David złapał błąd w triathlonie po tym, jak przebiegł półmaraton z przyjacielem i od tamtej pory nie oglądał się za siebie. Rozmawia z Sundried o życiu starca.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

W szkole grałem w rugby w lokalnym klubie i w moim hrabstwie, ale sporty wytrzymałościowe uprawiam dopiero od czasu studiów.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata triathlonu?

Właściwie zawdzięczam to znajomemu, który namówił mnie, abym zapisał się z nim na półmaraton. Chciałbym powiedzieć, że od razu mnie wciągnęło, ale moi rodzice nadal cytują mnie, mówiąc: „Jak tylko to się skończy, nigdy nie zrobię kolejnego kroku!” Trening z przyjaciółmi był świetną zabawą, ale po tak długim uprawianiu sportów zespołowych miałem problemy z samodzielnym bieganiem.

Nie pamiętam, dlaczego, ale niedługo po półmaratonie zapisałem się na tri sprinterski i tak naprawdę zaczęła się dla mnie przyjemność. O dziwo, bieganie jest teraz moją ulubioną dyscypliną.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Chateau de Chantilly z Castle Triathlon Series 2017 był moim pierwszym rokiem ścigania się tam i było niesamowicie. Szybka trasa rowerowa, a następnie przyjemna płaska trasa po żwirowych ścieżkach, wszystko w tak spektakularnym miejscu, jak możesz sobie wyobrazić. To piękna część świata, a drogi są tak gładkie (po przejściu przez ekscytujący odcinek szutrowy poza przejściami), że nie możesz nie czuć się dobrze na rowerze.

A twoje największe osiągnięcie?

Pamiętam, że byłem tak dumny, że po raz pierwszy udało mi się zakwalifikować do zespołu w grupie wiekowej GB. Niedawno jestem naprawdę dumny z mojego 4. miejsca w pierwszym wyścigu Castle Series 2017 w Lough Cutra.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Moja ostatnia impreza w grupie wiekowej odbyła się na mistrzostwach świata w Cozumel. Byłem w całkiem niezłej formie, wchodząc w to; Pływałem przyzwoicie, a rower też dobrze jeździł. Nie jestem pewien, co się stało, było to trochę zamazane, ale udało mi się przejść przez kierownicę i wrzucić rower do rowu na poboczu drogi i skończyło się na dość ciężkiej wysypce drogowej na całym biodrze i z powrotem. Na szczęście było blisko niektórych urzędników wyścigu, więc pomogli mi ponownie uruchomić rower i udało mi się ukończyć. Bieg był dość brzydki, ponieważ moje plecy były całkowicie zablokowane po wypadku, ale nadal jestem dumny, że skończyłem!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Zmagałem się z tym w przeszłości, ale staram się szukać pozytywów w każdej niepowodzeniu. Może to zająć trochę czasu, ale zwykle w ciągu pierwszych kilku dni po rozczarowującym wyścigu zaczynam wybierać wynik i szukam pozytywów. Kontuzje są trudne, ale zwykle można wrócić silniejszy. Z powodu moich ostatnich kontuzji biegowych spędzam dużo więcej czasu na basenie i naprawdę zaczynam z tego czerpać korzyści!

Jaka jest najlepsza rada, którą chciałbyś, żeby ktoś Ci powiedział, zanim zacząłeś startować w zawodach?

Dbaj o swoje ciało. Miałem kilka trudnych lat z kontuzją iw tym roku doszedłem do punktu, w którym złapałem z tego powodu kilka DNF. Triathlon ma tak wiele aspektów, ale jest tam wielu bardzo kompetentnych ludzi, więc znajdź dobrego trenera (prywatnego lub klubowego), który pozwoli Ci uniknąć kontuzji podczas zabawy!

Jestem przekonany, że najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłem dla mojego występu, jest znalezienie trenera siły i kondycji, z którym będę pracować, wchodząc w 2018. Już czuję się silniejszy i jestem przekonany, że będę dużo bardziej odporny na kontuzje iść naprzód.

Jakie są Twoje cele na 2018 rok?

Początkowo moim celem jest odzyskanie sprawności biegowej, ale zdecydowanie skupiam się na Castle Triathlon Series. Ścigam się na standardowym dystansie i naprawdę liczę na podium lub dwa w tym roku. To będzie trudne, ponieważ jest tam wielu bardzo szybkich facetów, ale musisz wyznaczyć sobie cele, które cię rozciągają.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Inspirują mnie sportowcy z wielu dyscyplin sportowych, myślę, że to ich etyka pracy i pozytywne nastawienie są dla mnie inspirujące. Możesz łatwo znaleźć te cechy w innych zawodach i myślę, że ważne jest również czerpanie inspiracji z ludzi spoza sportu.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

To właśnie etyka Sundried przyciągnęła mnie do firmy, a zestaw też wygląda świetnie! Moimi ulubionymi elementami zestawu są t-shirty, a koszulka treningowa Albaron jest świetna jako warstwa podstawowa, teraz znów robi się chłodniej.

x
x