Hever Castle Triathlon

Hever Castle Triathlon jest częścią płodnego Castle Triathlon Series i jest jednym z największych triathlonów w kraju, w którym bierze udział ponad 6000 zawodników, a każdego roku oczekuje się obecności 8000 widzów. Zasłużona ambasador Davina Greenwell opowiada nam, jak to jest brać udział w tym historycznym wydarzeniu.

Drugie miejsce było więcej niż mogłem mieć nadzieję

W zeszłym roku zrobiłem swój pierwszy triathlon na Castle Series w Hever: był to starter sprint - pływanie na 200 m, jazda na rowerze na 15 km i bieg na 2 km. Pokochałem to i złapałem bakcyla!

Tak więc 12 miesięcy później wróciłem, aby wziąć udział w The Gauntlet, który jest dystansem pół żelaznym (1,9 km pływanie na 90 km na rowerze i 21 km na bieg). To był spory krok naprzód, a ostatnie kilka miesięcy to stroma krzywa uczenia się. Można śmiało powiedzieć, że bez pomocy mojego trenera Perry'ego Agassa z TriSutto (www.trisutto.com) i kilku obozów treningowych z ETE Tricamps z pewnością nie byłbym nigdzie w pobliżu miejsca, w którym jestem teraz!

Pływanie

Kąpiel w Hever składa się z pętli ich jeziora, a następnie z podmuchu w dół sąsiedniej rzeki. Fantastyczna sceneria, a gdy schodzisz w dół rzeki, na mostach nad tobą słychać zwolenników. Z pewnością nie jestem tym, kogo można opisać jako pływaka naturalnego: więcej kota w kąpieli…. Ma to jednak swoje zalety! Zarówno mój chłopak Iain, jak i trener Perry mogli mnie zauważyć. Pływanie poszło naprawdę dobrze, z wyjątkiem jednego drobnego problemu nawigacyjnego, kiedy znalazłem się na raczej płytkiej wodzie. Wyszedłem z wody 9th pani za około 34 minuty. Podbiegłem do T1, gdzie trochę się zepsułem i postanowiłem nie zakładać skarpetek.

Rower

Rower w Hever najlepiej opisać jako pofałdowany i malowniczy, ale ścisłe instrukcje były takie, że nie było mnie na całodniowe zwiedzanie! Poprzedniej nocy Iain i ja jechaliśmy na torze, a moje uszy pstryknęły pięć razy. Mimo to wydawało mi się, że to trudne, ale zabawne. Nie jestem zbyt odważny na rowerze, więc niektóre zjazdy wyglądały dość onieśmielająco. Będąc z Suffolk, nie mam zbyt wielu ćwiczeń na skoczniach, więc było to trochę ryzykowne. Zanim zacząłem, powiedziano mi, żebym włożył wszystko, co mogłem, do roweru. Wjeżdżając pod górę czułem się naprawdę mocny, ale na odcinkach zjazdowych dawałem sporo pracy hamulcom. Wiedziałem jednak, że wszystko idzie dobrze, ponieważ zanim ukończyłem pierwsze okrążenie, nikt mnie nie wyprzedził. Widziałem Iaina i Perry'ego pod koniec pierwszego okrążenia i powiedzieli mi, żebym się nie poddawał! Pracowałem dalej i zszedłem z roweru 3r & D dama. Do T2, gdzie ponownie zdecydowałem się nie zakładać skarpet!

Bieg

Podczas biegu czuję się najbardziej pewnie, ale po ciężkiej pracy na rowerze falisty bieg XC zawsze był trudny. Zdecydowałem się nie patrzeć na zegarek i po prostu biec dalej, nawet jeśli czuję się bardzo wolno. Widziałem Iaina i Perry'ego w połowie 1św kolano: powiedzieli mi, że wyglądam na silnego (kłamstwa) i że robię sobie przewagę nad dziewczynami przede mną. Po prostu nadal brnąłem i próbowałem cieszyć się równinami i zjazdami. Kiedy dotarłem do ostatniego przystanku na wodzie, chłopaki czekali na mnie i powiedzieli, że jestem 40 sekund przed 1św dama…. rusz się!…. więc należycie zatrzymałem się, napiłem się wody i High 5. Kopnąłem głęboko i gdy skręciłem do mety, zobaczyłem prowadzącą! Z całych sił starałem się biec sprintem… .Prawdopodobnie szybkim truchtem… ale zostawiłem to za późno. Skończyła 11 sekund przede mną. Najwyraźniej w przyszłości muszę biegać i pić!

2nd miejsce było więcej, niż mogłem kiedykolwiek oczekiwać i miałem nawet szczęście, że wygrałem parę eleganckich kół od Wheel Science za najszybszy split! Wydaje mi się, że dobrze dochodzę do siebie, z wyjątkiem moich słabych stóp… Może skarpetki byłyby dobrym pomysłem… Nauczę się pewnego dnia!

x
x