliśmy do miejsca o 8:30 na praktykę pływową o 9 rano, pogoda się pogorszyła i była zimna i zaczęła padać, więc zdecydowaliśmy się przegapić praktykę pływową i po prostu uporządkować nasze narzędzia. Złapaliśmy nasze rowery i udaliśmy się na przejście do bagażnika i zrzuciliśmy worki. Znalezienie mojego numeru bagażnika było łatwe, a potem powiesiliśmy nasze torby w namiocie przejściowym. Następnie wypracowali nasze trasy od pływania do roweru, a następnie rower do biegania tylko dlatego byliśmy przygotowani w rozmycie wyścigu. Z tym wszystkim rozglądaliśmy się po expo i udaliśmy się do obozu bazowego. Tego popołudnia spędziliśmy czas na rozdaniu się na wyścig i przygotowując się; zdecydowałem się pójść na mały bieg w moim nowym Sundried Garnitur triathlonowy aby rozluźniać nogi i także zobaczyć, jak to było podczas biegu. Pobiegłam tylko około 5km, ale garnitur poczuł się świetnie i super wygodnie.

Wracając do bazy, położyliśmy stopy i naliczyliśmy na następny dzień. Patrząc na pogodę, to było złe na gorsze z ciężkim deszczem i wiatry 30mph przewija. Cassie denerwowała się, więc zasugerowałam, żebyśmy się pościgali, jak wyszkoliliśmy razem, a ja mogłam jej informować o czasie i tempie w ciągu dnia. Na początku była niechętna, na wypadek, gdy otrzymałem karę za przygotowanie, ale zapewniłem ją, że zostanę na rowerze i poza strefą redakcyjną, w końcu się zgodziła, a plan został ustalony.

Niedziela

Mój alarm zabrzmiał o 15:30 i obudziliśmy się z uczuciami nerwów i emocji. Udało nam się zjeść śniadanie w dół i udał się do miejsca, aby przejść do przejścia o 5 rano. Przygotowaliśmy nasze rowery, pompując opony, dodaliśmy żywienie i komputery rowerowe, a następnie wyruszyliśmy i usiadliśmy w samochodzie czekających na start wyścigu. Czas się roztaczał i nerwy zaczęły budować; ja i Cassie rozmawiali o wyścigu i uspokoiły się nawzajem, że będziemy w porządku i mamy dobry wyścig. Wtedy nadszedł czas, aby dostać nasze mokre garnitury na i głowę do linii startu. Atmosfera była mieszanką nerwowych czatków i emocji. Deszcz zaczął polewać, a wiatry zgarły i jezioro wyglądały olbrzymie, szare i przerażające. Muzyka grana na głośnych głośnikach i odliczonym odliczonym do samego początku łaskami.

Wyścig

Pływania rozpoczęły się i miałem plan zaatakować pływanie od razu; poprzednie wyścigi w tym sezonie zacząłem się zbyt zrelaksować więc chciałem to zmienić. Moje ramiona płonały od nagłego wybuchu do życia, ale wiedziałem, że to przejdzie tak, jak przywykłem do pływania. Zostało to udowodnione zaraz po około 400m, kiedy moje ramiona zaczęły się rozluźnić do tempa. Czułem się w świetnej formie podczas pływania i przeminał ludzi po drodze, która była wielkim wzmacniaczem zaufania. Zastanawiałam się, jak Cassie robiła i ciągle wkraczała się w piękne krajobrazy wokół jeziora. Odwróciłam się do końca boja i zaczęłam wracać na początek. W oddali mogłem zobaczyć tunel wyjścia i pchać się tam tak szybko jak tylko mogłem. Wysiadając z wody poczułem super lekki głowicę, ale dostałam łożyska i podszedłem pod górę do T1, podczas gdy wysiadałem z mokrego garnituru. Plan był teraz, aby dać Cassie trochę czasu na złapanie. Raz w namiocie T1 zmieniłem się w mój zestaw rowerowy i udałem się, by znaleźć mój rower. Gdy chodziłem w kierunku wyjścia rowerowego, zobaczyłem rodzinę Cassie i udałem się w kierunku mostu na kurs, by zaczekać na Cassie. Most jest około pół mili na trasie rowerowej i nikt tak naprawdę nie stoi tam, więc byłem pewien, że nie będę przeszkadzał ludziom, a ja czekałem.

