Becky Shuttleworth Sundried Ambasador

W 2014 roku Becky dotarła do szczytu góry Kilimandżaro w rekordowym czasie. Były instruktor żeglarstwa rozmawia z Sundried o sportach ekstremalnych i ultra bieganie.

Czy zawsze byłeś sporty?

Biegam, biegam, pływam, gram w tenisa itd., bo lubię to. Dorastałem w kraju, otoczony polami, więc spędzałem dużo czasu na graniu na zewnątrz jako dziecko. Moja cudowna matka zapaliła mnie na niekończące się zajęcia: gimnastyka, jazda konna, tenis, taniec. Byłem w sporcie, ale nigdy nie byłem bardzo dobry, ale cieszyłem się, że byłem aktywny.

Kiedy miałam 18 lat, wzięłam rok i pojechałam do Afryki. Z ograniczonym dostępem do basenów czy kortów tenisowych, zacząłem biegać. Moje pierwsze bieganie składało się z okrąg wokół naszego malutkiego ogródka, a potem ukończyłem odkrywanie okolicznych obszarów. Do czasu, gdy wróciłem do domu, byłem zaczepiony. Powoli przedłużam swój bieg w czasie, dopóki przyjaciel zasugerował, że wejdę do Wielkiego Półmaratonu. W 2009 roku stało się to moim pierwszym w historii wyścigu.

Z pierwszego półmaratonu, poszłaś na udział w wielu imprezach sportowych, co jest twoim faworytem?

Absolutnie nic nie bije opuszczając drogi, samochody i tłumy i wylatuje na wielki szlak biegnjący wyścig. Spotkałem kilka niesamowitych ludzi i zrobił kilku wspaniałych przyjaciół podczas szlaku ... dziwne pojęcie do triatlete jestem pewien, ale podczas długotrwałych wyścigów, część robi dobrze musi być cieszyć się nim i utrzymując siebie psychicznie silny. A to prawda nawet u góry-Kilian Jornet słynie z czekania na biegaczy na drugim miejscu tak, że ma towarzystwo podczas długiej rasy!

Rebecca Shuttleworth Kilimanjaro

Kiedy jesteś następny rywalizujący?

Zapisałem się do "sekretnego maratonu", który wydarzy się w nieujawnionym czasie w nieujawnionej lokalizacji tej jesieni. Podoba mi się ta koncepcja, ponieważ odwołuje się do mojej nieco zrelaksowanej postawy do harmonogramów treningów/carb loading/race prep. Po prostu włączysz się i się z tym dotrzesz. Trans Gran Canaria Ultra Trail (125km i 8,000m ascent) w 2017 roku jest kolejnym wyścigu jestem naprawdę podekscytowany choć.

Porozmawiaj z nami przez twój reżim treningowy.

To zmienia się co tydzień w zależności od tego, jak się czuję, jakie są moje inne plany i co chcę zrobić. Byłam studentką w zeszłym roku, więc jest to szczególnie zmienne. Skorzystałem z tego, że nie muszę być w Londynie i spędziłem długie weekendy w Alpach, w Lake District i Walii. Teraz jestem z powrotem w pełnym wymiarze czasu pracy będzie wyglądać trochę jak to:

Prowadzenie: przez większość dni, czasem dwa razy dziennie. Kilka dni będę biegać 2 mile, inne dni 20. To zależy od miejsca, w którym muszę się dostać i co jeszcze robię. Bardzo rzadko odchodzę trzy kolejne dni bez uciekań.

Jazda na rowerze: zarówno aby się rozkoszować, jak i dla przyjemności, choć nie wysiadam tak bardzo, jak bym sobie tego życzy.

Pływanie: przechodzę przez fazy. Kiedy to robię, zwykle pływam 50-75 okrąg z 25m basenu dwa lub trzy razy w tygodniu.

Tenis: zazwyczaj co najmniej raz w tygodniu

Zajęcia gimnastyczne: nieco sporadycznie uczęszczam na zakręty, obwody o wysokiej intensywności oraz wysokiej klasy taniec energetyczny robiony w ciemnościach z patyczkami świecką-wstydzę się przyznać, że naprawdę się cieszę, że się tym podoba.

Kobieta Bieganie Górska Stok Narciarski zimowe snowing

Jak zrównoważyć trening i życie towarzyskie?

Moi przyjaciele są teraz przyzwyczajani do wszystkiego, co jest w moim zestawie. Robię też mniej pijący i ładniejsze obiady w te dni, w ten sposób mogę się socjalizować i nadal cieszyć się następnego dnia ... cokolwiek to może przynieść.

Jakie inne ekstremalne wyścigi zostały ukończone?

Miałem dwa duże wyzwania, odkąd pobiegłem Mount Kilimanjaro: North Down's Way 100 (104 km biegu z wzniesieniem 3026m) i Lavaredo Ultra Trail (75 mil z 5805m + wspinać się).

Pierwszy prawie mnie złamał. Jedyną rzeczą, która trzymała mnie będzie myśl, że jeśli skończę, nigdy nie będę musiał uruchomić 100 mil ponownie. Przypomniało mi to, że mam jeszcze tyle do nauczenia się o bieganiu, co z kolei przypomniało mi, dlaczego tak bardzo kocham biegać. Zawsze możesz się poprawić, zawsze możesz biegać dalej, szybciej, silniej. I jestem, oczywiście, obecnie badania moje następne 100-miler.

Lavaredo było triumfem wyciągniętych wniosków. To było, ośmielę się powiedzieć, łatwe. Jedzenie zrobiło różnicę. (Okazuje się, że prowadzenie ultramaratonu tylko na owocach nie jest zbyt dobrym pomysłem!) Trzymanie się z przyjaciółmi również się mile latać. Mam zamiar wrócić do Włoch, aby uruchomić Lavaredo ponownie w 2017 roku, jak w tym roku nie ścigać się tak bardzo, jak po prostu zakończyć go i wiem, że mogę golić dobre kilka godzin wolnego czasu.

Dlaczego warto pracować z suszem słonecznym?

Susze słoneczne wyróżniają się od innych marek sportowych, zobowiązując się do dostarczania sportowcom, dla których ćwiczenia są częścią tego, kim są; dla ludzi, którzy biegają, jeżdżą na rowerze, wspinają się, chodzą, aby mogli odkrywać. To idealnie pasuje do mojego etosu. Dodatkowo ubrania są tak pięknie wykonane i idealne do wspierania moich działań. I, dla wiśni na górze, wszystkie są wykonane z odpowiedzialnego materiału źródłowego!

Becky Shuttleworth Sundried Ambasador

x
x