Lee Valley Velo Park wiosna duathlon luty 2019

Dopiero się zapaliło, kiedy obudziłem się w niedzielę rano. Obudziłem się przed moim alarmem, który zawsze jest dla mnie miłą niespodzianką. Wyglądało na to, że to będzie słoneczny dzień, który był świetną wiadomością dla mojego duathlonu!

Zacząłem dzień od trzech plasterków tostów owocowych i dużej szklanki wody. Następnie spakowałem torby i rower do samochodu i rozpoczął krótką podróż do Lee Valley Velo Park w Stratford w Londynie.

Byłem podekscytowany, aby przetestować mój nowy Kombinezon wyścigowy suszony na słońcu po raz pierwszy. Czułem się bardzo komfortowo i podobał mi się sposób, w jaki się dopasował. I racked mój rower, rozgrzał się i udał się do linii startu. Dzień nie był tak ciepły, jak się spodziewałem i skakałem, aby się ogrzać, jednak hałas początkowy zgasł wystarczająco szybko i byliśmy w drodze.

To był sprint duathlon. Zacząłem z 2 mile uruchomić, gdzie znalazłem się pani prowadząca i w pierwszej grupie mężczyzn. Dobry początek! Trzymałem prowadzić uczucie wygodne, a następnie wskoczył na mój rower.

Teraz zacząłem 10 mil oczywiście rowerów. Kurs w Lee Valley jest zabawa. Stałe wzgórza, jednak tam, gdzie był pod górę zawsze był zjazd! Mężczyźni zaczęli odciągać ode mnie w tym momencie jednak pozostał pierwszą damą. Mój rower nie jest tak silny jak mój bieg, ale zasilany przez.

rower rowerowy duathlon Lee Valley Velo park

W końcu dotarłem do końca roweru, jeszcze przed wszystkimi innymi kobietami. I racked mój rower i zanurzył się w moje buty do biegania tak szybko, jak to możliwe. Wszystko, co musiałem zrobić, to utrzymać dobre tempo i mogłem wygrać! Ostatni bieg był tylko 1 mila, więc dałem to wszystko, co miałem. Ostatnie 100m do mety było najlepsze! Dałem rzut oka, a nie inna kobieta biegacz w zasięgu wzroku! Było dużo dopingu i ludzi, którzy mówili, że jestem "pierwszą damą!".

Moja mama spotkała mnie na mecie i wręczyła mi bardzo potrzebną butelkę wody. Potem dostałem kilka ciepłych ubrań i zrobiłem miły cool down. Później w ceremonii wręczenia nagród byłem szczęśliwy, aby wziąć pierwszy w grupie wiekowej i pierwszy ogólny kobieta. Wielkie dzięki dla Sundried za fantastyczny kombinezon wyścigowy!

O autorze: Holly Dixon jest ambasadorem triathlete Team GB i suszu słonecznego.

x
x