tor startowy sprintera

Giuseppe jest zawodowym sprinterem, który również brał udział w najtrudniejszych wyzwaniach przygodowych na świecie.Rozmawia z Sundredem o życiu pełnym sportu.

Zawsze byłeś w sporcie?

Tak!W wieku dziesięciu lat, moja szkoła podstawowa zapisała mnie do South London Prime School Athletics Championships 100 jard race.Wygrałem, z rozkoszy mojej mamy, która wbiegła na tor na linii mety.Pierwsza wygrana w wyścigu, pierwsze wielkie publiczne upokorzenie!

Co skłoniło cię do wejścia w świat lekkoatletyki?

Wyraźnie pamiętam, jak Pietro Mennea (włoski 200m sprinter i złoty medalista w olimpiadzie 1980) prowadził 200m w 1979, aby ustawić nowy rekord świata 19.92.To było to, byłem uzależniony od 200m i nigdy nie oglądałem się za siebie.

Jakie obiekty były twoim ulubionym wyścigiem i dlaczego?

Mój pierwszy wyścig w 1979 jest tak jasny w mojej głowie, jak wtedy, ale wygrana w 2019 europejskich mistrzostwach 200m we Włoszech (pokonanie obecnego mistrza świata wewnątrz 200m) musi być moim ulubionym.

Trzy dni przed finałem 200m, miałem już uruchomić ogrzewanie i półfinal w 400m, a następnie ciepła i półfinal 200m. Więc idąc do 200m final czułem się pewny, pompowany, przygotowany i miał plan gry do wykonania; aby złapać wewnętrzny mistrz w pierwszym 100m. Jako najszybszy kwalifikator, miałem najlepszy pas - lane 4 - więc kiedyZłapałem królika do 80m, wiedziałem, że wszystko co muszę zrobić to zachować spokój, pozostać silnym i po prostu trzymać się z przodu przez ostatnie 120m!

A twoje największe osiągnięcie?

Konkurowanie w czterech różnych sportach na poziomie krajowym i międzynarodowym: lekkoatletyka, Judo, wyścigi przygodowe i triatlon.

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe lub najtrudniejszy wyścig?

Bycie wywiezionym z dżungli na Borneo podczas Mistrzostw Świata Eko Challenge w 2000 było dość przygnębiające.Zdecydowałem się wziąć kilka lat od sprintingu i że najtwardszy na świecie wyścig przygodowy (2282111; 500km, 10-dniowy wielodyscyplinarny wyścig (2821111); był doskonałym sposobem na zdmuchnięcie pajęczyn!

Moja drużyna (Team Targus) nie radziła sobie zbyt źle po 6-godzinnym kajakowaniu, 24-godzinnej wycieczce górskiej, 12-godzinnym pływaniu po wybrzeżu, kolejnych 6-godzinnym kajakach morskich, 20-godzinnej wycieczce górskiej i 24-godzinnej wędrówce po dżungli.A to było tylko w połowie!

W dniu 5-tym, wpadliśmy w dość intensywny nocny tajfun i po dotarciu do przeprawy rzeki wcześnie następnego ranka, zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma możliwości, żebyśmy mogli bezpiecznie go przekroczyć, więc wyciągnęliśmy radio alarmowe i wezwaliśmy do natychmiastowej ewakuacji.

Jeśli kiedykolwiek obejrzysz wyścig na Youtube, zobaczysz, że nie byliśmy jedyną drużyną, która cierpiała na niepowodzenia (bambusowa włócznia przez czyjąś klatkę piersiową, zespół ścigany przez olbrzymi rój os z dżungli i wybuch leptospirozy przychodzi ci do głowy...)

Jak można pokonać niepowodzenia?

Po Eco Challenge, postanowiłem napisać artykuł na stronę internetową wyścigów przygodowych i po jej opublikowaniu, poszedłem do szkoły nocnej, aby zrobić kurs dziennikarstwa.W okresie między 2001 a 2003 zlecono mi sprawozdanie na temat wyścigu Raid Gauloise (1000km w Wietnamie), Południowego Traversa (500km na Wyspie Południowej, Nowej Zelandii) oraz pomoc w organizowaniu, konkurowaniu i raportowaniu na temat zespołu arktycznego w Grenlandii.

W tym czasie zafascynowałem się szkoleniem opartym na dowodach, testowaniem sprawności metabolicznej i monitorowaniem tętna.W 2003 otworzyłem moją pierwszą salę treningową, gdzie każdy członek ukończył analizę gazu metabolicznego pod maksimum, zanim rozpoczął ze mną 12-tygodniowy program.Każdy aspekt ich treningu, czy to w mojej siłowni, czy na zewnątrz, był monitorowany, mierzony, analizowany i tylko wtedy mógłbym napisać kolejny etap ich treningu.W ciągu trzech lat udało mi się wyszkolić setki wytrwałych sportowców na poziomie międzynarodowym.W 2013, po narodzinach mojego drugiego dziecka, wróciłem do biegu.

Jaka rada chciałabyś dostać zanim zaczęłaś rywalizować?

Miałem szczęście, że miałem świetnych trenerów sprint ów już od 11-tki, ale najbardziej cierpiałem w długich rzeczach.Psychicznie i fizycznie przygotowanie się do ostrej i potencjalnie niebezpiecznej dżungli, lodowej czapy polarnej i środowisk górskich jest niemożliwe, jeśli mieszkasz w SW London!

Im dłużej to wydarzenie, tym większa szansa, że coś może pójść źle, więc pomyśl, jak specyficzny jest Twój system treningowy i środowisko oparte na Twoim wydarzeniu.Trening na Box Hill w Surrey w zimie nie przygotował mnie do dżungli na Borneo w sierpniu.Weź też trenera z pierwszego dnia i przestań zgadywać, jak obejść program treningowy.

Jakie masz cele na 2020?

Mistrzostwa Mistrzów Świata Indor Athletics w Portugalii, marcu 2020 i Mistrzach Świata Mistrzostw Indor Athletics Championship, Toronto August 2020.

Od kogo czerpiesz swoją inspirację?

Trudno powiedzieć, ponieważ czuję, że mam niekończący się zapas energii i entuzjazmu dochodzący z jakiegoś miejsca, ale gdybym musiał wybrać jedną rzecz, to byłoby to, że trenowałbym do rywalizacji, a nie tylko do wzięcia udziału.Poza tym, posiadanie dwóch małych dzieci sprawia, że jestem czujna.

Co ci się podoba w Sundred'u i jakie 82177?

Sundrid Monte Emilius Leggings to mój zestaw.Każdego dnia, w każdych warunkach dla wszystkich rodzajów szkoleń.

x
x