bieganie triathlonista

Freddie jest młodym triathlonistą, który skupia się na drużynie GB Age Group, a także na wyścigach długodystansowych. Rozmawia z Sundried o treningu i wyścigach.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, od około 5 roku życia jeżdżę konno, startując w różnych sportach konnych. To zaprowadziło mnie do niesamowitych miejsc, w tym do wzięcia udziału w międzynarodowej serii meczów testowych polocrosse w Zambii. Jednak odkąd wstąpiłem na uniwersytet, odkryłem sport triathlonowy i od tego czasu jestem uzależniony!

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Dołączając do uniwersytetu, chciałem znaleźć nowy sport, który byłby wyzwaniem zarówno psychicznym, jak i fizycznym, a triathlon był właśnie tym. Odkąd kilka moich pierwszych sesji treningowych odkryłem, że sport pozwala mi dążyć do tego, by być lepszym w sporcie, niż myślałem, że jestem w stanie.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Jednym z moich ulubionych wyścigów jest duatlon BUCS. Uwielbiam płaską i szybką trasę wokół toru wyścigowego Castle Combe. Poza tym duch zespołowy okazywany przez wszystkich tego dnia jest nierealny.

A twoje największe osiągnięcie?

Myślę, że moim największym osiągnięciem jest mój występ na średnim dystansie Cotswold Classic. To był mój pierwszy dystans pół ironmana, a uczucie przekroczenia linii mety po miesiącach ciężkiego treningu było po prostu niesamowite.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Powiedziałbym, że największą katastrofą, jaką miałem, było ściganie się w półmaratonie Exeter, będąc już kontuzjowanym - doprowadziło to do bolesnego wyścigu i musiało mieć> 6 tygodni wolnego biegu. Ale mimo wszystko dobra lekcja!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Jedną z najważniejszych lekcji, których nauczyłem się podczas rywalizacji w polocrosse, była koncepcja „skupienia się na następnej piłce”. Czas spędzony na myśleniu o popełnionym przez Ciebie błędzie to czas stracony. Staram się to uwzględnić w mojej karierze triathlonowej, uważając niepowodzenia, takie jak kontuzje, nie są problemem, ale szansą na skupienie się na czymś innym. To jest piękno triathlonu - jest szansa, że ​​kontuzja nie powstrzyma Cię przed uprawianiem wszystkich trzech części tego sportu!

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Myślę, że to, czego chciałbym mieć wcześniej, to znaczenie zapobiegania kontuzjom, a nie przetrenowania. Tak łatwo jest przejść od zera do stu pod względem treningu, nie zdając sobie sprawy ze zwiększonego ryzyka kontuzji i nie zdając sobie sprawy, aż będzie za późno.

Jakie są Twoje cele?

Wciąż będąc stosunkowo nowy w tym sporcie, moim głównym celem jest ciągłe dążenie do poprawy moich obecnych PB. Poza tym mam nadzieję, że w dalszej części roku wystartuję w kwalifikacjach do grup wiekowych, a na dłuższą metę chciałbym brać udział w zawodach na dystansie ironman.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Oprócz oglądania inspirujących występów oczywistych wielkich nazwisk w triathlonie, swoją główną inspirację czerpię z oglądania zwykłych ludzi, którzy osiągają wielkie rzeczy w sporcie. Obejmuje to patrzenie, jak moi koledzy z drużyny przechodzą od początkujących do grup wiekowych, a także czerpanie inspiracji z mojej siostry, której udało się wrócić po kontuzji kręgosłupa, by przebiec maraton w Londynie przez dwa lata. Wszystkie te występy inspirują mnie, ponieważ pokazują, że w sporcie każdy może osiągnąć wielkie rzeczy.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

Jedną z głównych rzeczy, które uwielbiam w Sundried, to ich etyka i zrównoważony rozwój. Uważam, że w tym kluczowym dla naszej planety czasie niezwykle ważne jest, aby każdy robił, co w jego mocy, a Sundried właśnie to robi, używając materiałów pochodzących z recyklingu i odnawialnych.
Jeśli chodzi o mój ulubiony zestaw, uważam, że spodenki i kamizelki do biegania są najwygodniejsze, jakie kiedykolwiek miałem. Uwielbiam też buty Sundried do bosych stóp w tej chwili, dodając trochę urozmaicenia do mojego treningu!

x
x