trening fitness w pierwszym trymestrze ciąży

Celowo 2018 był dla mnie wielkim rokiem. Ściskanie w ultra maratonie (i 2 półmaratony i maraton), triathlonie średniodystansowym, kilku imprezach kolarskich i wyścigu górskim w ramach wspinaczkowo-przygodowych wakacji we Włoszech przed końcem września.

Powód? Mój partner i ja zdecydowaliśmy, że chcemy rozpocząć jedną z największych przygód życia: mieć dziecko. Więc zaszłam w ciążę we wrześniu 2018 roku. Oto kilka rzeczy, których się nauczyłam i przemyślenia z pierwszego trymestru.

Sen

I tak lubię wcześnie wstawać w nocy, ale zasypiałem o 21:00 i mogłem spać przez ponad 10 godzin każdej nocy. Musiałem pogodzić się z faktem, że rzadko mogłem wstać wystarczająco wcześnie, aby dostać się na basen, aby popływać przed pracą, ale zdałem sobie sprawę, że mogę zmieścić się w biegu na 5 km. Więc to właśnie zrobiłem. Zmęczenie było jak żadne inne, jakie czułem. To nie był tylko brak snu czy fizyczne wyczerpanie, to był zupełnie nowy rodzaj zmęczenia. Tak naprawdę nie doceniałem, jak bardzo wpłynęło to na mnie, dopóki nie skończyłem, i prawdopodobnie mogłem się trochę bardziej rozluźnić.

Zmęczenie

Czytałam, że moje ciśnienie krwi spadnie i będę czuł się zmęczony w pierwszym trymestrze, ale kiedy moja prędkość biegania osiągnęła najniższy poziom, naprawdę pomyślałam, że może to być początek zsuwania się w dół przez resztę ciąży. Jednak kiedy minęło 12 tygodni, moje ciało wyregulowało się i było wystarczająco dużo krwi w moich żyłach, aby odpowiednio dostarczyć tlen tam, gdzie jest potrzebny, więc cofnąłem się o krok i przyspieszyłem! Treningi wydawały się również mniej obciążające psychicznie i fizycznie, ale cieszę się, że trzymałem się ich w tych wczesnych tygodniach, ponieważ korzystałem na dalszych etapach.

Ryzyko a nagroda

Jazda rowerem: Nadal jeździłem do pracy codziennie przez pierwsze 12 tygodni (28-kilometrowa podróż w obie strony do centrum Londynu). Było ciężko, gdy było ciemno i byłem zmęczony, ale wiedziałem, że przegapię jazdę na rowerze, gdy nadejdzie czas, w którym nie będę czuł się tak komfortowo, więc starałem się nadal doceniać fakt, że mogę jeździć na rowerze do praca. Po 12 tygodniach pogoda stała się bardzo mokra i zimna, więc jeździłem na rowerze, gdy nie było tak mokro i ślisko.

Psychicznie, jazda na rowerze sprawia mi radość, co jest dobre dla dziecka, ale musiałem też rozważyć ryzyko związane z jazdą na rowerze przez Londyn. Przestałem jeździć na rowerze, gdy przerwała praca na Boże Narodzenie; Byłam w 16 tygodniu ciąży.

Wspinaczka: Boulderowałem i wspinałem się przez cały pierwszy trymestr, po prostu robiłem łatwiejsze trasy i wykorzystywałem to jako czas towarzyski z przyjaciółmi. W niektóre z tych dni moje zmęczenie było naprawdę ciężkie. Po całym dniu pracy i dojazdach do centrum wspinaczkowego czasem spędzałem dużo czasu na matach! Ale dla mnie, o ile się wyspałem, lepiej było być tam z przyjaciółmi niż samemu w domu.

Różnorodność jest przyprawą życia

To był prawdziwy bonus, że mam kilka różnych zajęć, które lubię: pływanie, jazda na rowerze, bieganie, joga, pilates, wspinaczka, obozy treningowe na świeżym powietrzu i korzystanie z siłowni. Oznaczało to, że zawsze było coś, co mogłem zrobić w zależności od mojego poziomu energii, pogody, wymagań zawodowych / życiowych i nastroju. Pomogło mi to utrzymać sprawność fizyczną, zmniejszyć stres i poradzić sobie z wieloma zmianami, przez które przechodziłem fizycznie i psychicznie.

