Nieżonaty ambasador triathlonisty biegający w stroju trójbojowym

Daniel miał kiedyś dużą nadwagę, ale zmienił swoje życie po odkryciu pasji do kolarstwa i wielu sportów. Rozmawia z Sundried o treningu i motywacji.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Nie, nie zawsze interesowałem się sportem. Kiedyś ważyłem 18 kamieni. Zwróciłem się do sportu, aby odmienić swoje życie i całkowicie się oddałem.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata duathlonu?

Pochodzę z kolarstwa przełajowego i MTB, więc postanowiłem przenieść swoją formę do sezonu duathlonowego.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Mud and Mayhem to mój ulubiony wyścig w tym sezonie, ponieważ dostałem kwalifikacje do Mistrzostw Europy w Duathlon Cross 2019 w Rumunii.

A twoje największe osiągnięcie?

Zwycięstwo w mistrzostwach armii w przełajach trzyletnich z rzędu.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Zjeżdżam z motocykla, jadąc do T2, ciężko zjeżdżam. Jeszcze przed nogą na 5 km. To był przypadek wstania i bycia policzonym. Udało mi się zająć trzecie miejsce.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Po zrekonstruowaniu obu ACL przezwyciężyłem cofnięcia kontuzji i skupiłem się na wpisaniu moich numerów startowych i powrocie na linię jako motywacji.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Zwycięzcy skupiają się na wygrywaniu, przegrani na zwycięzcach.

Jakie są Twoje cele na 2019 rok?

Brać udział w mistrzostwach Europy w Duathlon Cross i mieć dobry wyścig.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Moja rodzina codziennie inspiruje mnie do pełnego życia i życia dzisiejszego.

x
x