Prudential Ride London 2018

Niedziela 29-ty lipca 2018 był dniem dorocznej Prudential Ride London - Surrey 100-milowa sportowa.Weszłam do niego miesiące temu i byłam nieugięta, że nadal będę brała udział, mimo że następnego dnia miałam iść do szpitala na zabieg.

Wczesny czas rozpoczęcia 7am oznaczało, że musiałem by ć w Stratford na początku o 6:15am.Do dnia dzisiejszego pogoda paliła się w przestworzach 1600.Gorąca z temperaturami przekraczającymi trzydzieści stopni Celsjusza, jednak w przypadku porannego wyścigu w pełnym wymiarze 160.

Chwilę przed moją falą niebiosa się otworzyły.Byłem zimny i nieszczęśliwy, zanim zacząłem!Na szczęście, po rozpoczęciu koleżeństwa wśród jeźdźców i krzyków bardzo oddanych kibiców naprawdę mnie w pozytywnym nastroju.Zacząłem się naprawdę dobrze bawić i naciskałem na prosty, stały rytm 19/20mph.Podjąłem decyzję wcześniej, że postaram się nie przerywać ze względu na pogodę.Wiedziałem, że z paliwem wszystko w porządku, ale jeśli chodzi o wodę, to może nie, musiałbym zobaczyć, jak poszło.

Prowadząc na wzgórza Surrey, zacząłem jeździć na rowerze z chłopakiem z Leeds, który miał podobne tempo do mnie.To naprawdę pomogło, jak mogliśmy pracować razem, aby utrzymać się na tyłach stada innych jeźdźców.Zanim się zorientowałem, przelecieliśmy przez 50-milowy znak ze średnią prędkością 19.5mf.

Prudential Ride London 2018

Potem zaczęliśmy uderzać w wzgórza!Leith Hill by ł pierwszy i zdecydowanie najtrudniejszy.Było kilka paskudnych wypadków i, jak usłyszeliśmy później w prasie, śmiertelność na Leith Hill.Łatwo było zobaczyć, jak i dlaczego zdarzają się wypadki: drogi były mokre, żwirowe, śliskie ze względu na brak deszczu i było setek rowerzystów- niektórzy byli bardziej doświadczeni i cierpliwi niż inni - wszyscy próbowali dostać się z punktu A do B w najszybszym czasie.Mówią, że to nie wyścig, ale każdy rowerzysta miał swój własny cel, więc staje się to wyścig z zegarem lub własnymi celami w pewnym sensie.

Zeszłam z Leith Hill i straciłem swojego partner a, ponieważ czułem się bardziej komfortowo schodząc z prędkością, niż on, więc zatrzymałem się na kilku nowych jeźdźców, gdy zbliżaliśmy się do Box Hill, ostatniego z wielkich wspinaczek w okolicy Surrey.

Mimo, że bolały mnie nogi, uwielbiałam to!Moja miłość do rowerów wyszła na jaw przez zimę, kiedy zacząłem jeździć z chłopakami z Essex Roads CC.Oni naprawdę pchają mnie przez 3-4 godzinne przejażdżki i dosłownie wracam do domu i padam na stos wyczerpany, ale poprawa fitnessu była ogromna od tej cotygodniowej jazdy!

Wracając do Londynu, wciąż padał deszcz i drogi zaczynały być coraz bardziej ruchliwe, gdy zbliżaliśmy się do punktu spotkania na kursie łączącym 19, 46 i 100-milowe kursy.W tym momencie było wiele postojów/startów i wielu nieprzyjemnych wypadków, w których ludzie skończyli na bolardach, krawężnikach itp. W tym momencie rytm zaczął się nieco przerywać i nogi zaczynały być ciężkie!Ostatnie kilka mil mijało w błocie i zanim się zorientowałem, mogłem zobaczyć łuk kończący na Mall.Popchnęłam i znalazłam, że skończyłam w ciągu pięciu godzin 34 minut, co rozbiło mój własny cel sześciu godzin!Byłem taki zadowolony, ale nagle zdałem sobie sprawę, że muszę wrócić do samochodu w Stratford... te siedem mil naprawdę boli!

O autorze: Louise Douglass. jest triatlonistą grupy GB Age i ambasadorem Sundred.

Related Posts

Wegańskie lody Sundae Przepis
Wegańskie lody Sundae Przepis
Wielkie dzięki dla zespołu w Vega® za ten przepis. Porcja 4 | 20 minut czasu przygotowania Domowe wegańskie lody, czy...
Wegańskie lo...
To, co jem w ciągu jednego dnia, triatlonista Ian Seeney
To, co jem w ciągu jednego dnia, triatlonista Ian Seeney
Ian Seeney. jest korporacyjnym pilotem, co oznacza podróżowanie dużo dla pracy nad treningiem triatlonu i nadążanie z...
To, co jem w...
Co jem w jeden dzień - Sam Hudson Triathlete
Co jem w jeden dzień - Sam Hudson Triathlete
Odżywianie nigdy nie było coś, co szczególnie martwi się o aż do zaangażowania się w triathlon i widząc, jak ważne je...
Co jem w jed...
x
x