Ironman 70.3 World Championships 2019 Nice France

Ściganie się w Mistrzostwach Świata Ironman 70.3 jest zawsze wyjątkowe. Kaliber sportowców jest wysoki, rywalizacja zacięta, a atmosfera elektryzująca. Byłem absolutnie zachwycony, że zakwalifikowałem się do mojego pierwszego wyścigu w 2019 roku, pomimo rocznej przerwy z powodu kontuzji w 2018 roku.

W tym roku mistrzostwa świata miały się odbyć w Nicei we Francji, a sportowcy mieli zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dotychczas torów rowerowych. 1300 m wspinaczki na słynny Col de Vence miało być niezwykle trudne. Zwłaszcza, gdy tak jak ja lubisz płaskie dania!

Trening przed wyścigiem

Trening poszedł jednak dobrze, prowadząc do wyścigu, a dzięki określonym sesjom turbo zaprojektowanym w celu zbudowania siły wspinaczkowej, wielu sesjom na torze i niewielkiej utracie wagi, aby pomóc mi w utrzymaniu stosunku mocy do wagi, byliśmy w dobrej pozycji.

Dzień wyścigu

Pogoda była idealna - lśniące słońce, błękitne niebo i morze było tak ciepłe, że organizatorzy balansowali na decyzji o pływaniu w kombinezonie lub bez (kombinezony są zakazane powyżej 24,5 stopnia), ale z przewagą zaledwie 0,5 stopnia na korzyść pianek rano w wyścigu decyzja była korzystna.

Gdy ustawiliśmy się na plaży z prawie wszystkimi znanymi nazwiskami obecnymi w triathlonie, byłem podekscytowany, ale czułem się super zrelaksowany. Nie wywarliśmy żadnej presji na ten wyścig, tylko po to, żeby zobaczyć, czy w końcu będę w stanie oddać sprawiedliwość na mistrzostwach świata, na najtrudniejszym z trudnych terenów na globalnym torze Ironman 70.3.

Biorąc pod uwagę format kobiet ścigających się w sobotę i mężczyzn ścigających się w niedzielę, zawsze zapewnia to przyjemniejsze środowisko wyścigowe, zwłaszcza podczas pływania i jazdy na rowerze. Kobiety zwykle ścigają się mniej agresywnie niż mężczyźni, a atmosfera w porównaniu z nimi jest prawie „spokojna”.

Pływanie

Krystalicznie czysta woda zapewniała dodatkowo przyjemną kąpiel - tak naprawdę w pewnym momencie przyznałem, że cieszę się nią, co prawdopodobnie jest pierwszym! Morze było ciepłe, pod nami pływały ryby i nie było żadnych dramatów, a przy niewielkim cięciu wydawało się, że nie zabierało mi to zbyt wiele, gdy wpadłem na T1.

Mistrzowie świata w triathlonie Ironman pływają

Rower

Początek roweru wzdłuż wybrzeża był płaski i szybki, więc byłem w swoim żywiole, ale to nie trwało długo, zanim kurs skręcił w głąb lądu i dotarliśmy do początku podjazdu.

Co dziwne, wspinaczka też mi się podobała. Moje wskaźniki mocy wyglądały na super silne, ale czułem się komfortowo i jechałem w sobie, więc starałem się jak najlepiej wykorzystać oszałamiającą scenerię. Słynna wspinaczka zdawała się przebiegać dość szybko i zanim się zorientowałem, zaczynaliśmy to, co byłoby zabawnym zjazdem, który trwałby około 30 km - mnóstwo solidnego czasu na regenerację!

Końcowy odcinek płaskiej drogi doprowadził nas z powrotem do przejścia i chociaż rozszczepienie mojego roweru wydawało się powolne po dotknięciu przez ponad 3 godziny, wspinaczka spowodowałaby znacznie wolniejsze podziały rowerów niż zwykle - nawet dla zawodowców.

rower kolarstwo triathlonowe sportowiec

Bieg

Skończył mi się T2, czując się silny i byłem zachwycony widząc moich rodziców i trenera na torze - wsparcie na mistrzostwach świata jest wyjątkowe i zdecydowanie przyspieszyło bieg na 21 km. Trasa biegowa ciągnęła się wzdłuż Promenady d'Anglais, a morze połyskiwało wzdłuż całej trasy, było to naprawdę piękne miejsce na wyścig.

Trzymałem tempo bardzo wygodnie, być może nawet trochę zbyt wygodnie, a gdy wbiegłem do mety, czułem się bardzo dumny, że ukończyłem kolejne Mistrzostwa Świata Ironman 70.3. Byłem zadowolony, że przebiegłem półmaraton 1:34, zwłaszcza z tyłu tak trudnej trasy rowerowej i chociaż mój ogólny czas wydawał się dużo wolniejszy niż zwykle, w ciągu 5 godzin i 17 minut wiedziałem, że moje osobiste wyniki są dobre i nie mogłem wyciągnąć z siebie nic więcej.

Raport z wyścigu Ironman 70.3 World Champs 2019

Koniec

Skończyło się na 25 miejscu w mojej grupie wiekowej na 250 - to ogromna poprawa w moim ogólnym wyniku w porównaniu do poprzednich mistrzostw świata. Byłem bardzo zadowolony z tego wyniku, w końcu osiągnąłem gwarantowaną wydajność i było to świadectwo całej ciężkiej pracy, jaką włożyłem do tej pory w 2019 roku.

Ale najlepsze było to, pomijając wyniki, że absolutnie uwielbiałem ten wyścig - każdą minutę. Nie miałem mrocznych momentów, byłem po prostu w swoim żywiole i dla mnie nie można prosić o nic więcej niż doskonały wyścig.

Ironman 70.3 Mistrzowie Świata triathlonista triathlonista Odzież sportowa Sundried

O autorze: Amy Kilpin jest elitarnym triathlonistą i ambasadorem Sundried.

x
x