triathlonista prowadzący odzież sportową Sundried

Chris zaczynał jako pływak i wkrótce odkrył pasję do wielu sportów w postaci aquathlonu. Rozmawia z Sundried o życiu w tym sporcie.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zdecydowanie bym tak powiedział. Zawsze byłem energicznym dzieckiem, więc pływanie pomogło mi zachować kontrolę. Z biegiem lat naprawdę cieszyłem się ciężką pracą i satysfakcją wynikającą z dobrego radzenia sobie na zawodach, więc coraz więcej czasu poświęcałem na pływanie i doskonalenie się.

Kiedy byłem nastolatkiem, dostrzegłem duży potencjał, co skłoniło mnie do podjęcia programów w Anglii, aby poszerzyć moją wiedzę o świecie sportu, a to tylko rozpaliło coraz więcej ambicji na przyszłość.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata aquathlonu?

To, co skłoniło mnie do dołączenia do aquathlonu, to chęć rozszerzenia mojej kariery sportowej i rozwoju jako sportowca. Wybór, aby przejść do aquathlonu, był dość łatwy, ponieważ miałem już część pływacką, ale miałem wcześniejsze doświadczenie w moim lokalnym klubie lekkoatletycznym. To postawiło mnie na całkiem dobrej pozycji startowej do mojego pierwszego wyścigu w aquathlonie.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

To trudne, ale to musiał być mój finał regionalny w wieku 13 lat. Byłem trzeci w finale na 50 m po udarze piersi, ale udało mi się zająć drugie miejsce przez skórę zębów. To mój ulubiony wyścig, ponieważ był to mój największy wyścig do tej pory i byłem bardzo zdenerwowany, ale spuściłem głowę i po prostu cisnąłem i pchałem do końca puli i zdobyłem srebrny medal. Chłopak, którego pokonałem o 2. miejsce, do dziś stał się jednym z moich naprawdę dobrych przyjaciół, a chłopak, który wygrał, jest moim partnerem treningowym!

A twoje największe osiągnięcie?

Moim największym osiągnięciem było zdobycie krajowego srebrnego medalu na 200 m stylem klasycznym, który zakończył się raczej kiepskim sezonem i pokazał, że trzeba ufać swoim trenerom i programowi, w którym się znajdujesz. Również kwalifikacje do wielosportowych mistrzostw Europy w Rumunii były dość spektakularne, ponieważ były to moje pierwsze międzynarodowe zawody.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Miałem katastrofę wyścigową. To było na jednym z moich aquathlonów i na trasie biegania poszedłem pod prąd! Na szczęście urzędnik ścigał mnie i krzyczał na mnie. Straciłem tylko jedno miejsce, ale w końcu przebiegłem 5,3 km zamiast 5. To było raczej żenujące, ale teraz się z tego śmieję.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Sposób, w jaki radzę sobie z niepowodzeniami, przypomina sobie o miłości, którą kocham do uprawianych przeze mnie sportów i o tym, jak przeszedłem przez ciężkie czasy. Zamiast złościć się na siebie lub emocjonować rozczarowującym wyścigiem, zastanawiam się nad dobrymi wyścigami i wyzwaniami, które pokonałem w przeszłości.

Ponadto, jeśli sam doznałem kontuzji, co jest częstym niepowodzeniem dla wielu sportowców, zacząłem od podstaw i odzyskałem pewność siebie, znajdując jednocześnie najszybszy możliwy sposób powrotu do zdrowia po tej konkretnej kontuzji. Oczywiście każdy uraz jest wyzwaniem na różnych poziomach dla różnych ludzi, więc nie ma na to jednej odpowiedzi.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Każda kariera sportowa to osobista podróż dla każdego, bez względu na sukces. Więc dałem sobie kilka rad w stylu „po prostu ciesz się tym” i „to wszystko będzie tego warte”, więc kiedy miałem ochotę się poddać, podnosiłem się i naciskałem jeszcze mocniej, aby osiągnąć cel, o którym pracował w kierunku.

Jakie są Twoje cele na rok 2019 i 2020?

Moje krótkoterminowe cele dotyczą biegania, ponieważ jest to moja najsłabsza część. Oznacza to, że będę pracował nad różnymi kwestiami technicznymi podczas biegu, ale także nad różnymi stylami treningu, aby wykorzystać tę moc i wytrzymałość. Na dłuższą metę naprawdę chciałbym zdobyć mistrzostwa świata w aquathlonie. To duży krok naprzód w stosunku do tego, czego doświadczyłem wcześniej, ponieważ poziom jest tak dobry, a wszyscy są również super szybcy.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Zaczerpuję inspirację nie od mistrzów olimpijskich / świata / wspólnoty narodów, ale od ludzi, którzy po niepowodzeniu, podnieść się z powrotem i przekształcić tę słabość w siłę. Jest to jedno z najpotężniejszych narzędzi, które opanowały, ale zdecydowanie jest to jedno z najtrudniejszych. Odnajduję z tego inspirację i motywację, ponieważ pokazuje determinację i odporność, aby być najlepszym i lubię zabierać to ze sobą.

Co lubisz w suszonych wsuszeniu i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu

Uwielbiam etos suszonych na słońcu. Jest to marka triathlon, koncentrując się na triathlon nie popularność marki lub ile pieniędzy sprawia, że. Jest to właściwa profesjonalna marka i uważam, że jest bardzo niedoceniany.

Mój ulubiony kawałek zestawu ma być Sundried Dom 2.0 Męskie Kamizelki do biegania. Jest niezwykle lekki i idealny do pracy w ciemności ze względu na widoczność i właściwości odblaskowe. Jest to również część gamy Eco Core suszonych, która pomaga zmniejszyć marnowanie moich produktów z plastikowych butelek!

x
x