Triatlonista Ironman Włochy

Federico to włoski sportowiec, który dokonał niesamowitych wyczynów. Rozmawia z Sundried o swojej podróży.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Nie pamiętam roku swojego dotychczasowego życia bez sportu. Zacząłem pływać w wieku 2 lat, ale po kilku latach zdałem sobie sprawę, że piłka nożna jest moją największą pasją. Grałem w nią przez 15 lat z nadzieją, że zostanę zawodowcem. Oczywiście tak się nie stało, ale jestem zadowolony z tego, co osiągnąłem na boisku.

Grałem też w tenisa, przez rok trenowałem boks, a będąc na studiach biegałem w terenie i na lekkiej atletyce.

Dwa lata temu zdecydowałem się na triathlon i teraz jestem w nim w pełni zainwestowany.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Kiedy przeprowadziłem się do Mediolanu do pracy w 2018 roku, zdecydowałem, że muszę znaleźć jakieś wyzwanie, aby pozostać aktywnym, mając pracę na pełny etat. Więc zdecydowałem się zarejestrować na Ironmana, bez żadnego wcześniejszego doświadczenia w triathlonie. Następnie dołączyłem do lokalnego klubu triathlonowego, wyszukałem kilka planów treningowych i zacząłem trenować, głównie sam. We wrześniu 2019 roku wystartowałem w moim pierwszym wyścigu triathlonowym Ironman Cervia, który ukończyłem w nieco ponad 10 godzin.

Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

Zdecydowanie mój pierwszy Ironman. Widząc, jak moja rodzina i przyjaciele kibicują mi przez cały dzień i świętując z nimi na mecie, poczułem, że nigdy nie zapomnę.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Kiedy stałem się najmłodszym Włochem w historii, który przeszedł cały Szlak Appalachów; 3525 km z Georgia do Maine w Stanach Zjednoczonych.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zdarzyć jakieś katastrofy podczas wyścigów?

Na szczęście nie podczas wyścigu, ale dwa miesiące przed moim pierwszym Ironmanem potrąciła mnie ciężarówka jadąc na rowerze. W wypadku skaleczyłem się w rękę, ale na szczęście udało mi się dojść do siebie przed wyścigiem.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Nieustannie przypominam sobie, że życie nie jest idealne i po drodze mogą się wydarzyć złe rzeczy. Najważniejszym faktem jest, aby nie pozwolić tym niepowodzeniom wyciągnąć z nas tego, co najlepsze, ale zamiast tego skupiać się na głównym celu i nieustannie dążyć do jego osiągnięcia, bez względu na wszystko.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Ten triathlon uzależnia!

Jakie są Twoje cele?

Zakwalifikuj się do Mistrzostw Świata Ironman w Kona.

Kto cię inspiruje?

Ani jednej osoby w szczególności, ale ilekroć widzę, jak ktoś osiąga wynik, który chwilę wcześniej był uważany za nieosiągalny. Przypomina mi, że granice istnieją tylko wtedy, gdy narzucamy je sobie.

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Doceniam sposób, w jaki Sundried promuje dobre samopoczucie, a także promuje inicjatywy, które aktywnie wspierają cele społeczne. Nie chodzi tylko o jakość produktów, które są ekologiczne i zrównoważone, ale także wpływ, jaki Sundried stara się wywrzeć na rynek i na środowisko.

x
x