Genia Marek Kolarstwo Team GB Athlete Triathlon

Genia jest Londonerem, który został zainspirowany przez braci Brownlee w triathlonie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Rozmawia z Sundried o tym, jak wdała się w sport i niektóre jej osiągnięcia.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Z tego, co pamiętam, zawsze byłem aktywny. Powiedziałbym, że to zawsze była część mojego stylu życia, a nie czysto konkurencji.  Niektóre z moich najwcześniejszych wspomnień o sporcie były po prostu kolarstwo obok mojej mamy lub taty, gdy były bieganie. Przetaktowali się blisko dwudziestu maratonów między nimi, więc myślę, że to środowisko, które zawsze było dla mnie całkiem naturalne. Pewnego dnia, zamiast jeździć na rowerze obok nich, pobiegłem obok nich, i tak dalej stamtąd kontynuowałem.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do triathlonu?

Rozpoczęłam swoją triathlonową podróż pod koniec 2014 roku. Byłem typowym przykładem kogoś bezpośrednio zainspirowanego scenami, których świadkami były igrzyska olimpijskie w Londynie 2012. Byłem "Londonerem" przez całe moje życie i tego lata miasto stało się żywe i nie można było pomóc, ale być wchłonięte przez atmosferę i sceny. Triathlon był jednym z wydarzeń publicznych, które odbywał się w Hyde Parku, że każdy mógł pójść i spekulować. Obserwując falę szumu, która odwróciła się po ulicach z każdą pętlą sportowców ukończonych, obserwowałem, jak bracia Brownlee dominują, aby sprowadzić do domu złoto i brąz! Od tego momentu byłem uzależniony od idei imprez wielodzietnych.

Jaki jest twój najlepszy wyścig do tej pory?

Myślę, że twój najlepszy wyścig nie zawsze musi być ten, w którym idziesz z dala od złota nosić na szyi lub osobisty najlepszy czas. Dla mnie, "Best" wykracza poza zegar, jest tam, gdzie wszystko przychodzi razem, czuje się słusznie ... czas leci! Czasami można doświadczyć tego w szkoleniu, i być szczery, to prawdopodobnie dzieje się więcej w treningu niż w wyścigu. To dość wciągająca sensacja, którą zawsze poszukam.

Jednak jeden wyścig naprawdę wyróżnia się dla mnie. Był to Jenson Button Triathlon 2016. Jest to mój ulubiony triathlon sezonu niezależnie od tego, jak radzę, bo to niesamowity dzień, który ma wszystko; festiwalową atmosferę, wspaniałe jedzenie, a najlepiej wszystkich każdy dostaje się do rywalizacji w dwóch wyścigach triathlonowych! Wielu elity sportowców włączyć się z powodu hojnego kitty nagrody, jak również niesamowite goodie bag (dla każdego) i to również oznacza, że masz rzadką okazję do wyścigu z jednymi z najlepszych triathletes w tym kraju. Odszedłem z 5szmiejsce w zeszłym roku, ale pod względem mojego pływania, roweru i biegania, to było najlepsze, jakie kiedykolwiek czułem (prawdopodobnie dlatego, że pływanie jest skrócone do 400m!)

A twoje najprosze osiągnięcie?

Mój najdumniejszy moment dzieli się na dwa zwycięstwa, co wydarzyło się w ciągu 3 tygodni od jednego kwietnia.  Na 9szApril, wygrałem w British Age Group (30-34) Standard Distance Duathlon Championship w Bedford Autodrome; a następnie na 30szKwiecień, I wygrałem w European Age Group (30-34) Standard Distance Duathlon w Sorii. Myślę, że to był szok bardziej niż duma, ale na pewno czuję się bardzo dumna za każdym razem, gdy umiem na GB Kit i reprezentować brytyjski triathlon!

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe/twój najtwardszy wyścig jeszcze?

