Heather Taylor, trener osobisty, ambasador sportowca Sundried

Heather jest trenerem personalnym, startującym również w sporcie triathlonowym. Rozmawia z Sundried o tym, jak dostała się do tego sportu i jej najważniejszych wskazówkach, jak zachować motywację.

Opowiedz nam o wydarzeniach sportowych, w których brałeś udział lub które się zbliżają.

Próbowałem swojego pierwszego duatlonu na rowerze hybrydowym, ponieważ czasami lubiłem biegać i jeździć na rowerze, po tym wyścigu dostałem bakcyla do ścigania się. Następnie kupiłem rower szosowy i na swoim drugim pełnym duatlonie (bieg na 10 km, cykl 40 km, bieg na 5 km) zakwalifikowałem się do startu w mojej grupie wiekowej na Mistrzostwach Europy w Duathlonie Standardowym. Miałem wtedy wspaniały rok (nie licząc hipotermii u Europejczyków!), Kiedy to moje najważniejsze wydarzenia zajęły trzecie miejsce na Mistrzostwach Wielkiej Brytanii i drugie miejsce na Mistrzostwach Wielkiej Brytanii. Zakwalifikowałem się również do Mistrzostw Świata w Adelajdzie, ale przy większym pechu podkreślam, że tuż przed wyścigiem złamałem kość udową, więc ledwo mogłem biegać podczas tego wyścigu, co było trochę katastrofą. Po prawie roku kontuzji wróciłem i mam nowe cele. Tegoroczny wyścig A to pół ironman - Weymouth 70.3 (teraz, kiedy nauczyłem się pływać) i kilka triathlonów, aby przygotować się do wyścigu. W lipcu uczestniczę również w Maratona des Dolomites i ciężko pracuję nad rowerem.

Opowiedz nam o swojej drodze do fitnessu? Gdzie to wszystko się zaczęło?

Fitness dostałem na uniwersytecie, gdzie studiowałem Equine and Human Sports Science, odkryłem miłość do sportu (a nie do koni), a po ukończeniu studiów uzyskałem kwalifikacje trenera personalnego i zacząłem pracować jako instruktor fitness i spinningista. Wtedy zacząłem biegać, a nauka spinów zapoczątkowała moją miłość do kolarstwa. Potem dołączyłem do klubu kolarskiego i biegowego i stamtąd zaczęły się Duathlons i Triathlons.

Jakie masz teraz cele treningowe?

Moim głównym celem jest uniknięcie kontuzji i ukończenie Weymouth 70.3 w przyzwoitym czasie. Mam też określone cele kolarskie i czasy biegu, które chcę osiągnąć do końca lata.

Opowiedz nam o jednym niezwykłym fakcie, którego nie moglibyśmy o Tobie wiedzieć:

Uwielbiam masło orzechowe!

Co byś powiedział w przyszłości, kiedy zaczynałeś?

Odpoczynek i regeneracja są tak samo ważne jak trening.

Czy przestrzegasz określonego planu żywieniowego? Jeśli tak, co / kiedy jesz?

Odżywiam się zdrowo, ale po ciężkim treningu nadal mam smakołyki. Nie trzymam się diety, ale monitoruję swoje makra, aby upewnić się, że mam wystarczającą ilość węglowodanów i białka w diecie, aby napędzać mój trening i pomóc mi uzyskać najlepsze wyniki.

Co robisz, aby motywować swoich klientów? Czy masz jakieś wskazówki, jak utrzymać motywację?

Zawsze upewniam się, że każdy klient ma cel krótko- i długoterminowy. Zalecam, abyś zawsze mierzył swoje postępy, aby zachować motywację. Uważam również, że każdy trening powinien być zabawny, jeśli nie lubisz sportu lub rodzaju treningu, znajdź taki, który lubisz, który zapewni Ci motywację.

Opowiedz nam o swoim programie treningowym.

Zwykle trenuję 10-12 godzin tygodniowo, czasami więcej w cięższych tygodniach i mniej w tygodniach regeneracji. Zawsze mam 1-2 sesje siłowe w tygodniu, aby zmniejszyć ryzyko kontuzji, włączam dwa biegi (zwykle interwałowy i długi bieg), dwie sesje turbo na rowerze, dwa zestawy pływackie, jedną długą jazdę na rowerze z klubem ( to jest zabawne i towarzyskie, co jest ważne). Plus zajęcia spinningowe, które prowadzę i zajęcia HIIT, które prowadzę. 3 dni w tygodniu trenuję dwa razy dziennie, więc zawsze upewniam się, że mam tam łatwiejszy dzień.

Jak aktualizujesz swoją wiedzę fitness?

Czytam wiele artykułów naukowych o sporcie i uczęszczam na co najmniej 1-2 kursy rocznie.

Jakie są Twoje 3 najważniejsze wskazówki dla trenerów?

  1. Jakość ponad ilość.
  2. Zawsze ciesz się treningiem.
  3. Miej cel.

Gdybyś mógł wykonywać tylko jeden trening do końca życia, co by to było?

Interwały biegowe, uważam je za najtrudniejsze i chcę być chory, ale zawsze czuję się niesamowicie potem!

Dlaczego warto pracować z Sundried?

Uwielbiam ideę etycznej odzieży i etyki pracy i intencji firmy, myślę również, że ubrania są bardzo dobrze wykonane, świetna jakość, stylowe i super wygodne. Spodenki na szelkach są moim ulubionym elementem podczas długiej jazdy.

Ulubiona oferta fitness:

Życie jest jak rower: aby zachować równowagę, musisz się ruszać.

x
x