rowerzysta jazda na rowerze górska przyroda

Edson to portugalski kolarz i trener, który od dziecka jest fanem kolarstwa. Rozmawia z Sundried o życiu w siodle.

Czy zawsze byłeś w sporcie?

Sport jest częścią mojego życia od dziecka, najpierw z przyjaciółmi w szkole, a później na zawodach. Na studiach zatrzymałem się na chwilę, ale potem wróciłem do jazdy na rowerze.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się wejść do świata kolarstwa?

Od najmłodszych lat śledzę jazdę na rowerze. Byłem wielkim fanem hiszpańskiego kolarza Miguela Induráina, włoskiego kolarza Marco Pantaniego, a także Lance'a Armstronga. Tak więc kolarstwo przyszło mi naturalnie. Moje pierwsze doświadczenie to kolarstwo górskie, ale to na szosie odnalazłem swoją prawdziwą pasję.

Jaki był Twój ulubiony wyścig do tej pory i dlaczego?

Jestem amatorem wyścigów Gran Fondo (długodystansowych). Biorę udział w kilku wyścigach rocznie w Portugalii i są takie, które uwielbiam robić każdego roku.

Fascynuje mnie Gran Fondo Serra da Estrela, bo moim zdaniem jest ono najtrudniejsze i kończy się na Torre (1993m), najwyższym punkcie kontynentalnej Portugalii.

A twoje największe osiągnięcie?

Bez wątpienia z całej mojej kolarskiej podróży jestem bardzo dumny. Od samego początku zawsze stawiałem czoła dużym wyzwaniom i jestem dumny, że zawsze udało mi się osiągnąć wszystko, do czego dążyłem, od ultra-maratonów na rowerach górskich po najtrudniejsze Gran Fondos.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zdarzyć jakieś katastrofy wyścigowe / Twój najtrudniejszy wyścig?

Zawsze pamiętam jeden z pierwszych maratonów kolarstwa górskiego, które odbyłem w Serra da Estrela, w którym skończyłem na ostatnim miejscu. To był jeden z najtrudniejszych dni na rowerze, ale także dzień, który pomógł mi wiele nauczyć się na błędach. Nawet w najgorsze dni zawsze możemy dostać coś dobrego.

Jak pokonujesz niepowodzenia?

Jako kolarz, ale przede wszystkim jako trener, zawsze analizuję swoje treningi i wydarzenia. Zawsze staram się określić, co poszło dobrze, ale także co poszło gorzej i co mogę poprawić. Ważne jest, aby zidentyfikować problemy, wiedzieć, jak cofnąć się o krok, a następnie zrobić dwa kroki do przodu.

Jakiej rady chciałbyś otrzymać przed startem w zawodach?

Rada, którą staram się dać wszystkim moim sportowcom jako trener, jest taka, że ​​aby osiągnąć wysoki poziom wydajności, potrzeba dużo pracy i poświęcenia. Nie ma dróg na skróty.

Jakie są Twoje cele na rok 2020?

Każdego roku mój cel jest zawsze ten sam: być lepszym niż rok wcześniej. Jak dotąd mam dobre wyniki, idąc tą drogą treningu i ścigania.

Od kogo czerpiesz inspirację?

Oczywiście inspiracją są dla mnie wielkie nazwiska kolarstwa z przeszłości i teraźniejszości, ale uważam, że są one po stratosferycznej stronie tego sportu. Inspirują mnie ci, którzy trenują i rywalizują ze mną. To oni dają mi siłę, by starać się być lepszym.

Co lubisz w Sundried i jaki jest Twój ulubiony element naszego zestawu?

Uwielbiam wartości marki Sundried, zwłaszcza zrównoważoną modę, dzięki kolekcjom wykonanym w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu. Widok marek takich jak Sundried, dbających o ślad ekologiczny, sprawia mi wielką satysfakcję i zawsze będą moim pierwszym wyborem. Moim ulubionym zestawem jest bez wątpienia zestaw rowerowy Sundried Cadence, wykonany z najwyższej jakości materiałów o właściwościach zwiększających wydajność.

x
x