Nieżyczliwa ambasadorka triathlonowa kobiet

Amy to wschodząca triathlonistka, która wiele osiągnęła w krótkim czasie. Rozmawia z Sundried o życiu triathlonisty.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zawsze lubiłem sport. Dołączyłem do lokalnego klubu pływackiego, gdy miałem 8 lat, a potem pływałem przez całe moje nastolatki. Zacząłem biegać zawodowo z klubem na uniwersytecie, co doprowadziło mnie do triathlonu.

Jak trafiłeś do triathlonu?

Mając doświadczenie w pływaniu i bieganiu zawsze uważałem, że triathlon miałby sens. W końcu mój chłopak przekonał mnie, żebym wstąpił na jeden w zeszłym roku. Dołączyłem do klubu i od tamtej pory nie oglądałem się za siebie.

Jaki był Twój najlepszy wyścig do tej pory?

Niedawno wziąłem udział w Nottingham Sprint Triathlon, który był super płaski i szybki. To był dopiero mój trzeci triathlon w mojej karierze i zakwalifikowałem się do reprezentowania Wielkiej Brytanii na mistrzostwach ETU European Age Group Sprint Championships w Glasgow w sierpniu tego roku, co było dużym bonusem! Był to również pierwszy raz, kiedy poczułem się naprawdę pewnie na rowerze.

A twoje największe osiągnięcie?

Jako nastolatka miałem dość zły związek z ćwiczeniami i jedzeniem, w pewnym momencie stałem się dość słaby i miał niedowagę. Moim największym osiągnięciem jest przejście przez to i ponowne nauczenie się pokochania sportu i rywalizacji.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Nie miałem żadnych katastrof wyścigowych w triathlonie (jeszcze!), Ale miałem wiele wyścigów biegowych lub pływackich, w których miałem złe wyścigi lub nie osiągnąłem tego, co chciałem. Ale żyjesz i się uczysz.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Wywieram na siebie dużą presję, żeby dobrze sobie radzić. Pracuję na pełny etat i wolontariatu poza sportem, więc często trudno jest pogodzić się ze wszystkim, co może być frustrujące. Uważam jednak, że ważne jest, aby słuchać swojego ciała i wiedzieć, kiedy potrzebujesz przerwy, czy to fizycznie, czy psychicznie. Zrobię kilka dni wolnego, ponownie ocenię, gdzie jestem, a potem w przyszłym tygodniu wrócę silniejszy. Staram się myśleć pozytywnie, bo pod koniec dnia uprawiam triathlon, bo to kocham!

Jaka jest najlepsza rada, którą chciałbyś, żeby ktoś Ci powiedział przed rozpoczęciem rywalizacji?

Nie musisz mieć najdroższego zestawu, żeby dobrze sobie radzić. Przyjechałem na swój pierwszy wyścig przerażony, ponieważ ludzie kazali mi ulepszyć koła, założyć tri bar i tak dalej! Oczywiście lepszy zestaw może pomóc, ale niekoniecznie go potrzebujesz. To i cieszyć się tym!

Jakie są Twoje cele na 2018 rok?

Moim głównym celem na 2018 rok było stworzenie zespołu w grupie wiekowej Wielkiej Brytanii, którą mam, więc zamierzam dobrze ścigać się na Mistrzostwach Europy w Sprincie w Glasgow. Mieszkam w Glasgow, więc wspaniale będzie mieć dużo wsparcia w domu! Po tym nie mogę się doczekać wyznaczenia nowych celów. Wydaje mi się, że triathlon zaczął się całkiem naturalnie, ponieważ do tej pory zrobiłem tylko 3 pełne triathlony, więc nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, ile jeszcze mogę osiągnąć. Chciałbym w przyszłym sezonie przejść na dłuższe dystanse.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Inspirują mnie ludzie wokół mnie. Trenuję z ludźmi, którzy uprawiają triathlon, jednocześnie wymagając pracy na pełny etat i opiekując się rodzinami. Co najważniejsze, kochają to, co robią. Inspirują mnie do dalszej ciężkiej pracy, ale także do czerpania radości z tego, co robię.

Co ci się podoba w Sundried i jaki jest twój ulubiony element naszego zestawu?

Uwielbiam nacisk na bycie całkowicie etycznym, zrównoważonym i przejrzystym. Pracuję w sektorze zrównoważonego rozwoju i jestem bardzo świadomy negatywnego wpływu odzieży na środowisko, więc to niesamowite, że Sundried stawia na pierwszym miejscu etykę i jakość swoich produktów.

x
x