rowerzystka Sundred Activear ambasador

Melissa jest rowerzystą, który już osiągnął imponujące rezultaty.Rozmawia z Sundredem o treningu i wyścigach.

Zawsze byłeś w sporcie?

Tak, zanim znalazłem kolarstwo moim głównym sportem i pasją była jazda konna.Zaczęłam jeździć konno w wieku 4-go i I 1600Mam szczęście mieć własnego konia, który jest ze mną już od szesnastu lat.Kiedy byłem młodszy, rywalizowałem na szczeblu krajowym i miałem hobby jak jazda konna, nigdy nie było dużo wolnego czasu.

Byłem aktywny w czasach szkolnych i uniwersyteckich, grałem w hokeja w szkole i grałem w drużynie sportów śnieżnych na uniwersytecie.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata rowerów?

Zacząłem jeździć na rowerze pod koniec 2016.Kiedy mój koń przeszedł na emeryturę z powodu kontuzji, musiałem się w coś wpakować.Chciałem sport, który zapełnił mój czas w podobny sposób.Próbowałem na siłowni i na zewnątrz grup fitness, ale naprawdę brakowało mi konkurencyjnej strony.

Przyjaciel zasugerował jazdę na rowerze i to zaczęło się jako sposób na wypełnienie mojego czasu i szybko stało się hobby, pasją i obsesją.

Jakie obiekty były twoim ulubionym wyścigiem i dlaczego?

Moim ulubionym wyścigiem do tej pory musi być rywalizacja w Tour of Cambridge, jako osoba indywidualna i jako drużyna.W moim indywidualnym wyścigu w zeszłym roku, choć nie mój najlepszy występ, nauczyłem się dużo o sobie jako jeździec i sport.Z całą pewnością zostałem za to silniejszym jeźdźcem i cieszę się, że w tym roku tam wrócę.

A twoje największe osiągnięcie?

Mam ich kilka!Jestem naprawdę dumny, że ukończyłem Coast to Coast w jeden dzień.150 mile z 4500m wspinaczki od Seascale na zachodnim wybrzeżu do Whitby na wschodnim wybrzeżu, biorąc w najlepszym, co może zaoferować Lake District i Yorkshire Dales.W zeszłym roku miałem również okazję pojechać na zawody Garmin Ride Out w New Forest z kilkoma świetnymi zawodowcami.Racing-wise, byłem zachwycony dostać drugie miejsce w Open TT w zeszłym roku i PB ponad dziesięć mil

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe lub najtrudniejszy wyścig?

Najtrudniejszy wyścig do tej pory był Tour of Cambridge.To był najdłuższy TT, na którym jeździłem i odpaliłem podjazd startowy z moim tętnem wypychającym z strefy 4, ponieważ byłem tak zdenerwowany!Cały wyścig był ciężki i chciałem wrzucić rower do żywopłotu i zamówić taksówkę, żeby być szczerym, ale jak już wspomniałem, wiele się z tego nauczyłem.

Jeśli chodzi o katastrofę, ciągle zapominam o kluczowych elementach mojego zestawu, takich jak Garmin i buty (nie zapominając o motocyklu 28230;!)

Jak można pokonać niepowodzenia?

Moja najlepsza rada to spróbować spojrzeć na to z innej perspektywy.Możemy kontrolować tylko tyle rzeczy i normalnie to rzeczy poza twoją kontrolą, które cię cofają.Staram się skupiać na szerszej perspektywie, moim ogólnym występie i być po prostu miła dla siebie.

Jaka rada chciałabyś dostać zanim zaczęłaś rywalizować?

Jak bardzo to miało być uzależniające!Na końcu każdego wyścigu myślę, że'nie będę robić kolejnego'i hey presto zanim się obejrzę zapisałem się na kilka więcej.==16OCom10A zapamiętanie tego jest dla zabawy, a to klucz.Jeśli to zaczyna wyglądać jak wysiłek lub praca, równowaga jest wyczerpana.Traktuj swój trening i jazdę poważnie, ale zachowaj go w kontekście i nie przejmuj się, jeśli masz tygodnie, w których nie możesz dopasować rzeczy do prawdziwego życia; praca, życie domowe, życie społeczne itp.- to życie 82117;

Jakie masz cele na 2020?

Moim celem w tym roku jest powrót do Tour of Cambridge i poprawa mojego czasu i ogólnego osiągnięcia z zeszłego roku, ukończyć serię Midlands Women's TT i dostać się na szczyt 3 w moim Jersey stół (wraz z odebraniem nagrody zespołowej).Chcę ulepszyć moje 10-milowe TT PB i zająć się moim pierwszym 25-milowym TT.

Ja też będę pierwszy na wyścigach "Panie Kot 4".

Poza moimi celami wyścigowymi jest uprawianie sportów turystycznych i zwiedzanie nowych części kraju rowerem i kontynuowanie rozwoju mojej grupy Breeze.

Od kogo czerpiesz swoją inspirację?

Moja inspiracja pochodzi od innych zawodników wokół mnie. Lubię słyszeć, jak zaczęli, co motywuje ich do pchania i tego, co wtedy osiągnęli.

Ostatecznie jesteśmy sportowcami amatorami, którzy robią to dla czystej radości i dreszczyku emocji, które od niego otrzymujemy i to jest coś, co mnie inspiruje - chcę zobaczyć, jak daleko i ciężko mogę pchać i rzucać sobie wyzwania.

Co lubisz w suszonych w sunsonach i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

Byłem fanem suszonych na słońcu po obejrzeniu kilku przyjaciół na sobie activewear. Lubię klasyczne i proste wzory, które naprawdę wyróżniają się. Szeroki zakres zestaw damski (we wszystkich dyscyplinach) naprawdę przemawia do mnie, jak myślę, że przystojny, jakości kobiet narzędzi brakuje. Jestem bardzo podekscytowany, aby moje ręce na zestaw i umieścić go na próbę w tym roku.

x
x