triathlonista biegnący wyścigowy trisuit

Alvaro jest hiszpańskim triathlonistą, który przeniósł się do Wielkiej Brytanii i od tego czasu rywalizuje w Team GB na światowym poziomie. Rozmawia z Sundried o życiu triathlonisty.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Zacząłem grać w piłkę nożną, gdy miałem 9 lat, ponieważ martwiłem się o swoją kondycję; Miałem trochę nadwagi. Nie byłem świetny w piłce nożnej, ale byłem szybkim biegaczem, więc mój trener zasugerował, żebym dołączył do klubu lekkoatletycznego, co zrobiłem.

Byłem sportowcem przez około 10 lat, startując na poziomie krajowym w Hiszpanii. Ze względu na studia i życie przestałem uprawiać lekkoatletykę. Kilka lat później zacząłem pływać kajakiem i pływać kajakiem, nie startując w zawodach, ale trenując prawie codziennie. Ze względu na zobowiązania zawodowe musiałem rzucić palenie i ponownie zacząłem przybierać na wadze. Nadal uprawiałem takie sporty, jak jazda na rowerze i bieganie, ale nie byłem w stanie schudnąć.

Kiedy przyjechałem do Wielkiej Brytanii, zacząłem dużo tracić na wadze. Mam tutaj rower, biegam dalej i zrobiłem kilka wyścigów biegowych / kolarskich dla przyjemności.

Nagle doznałem kontuzji prawej stopy i musiałem na chwilę przestać biec, więc zacząłem pływać. Dość szybko poprawiłem swoją technikę pływania i zdecydowałem się na pierwszy triathlon w czerwcu 2014 roku i od tamtej pory jestem uzależniony od tego sportu. Pokonywanie sprintów do Full Ironman, reprezentowanie Wielkiej Brytanii w Standardowych Mistrzostwach Świata w Duathlonie i zakwalifikowanie się do przyszłorocznych Mistrzostw Europy i Świata na tym samym dystansie.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Trudno wybrać, bo mam świetne wspomnienia z każdego wyścigu, który startowałem.

A twoje największe osiągnięcie?

Jestem naprawdę dumny z tego, czym się stałem dzięki temu sportowi. Bycie częścią Drużyny GB na Mistrzostwach Świata to dobre osiągnięcie. Jestem też z siebie dumny, że sam trenowałem dla Ironmana.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Podczas mojego pierwszego triathlonu nie miałem pas wyścigowy więc straciłem dużo czasu, zdejmując numer startowy z koszulki. Skończyłem na szóstym miejscu, ale mogłem zająć drugie miejsce bez ciągłego przegrywania.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Na Mistrzostwach Świata startowałem zaraz po kontuzji. Aby przezwyciężyć takie niepowodzenia, po prostu trzymam głowę w górze i idę dalej. Jeśli mam dobry wyścig, ciężko trenuję, aby się doskonalić, a jeśli mam zły wyścig, po prostu trenuj ciężko, aby następnym razem być lepszym.

Zawsze jestem dla siebie dość twardy. Jestem dość surowy wobec siebie. „Karzę siebie”, kiedy robię coś, co nie jest tak dobre, jak się spodziewałem.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

„To tylko dla zabawy i dla siebie. Skoncentruj się na sobie i daj z siebie wszystko”.

Jakie są Twoje cele na 2019 rok?

Reprezentuję Wielką Brytanię zarówno na Mistrzostwach Świata, jak i Europy w duatlonie na standardowym dystansie, więc moim celem jest wygranie obu.

Mam też cele, aby zakwalifikować się do Mistrzostw Świata w triathlonie standardowym 2020 i wygrać triathlon na średnim dystansie.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Staram się korzystać z porad mojego trenera, który jest dla mnie inspiracją, ponieważ jest również triathlonistą.

Staram się uczyć jak najwięcej od zawodowców i innych triathlonistów.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

Lubię Sundried ze względu na troskę o środowisko i dzieci dzięki darowiznom na cele charytatywne.

Lubię rajstopy treningowe i koszulki

x
x