Lulworth Cove Ultra Marathon Trail Running 2018

Lulworth Cove Ultra Marathon był nie tylko moim pierwszym ultra maratonem, to był mój pierwszy bieg w terenie. Zapisałem się na inną imprezę drużynową, ale została ona odwołana w ostatniej chwili ze względów bezpieczeństwa. Byłem zdeterminowany, aby nie zmarnować swojego treningu, więc wybrałem się na wyścig zastępczy. Mój przyjaciel przedstawił mi bieg Trail Events Co Lulworth Cove Ultra Marathon i bez wahania się zapisałem! Bardzo późna rejestracja (trzy dni przed wyścigiem) oznaczała, że ​​nie było czasu na obawy. Właśnie spakowałem swoje rzeczy i dotarłem na południowe wybrzeże.

Gdy klakson zabrzmiał na początku wyścigu, moja naiwność przejrzała i uderzyłem w przód z innym facetem, choć w dość skromnym tempie. Po około 5 km ułożyliśmy się w rytm i grupa około 5 lub 6 osób utworzyła się i oderwała, zamieniając się pozycjami z każdym przejechanym kilometrem.

O ósmej rano słońce mocno biło, a temperatura powietrza rosła. Przed wyjazdem nałożyłam krem ​​do opalania, ale nie byłam pewna, czy to wystarczy.

Lulworth Cove Ultra Marathon Running Race 2018 Trail Running

Gdy tylko wyścig się rozpoczął, zaczęliśmy się wspinać. Pamiętam, jak śmiałem się głośno podczas wspinaczki z plaży. „Myślałem, że to miał być bieg w terenie” - powiedziałem do faceta przede mną, kiedy dotarliśmy na szczyt. Zapytał mnie, czy to mój pierwszy szlak ultra, a kiedy powiedziałem, że tak, po prostu uśmiechnął się i powiedział „na pewno wybrałeś dobry na początek!” Uznałem to za ciężki dzień, a on się nie mylił!

Sama trasa była urozmaicona, od nadmorskiej ścieżki, plaży (piaszczysto-kamiennej), schodów, stromych podjazdów i zjazdów do lasu i otwartej przestrzeni, miała wszystko! Po 21 km czułem się dobrze i byłem na około 6. pozycji, co było zupełnie nieoczekiwane i czekałem tylko, aż coś pójdzie nie tak. Nie musiałem długo czekać!

Na około 25 km coś było nie tak. Planowałem tankowanie ciałami stałymi, tak jak oni pracowali podczas treningu i jazdy na rowerze, więc pomyślałem, że będę trzymać się tego, co wiedziałem. Jednak w upale po prostu nie mogłem zmierzyć się z suchym owsem i batonami energetycznymi. Więc trzymałem się bloków i żeli, które nie są dla mnie niezwykłym źródłem paliwa i byłem do nich przyzwyczajony, ale coś było nie tak. Niezależnie od tego, czy było to bezpośrednie światło słoneczne, wysoka temperatura powietrza, czy coś innego, mój żołądek był niespokojny o 30 km od tego punktu, w którym nie mogłem utrzymać niczego poza wodą i elektrolitami. Ale tak długo, jak jedna stopa szła przed drugą, szedłem naprzód: chodziłem po wzgórzach i truchtałem w dół i po płaskim terenie.

I tak mijały kilometry, nieubłagane wzniesienia i nieubłagane spadki, upadki bolały tak samo, jak wzloty. Bycie mijanym przez kilku innych biegaczy na trasie działało zarówno demoralizująco, jak i pobudzało mnie w równym stopniu.

Oprócz kilku błędów nawigacyjnych, meta szybko się zbliżała i po ukończeniu 55 km (34 mil) i 2050 m łącznej wspinaczki przekroczyłem linię i poczułem niesamowity przypływ zarówno zmęczenia, jak i uniesienia. Nie czułem tego wrażenia od czasu mojego pierwszego Ironmana w 2014 roku, a poczucie sukcesu nadal nie przygasło ... Chcę tego więcej!

medal biegaczy ultra

Nie mając żadnego punktu odniesienia do osiągnięcia tego typu biegów, ponieważ był to mój pierwszy bieg, i wiedząc, że nie będę rywalizował, nie przejmowałem się swoim wynikiem. Skończyłem w ciągu 7 godzin i powiedziano mi, że powinienem być z tego zadowolony. Jak się okazuje, z 74 startujących zająłem 11. miejsce ... Byłem w szoku!

Ogólnie rzecz biorąc, jest to brutalny wyścig z bardzo trudnymi podjazdami i zjazdami po wspaniałej trasie przez piękne krajobrazy. Poleciłbym ten wyścig każdemu, kto chce naprawdę rzucić sobie wyzwanie. Wiem, że znowu będę!

Related Posts

To, co jem w ciągu jednego dnia, triatlonista Ian Seeney
To, co jem w ciągu jednego dnia, triatlonista Ian Seeney
Ian Seeney. jest korporacyjnym pilotem, co oznacza podróżowanie dużo dla pracy nad treningiem triatlonu i nadążanie z...
To, co jem w...
Co jem w jeden dzień - Sam Hudson Triathlete
Co jem w jeden dzień - Sam Hudson Triathlete
Odżywianie nigdy nie było coś, co szczególnie martwi się o aż do zaangażowania się w triathlon i widząc, jak ważne je...
Co jem w jed...
Co jem w jeden dzień - Vanessa Cullen Ultra Runner
Co jem w jeden dzień - Vanessa Cullen Ultra Runner
plant-based diet. Ona prowadzi długodystansowych wyścigów i niedawno osiągnęła 3-cia kobiet ogólnej w Hume & Hovell 5...
Co jem w jed...
x
x