Sarah Outen MBE Adventurer Running

Sarah Outen MBE jest poszukiwaczem przygód i brytyjskim sportowcem, była pierwszą kobietą, która wiosłowała samotnie przez Ocean Indyjski, a także Ocean Spokojny od Japonii po Alaskę. Dnia 3 listopada 2015 r. Odbyła podróż dookoła świata o własnych siłach łodzią wiosłową, rowerem i kajakiem. Dowiadujemy się więcej o naszym nowym ambasadorze.

Opowiedz nam, jak zostałeś poszukiwaczem przygód:

Zawsze byłem ciekawy i uwielbiałem przebywać na zewnątrz i podróżować w taki czy inny sposób. Jako dziecko spędzałem godziny na zabawie na świeżym powietrzu, odkrywaniu i wspinaniu się po drzewach oraz jeżdżeniu na rowerze. Przez szkołę miałem okazję wypróbować kilka małych wypraw i popłynąłem kajakiem z lokalnym klubem kajakowym. Ta ciekawość i podróżująca miłość zawsze tam były.

Jakie było Twoje najtrudniejsze wyzwanie do tej pory:

Moja podróż do Londynu do Londynu była trudna fizycznie, emocjonalnie i finansowo. Od pierwszego pomysłu do powrotu do domu minęło 6 lat. Nawet teraz, ponad rok później, wciąż go przetwarzam i mam nadzieję, że w przyszłym roku wyprodukuję o nim film.

Jak zmotywowałeś się podczas swojej 4,5-letniej podróży?

Ciekawość tego, co kryje się za następnym rogiem i co kryje się w środku, jest dobrymi motywatorami. Tak samo jest z myślą, że jeśli nie będę kontynuował, nie wrócę do domu! Mam różne sztuczki, które działają na mnie, gdy brakuje żetonów.

Jaka była twoja ulubiona racja podczas Twojej nieobecności?

Uwielbiałem wędzonego łososia z Alaski. Podczas pływania po Alasce dostaliśmy mnóstwo lokalnie złowionych i wędzonych ryb - to była jedna z moich ulubionych potraw.

Ulubione miejsce, które odwiedziłeś?

Alaska i ocean - za ich dzikość, piękno, energię i dziką przyrodę.

Sarah Outen Outdoor Jumping Mountain

Jak zachorujesz na chorobę morską?

Jestem okropnym marynarzem na chorobę morską. Na początku podróży zawsze choruję przez kilka tygodni. Z wyjątkiem mojej awantury na Atlantyku, gdzie podano mi różne leki do wypróbowania, a one zadziałały - nie było żadnych chorób.

Jaki był Twój najstraszniejszy moment wiosłowania?

Na morzu przeżyłem naprawdę przerażające chwile. Od wywrócenia się z mojej kabiny, przez przeprawę pod dziobem kontenerowca, po doświadczenie siły tropikalnej burzy. Upadek do wody, gdy wspinałem się z mojej małej łódki do 200-metrowej łodzi towarowej, która zabierała mnie w górę przed huraganem, też było dość przerażające.

Jak to jest mieć MBE?

Jestem dumny, że otrzymałem tytuł MBE i lubię myśleć, że jest on przeznaczony dla wszystkich ludzi, którzy pomogli urzeczywistnić moje podróże i projekty.

Zrobisz to ponownie?

Zawsze będę podróżować i wędrować, ale prawdopodobnie nigdy więcej nie zrobię czegoś podobnego do London2London. Przynajmniej nie na własną rękę. Jestem teraz żonaty i moje życie jest z moją partnerką Lucy. Chcielibyśmy kiedyś razem opłynąć świat.

x
x