wstać paddle boarding letnia plaża

konkurencyjnym Stand Up Paddleboarder, który mieszka i trenuje na wyspie Channel Guernsey. Mówi sundried o życiu w wodzie.

Czy zawsze uprawiałeś sport?

Zdecydowanie! Od najmłodszych lat moi rodzice naciskali na mnie, abym próbował różnych sportów: piłki nożnej, tenisa, koszykówki, biegów przełajowych... i uwielbiałem jeździć na rowerze do każdej sesji treningowej lub gry. Ale dopiero w szkole średniej znalazłem mój ulubiony - hokej - gdzie awansowałem na poziom krajowy poniżej 16 roku życia.

Po ukończeniu szkoły, moja miłość do zewnątrz i zwierząt doprowadziła mnie do jazdy konnej, która stała się prawdziwą pasją i karierą zawodową przez ponad 10 lat.

Mój czas wolny był zawsze pełen działań wodnych, takich jak surfing i kitesurfing. Jestem bardzo wdzięczny, że miałem okazję spróbować różnych sportów i zajęć w całej mojej szkole i życiu zawodowym; aktywne jest to, po co żyję.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść w świat Stand Up Wiosłowanie?

Około 6 lat temu podjąłem decyzję, aby zamieszkać na małej wyspie Guernsey. Mieszkam w odległości spaceru od pięknych plaż o wyjątkowej jakości wody, mnóstwo dzikiej przyrody i niesamowite i zróżnicowane wybrzeże. SUP to najlepszy sposób, aby przejść i zbadać to wszystko!

Dołączyłem do mojego lokalnego klubu wiosła na ich miesięczne wyścigi i moja miłość wzrosła fonder stamtąd. Wyścigi na 14-stóp długości, wąskie wyścigu deski SUP jest kompletny trening; pracujesz każdy mięsień od stóp do głów i jesteś wyzwaniem równowagi przez cały czas, aby przeciwstawić się wody i warunków pogodowych. Kiedy masz ten związek z żywiołami, sprzętem, twoim umysłem i fizycznym: uczucie szybkiego szybowania nad wodą jest wyjątkowe!

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Mój lokalny wyścig: Wyzwanie Herma. Jest to jedyny w swoim rodzaju miejsce i jestem również bardzo dumny, że mogę go zorganizować.

A twoje najdumniejsze osiągnięcie?

Wygranie UK Paddle Endurance Series 2019, cel, który postawiłem sobie na początku roku. Również wygrywając mój ostatni wyścig: The Great Glen (92 km przejście Szkocji) w trudnych warunkach i kończąc 30 minut przed drugim miejscu było szczególnie miłe.

Czy kiedykolwiek miałeś jakieś katastrofy wyścigowe / najtrudniejszy wyścig jeszcze?

Nie nazwałbym żadnej katastrofy, to bardziej krzywa uczenia się: masz dobre i złe dni i lubię oceniać je wszystkie jednakowo i ulepszać się z nich. Uważam, że w każdym wyścigu, kiedy daję mu 100%, nagroda jest ogromna!

Jak przezwyciężyć niepowodzenia?

Nie spiesz się, odpocznij, zrób i zjedz to, co mnie cieszy (ciemna czekolada to as!)

Jaką radę chciałbyś otrzymać przed rozpoczęciem rywalizacji?

Ostrość, technika, oddech.

Jakie są Twoje cele na 2020 r.?

Potężny 220km 11 Wyścigi miast w Holandii non-stop. Planuję również kilka wyzwań związanych z miłością. Sport to świetny sposób na zebranie funduszy na godne cele i uwielbiam to robić.

Z kogo czerpiesz inspirację?

Każdy, kto podejmuje się celu lub wyzwania, bez względu na odległość, poziom, wiek, nie lub udało się, wszyscy mają ciekawą historię do opowiedzenia i można uczyć się z ich doświadczenia. Istnieje wiele niesamowitych ludzi na tym świecie!

Co lubisz w suszonych w sunsonach i jaki jest Twój ulubiony kawałek naszego zestawu?

Zawsze staram się wspierać marki z dobrą etyką i suszem na słońcu jest zdecydowanie to. W tym współczesnym świecie musimy wziąć odpowiedzialność w naszym codziennym życiu za sposób, w jaki konsumujemy, ale także za to, kogo chcemy wspierać.

Ekologiczne jest koniecznością, ale nie zapominajmy o zrównoważonym rozwoju; Używam suszonych na słońcu od kilku lat i to, co jestem pod wrażeniem jest trwałość swoich produktów. Od skarpetek po legginsy lub topy... Używam suszonych sprzętu technicznego na co dzień, będąc na siłowni, przędzenia na rowerze, działa lub na wiosłowanie wody tak trudne, jak mogę: komfort, wydajność i trwałość jest wszystko, czego proszę, Sundried znalazł odpowiedź.

x
x