Absolutnie. Powiedziałbym, że w większości ras zawsze jest coś, co nie jest związane z pływaniem, rowerem, czy bieganie, które wkłada klapsa w prace! Fizycznie, mój najcięższą rasę był drugim triathlonem, w którym w ogóle rywalizowałem. Był to londyński Triathlon (Sprint distance) w 2015 roku. Wyszedłem z wody i wiedziałem, że jestem dość wysoko w terenie, bo złapaliśmy tylnymi markerami fali na oczach nas. Wkraczając do Excela dla T1, znalazłem mój rower, biegł w stronę exit...next wiedziałem, że poślizgnąłem się na mokrej betonie i wylądowałem na moim kokcysie. Nie wiedziałem wtedy, że go złamałem, ale wstałem i przeprowadzałem się na wyścigach. Chciałem wygrać ten wyścig na ziemi domowej. Cykl był poza nieprzyjemnym i wpływ strzał noża noża przez mojego szpiegow...ale ja przeszedłem przez linię mety i wygrał mój Grupa wiekowa i była druga kobieta ogólnie. Powiedziałbym, że żaden fizyczny ból nigdy nie jest tak trudny do pokonania, jak aberracja psychiczna, ponieważ zaskakuje to, co może robić adrenalina, ale od tego czasu zdecydowanie były inne bardzo wymagające wyścigi.

Jak można przezwyciężyć plecy set plecy?

Myślę, że porażki w sporcie i w życiu są nieuniknione. To nie czyni ich łatwiejszym, ani tym mniej rozczarowuje. Kiedy składasz ofiary i ciężko pracujesz dla czegokolwiek, zawsze chcesz, aby wynik był najlepszy. Myślę jednak, że w wielkim systemie rzeczy, w porównaniu z realnymi problemami życiowym, w podniebieniach rasowych, nie można osiągnąć żadnych problemów. Myślę, że chodzi o perspektywę i patrzenia na większy obraz. Jeśli nauczysz się czegoś od czegoś, to staje się on informacją zwrotną, a nie porażką.

Jaka jest najlepsza rada, którą chciałbyś, żeby ktoś ci powiedział, zanim zacząłeś konkurować?

Skup się na własnych celach.

Jakie są Twoje cele na 2017 rok?

Sukcesy na początku sezonu były prawdziwym zaskoczeniem, ale teraz pracuję nad sezonem "Jesień Duathlonu". Mam też duże cele na 2018 rok, które są moim głównym celem.

Z kim pan czerpał inspirację?

Miałem zaszczyt nauczyć się pływać w młodym wieku przez Marca Wood. Był na własnej drodze do pierwszej Para-Olimpiady w Barcelonie 1992 i uczył się na moim lokalnym basenie, w Putney Leisure Centre. Po udanym Igrzyskach, Marc zszedł do basenu po raz ostatni, podbił mnie na głowę podczas sesji, a jak wysiadłem z basenu, pozwolił mi trzymać swój olimpijski medal. Myślę, że w tym czasie było to srebro albo brąz, tak czy inaczej wciąż pamiętam wagę tego, i wiem, że od tamtej pory wyjechał do wygrania Złota.

To przedstawiło ostateczną w pokonanie przeciwności, aby osiągnąć coś wielkiego. Powiedziałbym, że również czerpię ogromną inspirację z oglądania londyńskiego Maratonu, który czynię religijnie co roku! Zawsze jestem tam wcześnie, aby oglądać Elita przez biegaczy Klubu, a potem ludzie zbierający ogromne kwoty na cele charytatywne! Zawsze staram się wrócić do domu na 6pm, aby obejrzeć najważniejsze wydarzenia w telewizji. To zdecydowanie mój ulubiony dzień w roku, inny niż Boże Narodzenie.

Co ci się podoba w Sundried i jaki jest twój ulubiony zestaw?

Jestem dumna z tego, że jestem ambasadorem Sundried. Jestem ogromnie szanowany na markę, która ma etykę w swoim rdzeniu. Jedną z rzeczy, które uwielbiam na temat Sport jest to, że pozwala ona osobie indywidualnej zgłębiać przyrodę; od jezior, w których pływamy, do lasów biegamy i rowerowych przez, otoczenie daje nam tak wiele. To tak ważne, że Sundried aktywnie ma otoczenie i ludzi w centrum swojej etyki. Naprawdę nie mogę się doczekać rywalizacji na najwyższym poziomie przy wsparciu marki, która inwestuje w ludzi i z całego serca wierzy w potężną wiadomość, że etyka i sport mogą doprowadzić do życia.

x
x