Zespół Rusty Cerebral Palsy Running Racing Disability Sports

Sundried miał przyjemność porozmawiać z Jamesem Andersonem i jego kuzynem Rusty'm, który urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Razem tworzą motywujący i inspirujący duet, który postanowił szerzyć przesłanie integracji i pozytywności w biegającej społeczności.

Opowiedz nam o Team Rusty - kim jesteś i na czym polega Twoja podróż.

Team Rusty to duet wyścigów na wózkach inwalidzkich. Pcham krzesło, a mój kuzyn Rusty jest motorem motywacyjnym z przodu. To on sprawia, że ​​odejdziemy! Rusty urodził się z porażeniem mózgowym. Nie może chodzić ani mówić i ma ograniczone możliwości używania rąk, ale ma wielką osobowość i jeszcze większe serce.

Pochodzimy z wielkiej rodziny sportowej, a Rusty jest z nas wszystkich największym fanem. Naprawdę ma serce i ducha rywalizacji sportowca. To dla nas wspaniały sposób na zjednoczenie się i wspólną rywalizację jako zespół. Nasza podróż polega na szerzeniu pozytywnego przesłania integracji i pozytywności.

Jak założyłeś Team Rusty?

Moja rodzina słyszała o kultowym duecie wyścigowym ojca i synaZespół Hoyt na długo przed tym, jak zaczęliśmy się ścigać, ale z jakiegoś powodu nigdy nie połączyliśmy 2 i 2 razem, abyśmy mogli robić takie same wyścigi duetów na wózkach inwalidzkich, jak oni byli pionierami. Przyjrzeliśmy się temu online i stwierdziliśmy, że możesz zapisać się na wyścigi, a oni pozwolą ci pożyczyć krzesło wyścigowe. Więc tuż przed sezonem narciarskim na moim ostatnim roku w college'u skontaktowaliśmy się z zespołem Hoyt, który był na tyle łaskawy, że pozwolił nam pożyczyć krzesło. Mieliśmy wspaniały wyścig i szybko zakochaliśmy się w tym pomyśle. Świetnie się bawiliśmy! Następnego lata ścigaliśmy się co drugi weekend i tej jesieni przebiegliśmy nasz pierwszy maraton. Zebraliśmy pieniądze na zakup własnego krzesła i od tamtej pory nie oglądaliśmy się za siebie.

Team Rusty Running Racing dla wózków inwalidzkich

Czy zawsze lubiłeś biegać? Gdzie zaczęła się Twoja pasja?

Zacząłem prowadzić pierwszą klasę liceum. Kochałem ten sport. Praca potrzebna do poprawy, śledzenie postępów i element zespołowy w cross country i na torze. Po szkole średniej przez 4 lata biegałem na uniwersytecie w New Hampshire w ich drużynie biegowej i torowej, co było jednym z najwspanialszych doświadczeń w moim życiu. Kochałem moich kolegów z drużyny i trenerów i szczerze mówiąc nie mogłem prosić o lepsze 4 lata. Od tego czasu ścigałem się z Rusty'm i trenowałem tor wiosenny w moim starym liceum. Bieganie to centralny aspekt mojego życia i ogromna pasja, którą dzielę z Rusty'm.

Jaka była Twoja ulubiona rasa do tej pory i dlaczego?

Niesamowite pytanie, na które trudno odpowiedzieć. Do wyboru jest tak wiele niesamowitych wyścigów. Naprawdę zakochaliśmy się w maratonie. To wielkie wyzwanie i wymaga dużego wysiłku zespołowego. Naszym pierwszym większym maratonem był maraton piechoty morskiej w Waszyngtonie zeszłej jesieni. Atmosfera była niesamowita, tłumy ludzi i taka niesamowita tradycja. Było też 90 duetów, które ścigały się, to naprawdę „maraton ludzi”. Osiągnęliśmy duży PB (3:27) i nie możemy się doczekać powrotu w październiku i wyścigu o kwalifikacje do Bostonu.

Jak uważasz, że trenuje razem? Czy są takie dni, kiedy jedno z was musi zmotywować drugiego?

Rusty mieszka kilka godzin ode mnie, więc nie trenujemy razem zbyt często. Ścigamy się razem przez co drugi weekend przez całe lato i jesień, co naprawdę pomaga budować naszą kondycję, a także całą radość, jaką daje nam wspólne ściganie się. Dla mnie wszystko kręci się wokół Rusty'ego. Wyprowadza mnie za drzwi i codziennie biegnie. Zwłaszcza zimą, kiedy jest zimno i mokro, a ostatnią rzeczą, na którą mam ochotę, jest spakowanie się i bieganie przez 60 minut. Wiedząc, że polega na mnie, ponieważ jego kolega z drużyny popycha mnie każdego dnia.

Kto jest Twoją największą inspiracją?

Zardzewiały. On jest absolutnie najlepszy. Szaleje na każdym kilometrze każdego maratonu. Gdy tylko zobaczy znak mili, zaczyna wiwatować i hałasować. Jest tak zaciekłym konkurentem. Chce wygrywać każdy wyścig, który zaczynamy. Chce znać czas i tempo na każdym kilometrze, jeśli jesteśmy zbyt wolni lub zbyt szybcy, naprawdę śledzi postępy wyścigu najlepiej, jak potrafi. Pomimo braku możliwości rozmowy, Rusty naprawdę potrafi wydobyć z ciebie informacje! Podziwiam jego postawę i ducha bardziej niż cokolwiek innego. Jest taką pozytywną siłą, samo przebywanie w jego pobliżu - zwłaszcza w środowisku sportowym - jest tak inspirujące.

Dobra historia o Rusty'm jest taka, że ​​zanim zaczęliśmy razem ścigać się, kiedy biegałem w college'u, Rusty siedział na komputerze w szkole, próbując wpisać coś w pasku wyszukiwania. Może to zająć mu trochę czasu, a naciśnięcie klawisza, który zamierza, może być dla niego wyzwaniem. Więc jego nauczyciele próbowali dowiedzieć się, na co on szukał i pomóc mu. Kilka dni z rzędu odwiedzał stronę poświęconą UNH. Jego nauczyciele byli słusznie zdezorientowani, więc zapytali ciotkę, dlaczego wciąż to robi. Ciotka wyjaśniła, że ​​Rusty próbuje sprawdzić wyniki moich wyścigów. To tylko oznaczało dla mnie świat, nadal tak jest. Jest kimś więcej niż kuzynem, moim kolegą z drużyny i jednym z moich najbliższych przyjaciół. Naprawdę nie mogę powiedzieć o nim wystarczająco dużo.

Jaką radę dałbyś innym osobom w podobnej sytuacji, które chcą robić to, co Ty?

Idź po to! Jest to bardzo satysfakcjonujące dla wszystkich zaangażowanych. To świetna zabawa. Wejdź na stronę Team Hoyt i zobacz, czy w Twoim harmonogramie są jakieś wyścigi. Mogą pożyczyć Ci krzesło i nauczyć Cię jeździć. To świetny sposób na poznanie innych rodzin w podobnych sytuacjach. Dzięki Team Hoyt poznaliśmy wielu niesamowitych ludzi. Jeśli chcesz zebrać pieniądze i kupić sobie krzesło, powinieneś do nich sięgnąć. Mają zasoby, które pomogą Ci zacząć!

Śledź przygodę Jamesa i Rusty'ego na ich Instagramie @teamrustyrolls

  • Posted byAlexandra Parren /
  • Running
x
x