Bearbrook Bieganie na 10 km

Bearbrook Running & Triathlon Club ma siedzibę w Aylesbury i liczy 300 lojalnych członków. Każdego roku klub jest gospodarzem corocznego wyścigu Bearbrook na 10 km, który rozpoczyna się i kończy w Aylesbury Rugby Football Club niedaleko Wendover w regionie Chilterns. To był mój pierwszy wyścig poza moim ojczystym hrabstwem, więc nie mogłem się doczekać, aby zobaczyć, co mam w ofercie.

Kurs

Trasa była jedną z najlepszych, jakie kiedykolwiek zrobiłem podczas wyścigu na 10 km! Jest opisywany jako „szybki i dość płaski”, ale czekała mnie przyjemność. Moje rodzinne hrabstwo Essex jest śmiertelnie płaskie i bieganie może stać się nudne, więc faliste wzgórza są czymś, co lubię mieszać. Pierwsze 2 mile dystansu 10 km zaprowadziły nas biegaczy przez piękną okolicę i idylliczną wioskę przypominającą Cotswolds. Kiedy skręciliśmy w lewo z wioski, marszałkowie wypowiedzieli przerażające słowa: „Zgadza się! Jedź pod górę!”. i pomyślałem dobrze, czas na wyzwanie. Lubię biegać pod górę, więc nie martwiłem się zbytnio. Wzgórze było długie, stopniowe, co oznaczało, że nie odciągało zbytnio wiatru od moich żagli i żaden z biegaczy nie musiał po nim chodzić. Po dotarciu na szczyt był krótki zjazd, który był miłą nagrodą. Jednak następny mijany przeze mnie marszałek powiedział coś, na co nie byłem gotowy: „Świetnie! Jeszcze tylko 3 skocznie i odcinek domowy!” Jeszcze trzy wzgórza! Byłem gotowy na wyzwanie. Wspaniałą rzeczą w wzgórzach było to, że nie były zbyt strome i oznaczały upływający czas. Po każdym z nich zawsze następowało lekkie zejście, tak że mogłem trochę odzyskać oddech przed zajęciem się następnym.

Po dotarciu na szczyt ostatniego wzgórza poczułem się wspaniale, a kiedy marszałek powiedział: „To wszystko! Spojrzałem na zegarek i pomyślałem: „Naprawdę? 2 całe mile w dół?” i tak było! Dwie cudowne mile prowadzące z górki do łagodnego spadku, co oznaczało, że moje stawy i mięśnie nie były narażone na zbyt duży nacisk, ale byłem w stanie biec w moim najszybszym tempie i nadrobić czas, który straciłem, wspinając się po wzgórzach.

Ostatnie 0,2 mili są z powrotem na terenie Rugby Club i są wokół boiska. Przypominało to szkolny cross country, który nie był przyjemny i był na trawie, więc musiałem świadomie jechać dalej. Spikera słyszałem przez głośniki z odległości około mili od mety, więc dotarcie do końca było bardzo zachęcające. Wsparcie na mecie było świetne i stanowiło idealne zakończenie doskonałego wyścigu.

Organizacja

Byłem pod wielkim wrażeniem tego, jak dobrze zorganizowany był ten wyścig. Było mnóstwo sędziów, co oznaczało, że każde przejście drogowe było bezpieczne i nigdy nie musiałem się wahać ani zwalniać. Wszyscy byli niesamowicie przyjaźni i wspierali, co dodało wyścigowi wspaniałej atmosfery. Spiker na linii startu był dowcipny i uspokoił zawodników przed wielkim wyścigiem. W ofercie była duża toaleta, parking i zaplecze gastronomiczne, co oznacza, że ​​wszystko było załatwione.

Wyniki i nagrody

Zwycięzcą w 2017 roku został Matthieu Marshall z Southampton AC w ​​czasie 00:32:42. Pomyślałem, że mógłbym zdobyć PB, ponieważ ostatnie 3 mile były tak szybkie, ale straciłem minutę dzięki temu, że pokonałem podjazdy trochę za wolno na pierwszych 3 milach. Dla każdego finiszera był markowy kubek, ale nie było medalu, co mnie raczej rozczarowało! Były darmowe napoje sportowe, butelki wody i przekąski dla każdego finiszera, co było cudownym akcentem.

Byłem pod ogromnym wrażeniem tego wyścigu i bardzo mi się tu podobał! Zdecydowanie poleciłbym ten wyścig innym i prawdopodobnie wrócę na przyszły rok! Bearbrook Running Club organizuje we wrześniu inauguracyjny duatlon, który również powinien zapewnić wspaniały wyścig.

x
x