Boardman Rower szosowy dla kobiet Triathlon Niedzielny

Ukończyłem więc drugi tydzień treningu do triathlonu! Największym wyzwaniem tego tygodnia było zdecydowanie przyzwyczajenie się do jazdy na rowerze szosowym.

Po pierwsze, siodełko na rowerze szosowym jest znacznie wyższe niż kierownica, co oznacza, że ​​moja pozycja ciała jest zupełnie inna niż wtedy, gdy jeździłem na moim starym rowerze. Moje ramiona zaczęły trochę boleć, gdy pochylałem się do przodu nad kierownicą, ale po ich rozluźnieniu nie było tak źle.

Zauważyłem, że przerzutki i hamulce najbardziej różnią się od zwykłego roweru. Kierownica ma zupełnie inny kształt, więc hamulce znajdują się z przodu, podobnie jak przerzutki. Kiedy po raz pierwszy wziąłem go na przejażdżkę, nie zmieniłem nawet skutecznie biegów, ale w Internecie jest wiele przydatnych przewodników o tym, jak zmienić bieg na rowerze szosowym, a fakt, że jest to tak dobrze omówiony temat, sprawił, że poczułem się lepiej, ponieważ oznacza to, że nie jestem jedyną, która walczyła!

Inną dużą różnicą jest to, że rama roweru ma inny kształt, a poprzeczka między siodełkiem a kierownicą jest znacznie wyższa niż w moim starym rowerze. To było coś, czego dowiedziałem się na własnej skórze, próbując zsiąść! Zwykle po prostu przeciągam nogę przez środek i wyskakuję, ale na rowerze szosowym z wyższą kierownicą nie było to takie proste! Prawdę mówiąc, spadłem, gdy pierwszy raz zsiadłem!

To wszystko są dość trywialne rzeczy, ale są to kwestie, o których nigdy byś nie pomyślał, zanim faktycznie spróbujesz samodzielnie jeździć na rowerze szosowym. Kiedy w końcu udało mi się zacząć, leciałem!

  • Posted byGuest Account /
x
x