Sportowiec, ambasador marki odzieży sportowej w porze letniej

Flora to niemiecka lekkoatletka, która również startuje w interesującym sporcie, jakim są wyścigi smoczych łodzi. Rozmawia z Sundried o życiu w sporcie.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zawsze byłem bardzo aktywny. Zacząłem pływać w wieku 3 lat i od tamtej pory bardzo mi się podobało. Kiedy skończyłem 5 lat, wstąpiłem do klubu pływackiego i zacząłem pływać wyczynowo. Uprawiałem wiele różnych sportów, takich jak hokej, koszykówka, wyścigi smoczych łodzi, wspinaczka i siatkówka.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Po kilku latach pływania zacząłem zdawać sobie sprawę, że to nie wystarczy, potrzebuję czegoś więcej. Moim pierwszym triathlonem była sztafeta, w której rywalizowałem z dwoma znajomymi. Zrobiłam część pływacką i była pierwszą kobietą, która wyszła z wody. Podobał mi się duch całej imprezy, więc zdecydowałem, że nadszedł czas na nowy sport, coś więcej niż tylko pływanie.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Do tej pory moim ulubionym wyścigiem były młodzieżowe mistrzostwa Niemiec w moim rodzinnym mieście. Miałem duże wsparcie od kolegów z drużyny i rodziny i złamałem swój PR na 200 metrach.

A twoje największe osiągnięcie?

Moim największym osiągnięciem było zwycięstwo w regionalnych mistrzostwach w regatach smoczych łodzi dzięki fantastycznemu zespołowi pracującemu z tak wielkim duchem.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Na szczęście nigdy nie miałem prawdziwych katastrof, ponieważ zawsze staram się startować dobrze przygotowany, upewniając się, że jestem gotowy do wyścigu. Miałem kontuzję kolana, która spowodowała, że ​​nie byłem w stanie startować w każdym wyścigu, jakiego chciałem. Jednak otrzymałem ogromne wsparcie od lekarzy i mojego fizjoterapeuty w przezwyciężeniu tej kontuzji.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Zawsze staram się zachować pozytywne nastawienie i patrzeć na dobrą stronę. Stawiam sobie również cel, do którego dążę, czyli zawsze koncentruję się na tym, co jest przede mną i staram się nie patrzeć wstecz na negatywne doświadczenia.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Dobra rada byłaby taka, aby spróbować skupić się na zmianie, na przykład wcześniej naprawić buty na rowerze. Kolejna dobra rada na mój pierwszy triathlon mogłaby polegać na tym, że pianki są ważne, ponieważ jako jeden z jedynych nie miałam na sobie pianki.

Jakie są Twoje cele na rok 2020?

Moim celem na ten rok jest utrzymanie formy bez kontuzji poza sezonem i osiągnięcie czasu poniżej 1 godziny i 5 minut w triathlonie sprinterskim.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Inspiruje mnie wiele rzeczy, na przykład oglądanie wyścigów Ironman podczas treningu turbo. Konkretnym sportowcem byłby prawdopodobnie Nick Bare, były kulturysta, który teraz bierze również udział w triathlonie i maratonach Ironman i pokazuje, że zawsze jest przed nami wyzwanie.

Co ci się podoba w Sundried i jaki jest twój ulubiony element naszego zestawu?

Uwielbiam spodenki na szelkach Sundried, ponieważ pasują jak druga skóra, a wkładka jest bardzo dobrze amortyzowana.

x
x