Objawy i skutki uboczne

Pisałem tylko o zmęczeniu jako o czymś, co wpłynęło na mój trening, ponieważ to była naprawdę jedyna wielka rzecz, przez którą musiałem przejść. Miałam szczęście, że nie czułam mdłości i współczuję kobietom, które to robią! Aktywność przez cały pierwszy trymestr prawdopodobnie pomogła (lub po prostu mam szczęście!) Niemniej jednak pomogła mi poczuć, że mam większą kontrolę nad sobą i swoimi myślami.

Wielki sekret

Nie powiedziałem rodzinie ani pracy, dopóki nie wykonałem 12-tygodniowego badania, co było trudne, ale cieszę się, że zaczekałem. Musiałem wymyślić przed szefem powód, dla którego nie mogłem uczestniczyć w kursie dla trenerów Les Mills (prowadzący kurs powiedział, że nie nadaje się do ciąży) i dałem się zaskoczyć, gdy ktoś zapytał, co mam dalej celem fitness był lub zaprosił mnie na wyjazd na narty! Ale przyzwyczajasz się do małych nieprawd, które masz do powiedzenia w ciągu tych 12 tygodni. Było warto i poczułem wielką ulgę po tym 12-tygodniowym skanie i kiedy mogłem ogłosić szczęśliwe wieści!

Trening ciążowy w pierwszym trymestrze ciąży

  • Bieg 5-12 km x 1-2
  • Outdoor bootcamp x 1
  • Wspinaczka x 1-2
  • 5-2 km pływania x 1
  • Sesja siłowa na siłowni x 2-3
  • Rowerem do pracy 28km x 5
  • Okazjonalne zajęcia spinningowe

Porady fitness w ciąży

  1. Każdy jest inny i każdy ma inną ciążę, dziel się doświadczeniami z przyjaciółmi, ale nie porównuj.
  2. Tak długo, jak Twój lekarz rodzinny mówi, że nie ma powodów, dla których nie możesz ćwiczyć, możesz kontynuować to, co robiłaś przed zajściem w ciążę w pierwszym trymestrze ciąży. Jednak możesz czuć, że chcesz wprowadzić zmiany i możesz czuć, że nie możesz sobie poradzić z intensywnością. Słuchaj swojego ciała i wykonuj każdą sesję po sesji, jeśli potrzebujesz. Istnieje kilka bardzo ryzykownych zajęć, których należy unikać, takich jak nurkowanie.
  3. Wiedza w górę! Zacznij myśleć o uzbrojeniu się w wiedzę na temat treningu w ciąży. Porozmawiaj z kimś, kto ma kwalifikacje do ćwiczeń przed i po urodzeniu. Sam mam te kwalifikacje i dało mi to pewność siebie, aby kontynuować trening. Albo przeczytajcie, mam książkę The Pregnant Athlete autorstwa Brandi Dion i Stevena Diona.
  4. Znajdź właściwą równowagę między: a) pozbyciem się luzu i byciem miłym dla siebie podczas radzenia sobie z dużymi zmianami i emocjami Vs b) nie marnowaniem tych 12 tygodni w łóżku lub na sofie, utratą sprawności i siły, którą będziesz wdzięczny za pod koniec ciąży, porodu i później, a także za utratę wszystkich psychicznych i fizycznych korzyści, jakie dają ćwiczenia.
  5. Spróbuj się tym cieszyć, nie odzyskasz tego czasu i nigdy nie wiesz, czy / kiedy będziesz ponownie w ciąży. Rób każdy dzień i dodawaj łatwe w zarządzaniu rzeczy, które lubisz. Przypomnij sobie, że Twoje ciało robi niesamowitą rzecz!

O autorze: Sophie Kennedy jest ambasadorem Sundried.

    x
    x