Wcześniej niż oczekiwano Cassie zoomed przeszłości po niesamowity pływanie i bitwa na rowerze zaczął. Napisałem na moich handlebars najgorsze scenariusze przypadków, kiedy musieliśmy trafić na co 10 mili bloki, Cassie trenował tak ciężko dla tego wyścigu i okazało się, że ona zaczęła super silny. Siedziałem około 10-15 metrów za nią i co jakiś czas zatrzymałem się obok niej przez kilka sekund, żeby dać jej czas, żeby sprawdzić, jak się znowu wycofała. Deszcz był zamarzający i wylewał, wiatry były tak silne i chowały mnie przez całą drogę, ale Cassie po prostu pcha. Na 10 mil byliśmy 6 minut przed czasem i 20 mil byliśmy 11 minut przed, ale potem horrendous wzgórza naprawdę się zaczęło. Cassie jechała tak dobrze i zagłaskała głowę i roztropała ich zęby i pracując naprawdę ciężko, wiedziałem, że stracimy czas, ale nie spodziewałem się, że kwota przegrała. Na 30 mil byliśmy z powrotem do zera czasu przed i na gorszym scenariuszu. 40-kilometrowy marker na boku rodu podszedł i do mojego horroru byliśmy 3 minuty za czasem, nie mam pojęcia, jak to się stało ale dostałem obok Cassie i powiedziałem jej, że potrzebowałem jej do pracy ciężej na wzgórzach niż ona kiedykolwiek wcześniej.  Kilka z tych wzgórz musiała wysiąść z roweru i biegać ze mną krzycząc, żeby kopać głęboko i dalej chodzić. Dotarliśmy do 50 mili i do mojego całkowitego szoku, byliśmy w czasie. Lecieliśmy do T2 i odcinek rowerowy został ukończony z około 7 minut na oszczędzanie, kucharze z jej rodziny podnieśli nas oboje i szybko się zmieniliśmy i wyszliśmy na bieg biegowy.

Początek biegu nie poszedł dobrze dla Cassie, jak była rozmyta i wyczerpany z roweru, ale ja wsiadłem jej w rytm biegania i wypaliła się na pierwszej stacji. Pierwsze okrążenie wyjechało i dowiedziała się, jak ciężko jest biegać, ale ona też wiedziała, co musiała zrobić dla kolejnych dwóch okrążeń. Cassie kopała głęboko i prosiłam, żeby trzymała się ze mną, kiedy podniosłam tempo, ona walczyła ze zmęczeniem i chorobą, próbując zatankować, kiedy mogła i nadążyła za mną, a koniec był w zasięgu wzroku; 400 metrów zostało do końca, gdy spojrzała na mnie i powiedziała, że naprawdę się zmaga, myślę, że naprawdę błagałam ją, żeby iść, co sprawiło, że się uśmiechnęła, a potem trafiliśmy na czerwony dywan i wykończąc prosto.

Historia Cassie to prawdziwa inspiracja, aby nigdy nie rezygnować ze swojego marzenia; mogła wybrać łatwiejszego Ironmana po tym, jak w zeszłym roku zabrakło mu tego kursu, ale nie chciała. Powiedziała, że zawsze będzie znak zapytania, jeśli będzie miała. Zaryzykowała porażkę, ale miała butelkę, żeby to zrobić. Jest niesamowitą osobą i prawdziwą inspiracją dla innych.

Race Medals Triathlon Ironman

x
x