Linia mety maratonu biegaczy

Steve jest osobistym trenerem i sportowcem, który dokonał niesamowitych wyczynów. Rozmawia z Sundried o treningu, wyścigach i tym, co będzie dalej na horyzoncie.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Zacząłem uprawiać sport nieco ponad 20 lat temu, kiedy miałem problem z plecami. Zdecydowałem, że muszę poprawić kondycję, aby nie odczuwać bólu pleców przez całe życie, więc wziąłem udział w głosowaniu na maraton londyński i dotarłem na miejsce po raz pierwszy. Przekroczenie linii mety zmieniło moje życie i zainspirowało mnie do rzucenia pracy przy robieniu pizzy i trenowania, by zostać PT. Nadal robię pizze, ale tylko dla siebie!

Jak trafiłeś do triathlonu?

Zapisałem się na triathlon w Nowy Rok w Edynburgu 5 lat temu i bardzo mi się podobało. Podczas treningu niewiele pływałem, ale uwielbiałem dreszczyk emocji związany z próbą złapania wszystkich na rowerze i biegu. Od tego czasu zrobiłem kilka triathlonów sprinterskich i kilka wyścigów Ironman 70.3. Moim głównym sportem jest bieganie, zrobiłem mnóstwo maratonów, ale uwielbiam dodatkowe wyzwania, jakie oferuje triathlon.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Mój ulubiony maraton to Loch Ness. To fantastyczna trasa - zjazd od początku, pagórki i niesamowita atmosfera pod koniec w Inverness. Sceneria jest oszałamiająca, wszystko, czego można oczekiwać od wyścigu w szkockich górach! Uwielbiałem też Edinburgh Ironman 70.3. Pływanie w morzu było dla mnie łatwiejsze niż przypuszczałem, trasa rowerowa była dobra i uwielbiałem część biegową ze względu na widoki, a także dlatego, że wpadłem w swój rytm i nikt mnie nie wyprzedził!

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

Moim największym osiągnięciem było ukończenie wszystkich 4 wyścigów na festiwalu Edinburgh Marathon Festival w 2014 roku. Biegałem na 5 km i 10 km w sobotę, a następnie w półmaratonie i maratonie w niedzielę. Prowadziłam je jako zbiórkę funduszy dla Macmillan Cancer Support ku pamięci mojego taty, który zmarł rok wcześniej.

Sobotnie wyścigi były w porządku, ale niedziela była najbardziej niesamowitym dniem! Półmaraton rozpoczął się o 8 rano i musiałem się nim ścigać i skończyć około 1:30, a następnie spotkać się z moim przyjacielem, aby podwieźć mnie z powrotem na start na swoim motocyklu. Półfinały i maratony w Edynburgu kończą się w Musselburgh, niedaleko Edynburga, więc potrzebowali motocykla z powrotem do centrum Edynburga na start maratonu.

W drodze powrotnej byliśmy zatrzymani w dużym ruchu, więc musiałem biec sprintem, aby przekroczyć linię startu, zanim podnieśli maty do pomiaru czasu. Potem maraton był najłatwiejszy, jaki kiedykolwiek przebiegłem, ponieważ wszystko, co musiałem zrobić, to dotrzeć do mety, więc rozmawiałem z wieloma ludźmi przez cały czas. Ostatnie 6 mil było ciężkie, ale uczucie, gdy zobaczyłem linię mety i przekroczyłem, było po prostu najlepszym doświadczeniem w historii! Moja żona i ja zebraliśmy w tym roku łącznie ponad 10 000 funtów w ramach zbierania funduszy.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć katastrofę wyścigową?

Moja jedyna katastrofa wyścigowa miała miejsce w zeszłym roku na Stirling Marathon. Mój plan był taki, aby spróbować uzyskać standard kwalifikacyjny na miejsce Good For Age w Londynie (poniżej 3:10). Byłem na miejscu, ale powiedzmy, że moje ciało zareagowało inaczej na żel kofeinowy, niż się spodziewałem i musiałem awaryjnie zatrzymać toaletę. Myślę, że to mogło być około 15-18 mil, a reszta biegu stała się bardziej truchtem i nigdzie w pobliżu mojego celu!

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Uważam, że nie ma czegoś takiego jak porażka, tylko informacja zwrotna, więc jeśli coś się wydarzy, myślę o tym, dlaczego tak się mogło stać, czego mogę się z tego nauczyć i co mogę zrobić następnym razem, aby to poprawić. Takie podejście powstrzymuje mnie przed tym, aby rzeczy dotarły do ​​mnie i zwykle czuję się dobrze, ponieważ wiem, jak rozwiązać problem.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

Rada, którą otrzymałem, kiedy zaczynałem od mojego taty, ale zdecydowałem się ją zignorować, jest taka, że ​​bieganie (lub jakakolwiek inna aktywność) powinno przede wszystkim polegać na przyjemności, dobrej zabawie i sprawieniu, aby było to coś, na co czekasz z niecierpliwością, biorąc pod uwagę to, jak się czujesz . Zawsze starałem się pobić swój czas przy każdym biegu i denerwować się, gdy nie biegałem szybciej.

Grosz w końcu spadł i jest podstawą tego, czego uczę moich klientów PT - aby ćwiczenia były przyjemne, jak zabawa i coś, na co można się doczekać, a nie coś, co muszą robić. Kiedy przestają myśleć o tempie, dystansie itp. I skupią się na tym, jak to jest, zmienia to wszystko i wszystkie potrzebne miary, które pojawiają się później.

Jakie są Twoje cele?

Nadal chcę mieć czas na Good For Age dla Londynu! W grudniu skończę 50 lat i chciałem to zrobić wcześniej, ale wiele wyścigów zostało odwołanych w tym roku, więc zrobię to w przyszłym roku. Londyn to miejsce, w którym zaczęła się moja maratonowa podróż i chcę wrócić, ale zasłużyć na swoje miejsce. Przeszedłem przez głosowanie, organizację charytatywną, miejsce w klubie itp., Więc jedyną drogą, której do tej pory nie zrobiłem, jest Good For Age.

Mój najbliższy plan na ten rok to ponowne rozegranie 4 wyścigów w Edynburgu, ale wszystkie w ciągu jednego dnia jako wirtualne wydarzenia. Poza tym większość swojego PT wykonuję przez rozmowę wideo i chcę pokazać, że możesz uzyskać świetne wyniki podczas treningu w domu i nie potrzebujesz siłowni. Niektóre z moich najlepszych biegów miały miejsce na sesjach murowanych podczas treningu Ironmana i obecnie trenuję swoje ciało, aby znowu tam wrócić. Jak biegać szybciej przy mniejszym wysiłku!

Kto cię inspiruje?

Powiedziałbym, że moi klienci inspirują mnie i ludzi takich jak bracia Brownlee i Calum Hawkins, ludzie, którzy go rozwalili, robiąc wszystko po swojemu i nie postępując zgodnie z zaleceniami „ekspertów”.

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Postrzegałem blokadę jako okazję dla nas wszystkich do zmiany i lepszego działania. Znalazłem Sundried po tym, jak moja żona kupiła jeden z twoich produktów. Po przejrzeniu Twojej witryny spodobało mi się, że jesteś etyczną marką i za czym się opowiadasz. Kupiłem też jedną z twoich koszulek i bardzo mi się podoba. Chcę pracować z bardziej etycznymi markami idącymi naprzód. Oprócz tego sadzę również drzewa dla każdego nowego klienta, z którym współpracuję.

  • Posted byAlexandra Parren /
  • Ambassador
x
x