Trener personalny Peter Moon battle ropes

Peter rzucił pracę w finansach, aby rozpocząć nowe życie w branży fitness, a teraz podejmuje wyzwanie ukończenia Ironmana. Rozmawia z Sundried o życiu jako trener osobisty.

Opowiedz nam o wydarzeniach sportowych, w których brałeś udział lub które się zbliżają.

Ukończyłem Tough Mudder i Athens Authentic Marathon. Już 30 września mam Ironman 70.3 Cascais w Portugalii. To będzie dla mnie największe wyzwanie od czasu maratonu, a właściwie kiedykolwiek.

Opowiedz nam o swojej drodze do fitnessu? Gdzie to wszystko się zaczęło?

Co zabawne, nigdy nie byłem dobry w fitness w szkole. Pamiętam, jak mój tata próbował mnie wciągnąć do piłki nożnej i rugby, ale byłem bezużyteczny. Biegi przełajowe wzbudziły niewielkie zainteresowanie, ale nigdy nie ustały. Minęły lata i w wieku około 18 lat kilku moich przyjaciół zaczęło uderzać w ciężary, aby spróbować poprawić chudy wygląd. To faktycznie przyniosło mi pewne rezultaty (pomimo robienia wszystkich złych rzeczy) i od tego czasu żaden rok nie minął bez jakiejś formy treningu siłowego. Dopiero kilka lat temu doszedłem do wniosku, że moja praca (Analityk Finansowy) mnie nie satysfakcjonuje i sprawność fizyczna była stała przez cały czas - od razu zostałem Samozatrudnionym Trenerem Personalnym i nigdy nie oglądałem się za siebie.

Jakie masz teraz cele treningowe?

Jest różnie, ale w tej chwili nieznacznie zmniejszyłem swój trening siłowy (z 4 do 3 razy w tygodniu), aby mieć więcej miejsca na pływanie. Jestem trenowany, aby poprawić mój skok czołgania się z przodu. Z Ironmanem później w tym roku muszę skupić się na mojej głównej słabości, pływaniu. Jednocześnie chcę utrzymać jak najwięcej mięśni i siły.

Opowiedz nam o jednym niezwykłym fakcie, którego nie moglibyśmy o Tobie wiedzieć:

Boję się tańczyć i to mnie denerwuje.

Jakiej rady chciałbyś, żebyś otrzymał, kiedy zaczynałeś?

To interesująca rada, ponieważ radziłbym, aby podjąć decyzję wcześniej. Nigdy nie byłbym ostatecznie szczęśliwy w świecie bankowym, więc gdybym wysłuchał swoich przeczuć wcześniej, zaoszczędziłoby mi to trochę czasu - z drugiej strony, czy byłbym gotowy wcześniej? Czy do tego czasu wystarczająco dojrzałem? Prawdopodobnie nie.

Czy przestrzegasz określonego planu żywieniowego? Jeśli tak, co / kiedy jesz?

Nie, nie realizuję określonego planu. Od czasu do czasu śledzę, co jem. Ostatecznie, aby kontrolować poziom tłuszczu w organizmie, jest to tylko kwestia ilości kalorii spalonych w porównaniu z kaloriami wydanymi (to, co spalasz, a co jesz), więc w zależności od tego, co się dzieje w moim życiu, będę to przez chwilę monitorować.

Kilka zasad, których się trzymam - zawsze stosuję dietę wysokobiałkową i jeśli chcę ją ograniczyć, od czasu do czasu pomijam śniadanie i staram się ograniczyć spożycie alkoholu i kofeiny.

Co robisz, aby motywować swoich klientów? Czy masz jakieś wskazówki, jak utrzymać motywację?

Aby utrzymać motywację moich klientów, staram się sprawić im przyjemność podczas sesji. Nie ma sensu tego robić, jeśli nie możesz tego zrobić z uśmiechem na twarzy. Dotyczy to również mnie. Musisz brać jeden dzień na raz; nadal podkreślaj korzyści płynące z tego, co robisz i dlaczego.

Moje najważniejsze wskazówki, jak zachować motywację, to znajdowanie rzeczy, które kochasz (lub które możesz znieść) i robienie ich. Nawet jeśli oznacza to po prostu spacer. Traktuj porażkę jako dobrą rzecz, oznacza to, że możesz wykluczyć jedną rzecz i przejść do następnej. Jeśli musisz zacząć od małego, to w porządku - ilość czasu, przez który nie przeszkadzało mi trenowanie, więc mówię sobie, ok, chodźmy po prostu na 10 minutowy spacer na bieżni, a potem gdy już tam będziesz i się uspokoić w końcu wykonujesz jeden ze swoich najlepszych treningów!

Opowiedz nam o swoim programie treningowym.

Podzieliłem moje trzy sesje siłowe na pchanie, ciągnięcie i nogi. Sesja pchania obejmuje takie rzeczy, jak wyciskanie na ławce, wyciskanie na ramieniu i inne ruchy pchające górnej części ciała. Dni ciągnięcia obejmują martwy ciąg, ruchy wiosłowania i tak dalej. Nogi to oczywiście przysiady, rzuty, wyciskanie nóg i ćwiczenia łydek. Te trzy treningi zwykle trwają około 50-80 minut. Mają solidną rozgrzewkę i ćwiczenia mobilności na start. Pracuję z trzema różnymi zakresami powtórzeń, zaczynając od 3, środkowy to 6 (większość treningu) i kończący na 10.

Następnie po prostu wrzucam fragmenty cardio, w których mam ochotę, używając roweru, chodzenia, tenisa ... Obecnie opracowuję ścisły plan treningu Ironman, więc to wszystko się zmieni i prawdopodobnie będę miał problemy z utrzymaniem się na szczycie objętości.

Jak aktualizujesz swoją wiedzę fitness?

Zawsze mam jakąś formę edukacji. W tej chwili kończę Advanced Coaching Academy (ACA - Phil Learny). Następnie wezmę udział w coachingu w zakresie prowadzenia firmy opartej na szkoleniach osobistych online. Jestem też trenerem pływania. W tej branży bardzo łatwo jest pozostawać w tyle za obecnymi przełomami.

Jakie są Twoje 3 najważniejsze wskazówki dla trenerów?

  • Forma i technika są najważniejsze w treningu.
  • Zawsze dąż do diety wysokobiałkowej (białko pochodzi od greckiego słowa proteios, oznaczającego „podstawowy” lub „zajmujący pierwsze miejsce”).
  • Zajmij się czymś - kiedy się nudzimy, jemy.

Gdybyś mógł jeść tylko jedną rzecz do końca życia, co by to było?

Jeśli przetrwanie nie jest priorytetem, Rocky Road. Jeśli tak, to awokado - słyszałem, że to najbardziej kompletna żywność na naszej planecie, pod względem odżywczym i makro-split, np. węglowodany, tłuszcze, białka.

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Podoba mi się fakt, że firma ma zasady. Zbyt wiele firm (szczególnie w branży fitness) ma dalekie od honorowych celów. Nieżonaci mają dobre filozofie.

Ulubiony cytat fitness:

„Silnych ludzi trudniej zabić ... i ogólnie bardziej przydatnych”

x
x