uruchamianie przekaźnika wyścigu

Z falą wrzodową doświadczamy obecnie lepszego sposobu na spędzenie weekendu, niż zrobienie 24-godzinnego biegu sztafeta!

W ten weekend wziąłem udział w Spitfire Scramble w moim miejscowym parku country. Impreza rozpoczyna się o godzinie 12pm w sobotę, a kończy 12pm niedzielę i składa się z 5,6 km okrąg. Choć 5,6 km nie brzmi jak wiele, każdy kto zrobił to powie Ci, że kurs nie jest łatwy! To rozbieranie, a nocne okrąg może być przerażające!

Weszłam z 7 kolegami z drużyny, ale może być biegła solo, jako duet, albo w zespołach z 4. Mój zespół, Scrambled Legs, jest bardzo łatwy w chodze i idziemy się bawić. Nie ma presji, aby uzyskać pewien czas na Laps i wsparcie, które dostajesz jest niesamowite!

Moje pierwsze okrążenie było o 15.30, a to już jest skorupka. Wyłączyłem się z moimi słuchawkami, ciesząc się scenografią parku krajobrazowego. Miło jest również, że członkowie społeczeństwa kibicują ci, jak się runą, chociaż początkowo myślą, co robimy! Jest kilka dużych wzgórz na kursie, które nigdy nie są łatwe, ale w 30 stopniach ciepła są bardzo wyczerpujące.

biegowy pas wyścigowy Sundried

W tym roku zmienili się część kursu, aby włączyć bieganie przez pole namiotowe w połowie drogi przez kurs. To może być odwabianie, jak zawsze chcesz wyglądać, jakbyś była przez to zapierała, więc ludzie nie zdają sobie sprawy z walki! Masz również uczucie "tak blisko, ale jeszcze do tej pory" do mety, ale wykopałem głęboko i przenoszony w kierunku wielkiego wzgórza. Raz na górze jest to tylko kilometr do mety, która jest satysfakcjonujące uczucie! Wróciłam do mety przez pole namiotowe, by oddać pasmo przyciągania do mojego kolejnego kolegi z drużyny. Mój czas to 58.12, z którego byłem zadowolony biorąc pod uwagę ciepło!

Jest wtedy dużo czekania aż do następnego okrążenia. To byłoby o północy dla mnie. Nie jestem fanem nocy, biegając po parku i nie jest to moja bestie Lisa, która by się mną ścigała. Mieliśmy pomysł, żeby pobiegać razem, żebyśmy nie byli zdani na siebie. Biegam z Lisą dużo, więc oboje czujemy się komfortowo ze sobą i jeśli zamienia się w bieganie/spacer były całkiem szczęśliwe.

Wyłączyliśmy się na okrążenie i cieszymy się z naszego tempa, ale z każdym krokiem wiedzieliśmy, że będziemy to robić ponownie w mniej więcej godzinę. Ok więc było o północy, więc było ciemno, ale nasze pochodnie nie dały nam dużo pewności-to bardzo eerie biegające po parku country w tym czasie nocy mogę ci powiedzieć!

Wróciliśmy z naszego okrążenia za 1 godzinę 12 i poszliśmy prosto na następne okrążenie. Było to mentalne i fizyczne wyzwanie! Możemy to opisać tylko jako uczucie pijanego! Myślę, że odwodnienie kopano w ten sposób, więc nazwaliśmy to chodzącowym kolacją! To było już 1:00, a teraz było zimno! Wszystko, co mogliśmy myśleć, to wrócić do obozu podstawowego i na kilka godzin spać! Każdy krok zdawał się być bolesny. Były pęcherze, chaffenie, skurcze i ogólne bóle mięśni. Skończyliśmy w 1:30 i zostało przeżyte nocne drzemki, które skończyliśmy. Zgodziliśmy się również, że wykonanie 2 z powrotem było prawdopodobnie najgłupszym pomysłem, jakie mieliśmy!

Wyróżnik biegowy

Pomimo bólu, zmęczenia i pogody-znów podpiszę? Oczywiście! Zachęta od innych biegaczy i spędzanie weekendu z przyjaciółmi jest niesamowita!

Potrzebuję tylko kilku dni, by wyzdrowieć, a potem szkolenie zostanie wznowione!

Informacje o autorze: Emma Vincent jest trenerem osobistym i ambasadorem Sundried.

x
x